Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1488 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-19, 20:22
Tak mój mały to najbardziej lubi mi przeszkadzać jak siedzę przy komputerze. Jak ja zaczynam pisać to on przychodzi i stuka w klawiaturę i mówi pyk pyk
Czasami pisze literaki na komputerze wciska jakąś a my mu mówimy co to za literka . Jest też taka fajna stronka dla maluszków gdzie poznaje się kolory , zwierzęta i inne rzeczy . Ale mały może tak raz w tygodniu siądzie przy monitorze bo nie ma nim większego zainteresowania . I ja się cieszę bo ma jeszcze dużo czasu na naukę komputera .
Jesli dziecko bardzo pcha się do komputera. To wyznaczyłabym mu odpowiedni czas na to, albo kupiłabym taki specjalny komputer dla dzieci. Pełno takich w supermarketach. Myslę, ze lepiej jest jak najdłuzej trzymac dziecko z daleka od kompa bo i tak predzej czy później zacznie z niego korzystać, a widomo jakim zagrozeniem jest dla dziecka. Mój chrześniak pół dnia spędza przed kompem lub TV. Matka dla świętego spokoju włączała to albo to. Teraz chodzi do 2 klasy i nosi okulary, bo odruchowo siadał przed TV w odległości metra, do 1,5. Wszystko oczywiście zależy od dziecka, nie kazde będzie zainteresowane. Ja jednak starałabym się jak najdłuzej trzymac je z daleka od kompa.
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1287 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-20, 10:01
Moim zdaniem dziecko takie male nie powinno spedzac czasu przed komputerem wiem ze to jest bardzo trudne ale ja z mezem ustalilam ze nasz synek ktory ma 4 latka spedza tylko 30 minut dziennie przy komputerze.Zastanawiamy sie tylko bo gra w gry odpowiednie oczywiscie do wieku jak taki maly brzdac lapie wszystko to jest nie do opisania Oczywiscie przy telewizorze tez ma wydzielony czas bajki troche po poludniu i wieczorynka i pora na spanie.Napisalam ze 30 minut dziennie ale bywa tak ze wcale nie chce w gy grac wiec to jest co 2 ,4 dzien ku uciesze rodzicow tylko nie dajmy sie zwariowac zeby dzieci nami rzadzily
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1175 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-20, 15:32
Tak - śmiesznie to wygląda jak maluch się pchają, zeby pomagać rodzicom :):) ale zaczęłam temat bo widziałam małego chłopca, który siedział przy laptopie mamy i słychać było tylko "pif paf". Nie chciałam zwracać uwagi rodzicom, ale uważam, że strzelanki dla malucha to jeszcze nie czas. Szukam jakiejś fajnej stronki edukacyjnej, zeby im podsunąć delikatnie zamiast tych gier z pistoletem. Piszcie proszę jeśli znacie, bo zależy mi na tym maluchu
KaMi25, to okropne, że rodzice robią swojemu maleńkiemu dziecku taką krzywdę. Moze na mikołaja jakąś fajną grę planszową mu spraw. Dziecko w tym wieku to powinno inaczej rozwijac swe umiejętności niż strzelając. Ewentualnie na pogrywamy. pl można znajeźć fajne gierki dla maluchów.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1175 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-23, 22:28
fajny pomysł z grą planszową - zbliżają się mikolajki więc będę miała pretekst do wręczenia prezentu. Powiem małemu, że Mikołaj pomylił adres :):)
a jeśli chodzi o komputer, to zrobiłam wywiad wśród znajomych i polecili mi ciufcię. Znacie może, bo ja jeszcze nie sprawdziłam?
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1175 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-08, 22:54
Kupiłam stasiowi grę planszową A kuku! Znajdź mnie! Ale była radocha! Graliśmy w 4 osoby (3 dorosłe plus maluch :):) ) przez jakieś 30 minut.
No i podpowiedziałam im tą ciufcię. Strasznie śmieszne gierki tam są, no i neutralne na szczęście.
No i super prezent zrobiłaś. Dla malucha to fantastyczna zabawa grac z dorosłymi (albo poprostu z ludźmi a nie maszyną). Tylko żeby jeszcze rodzicom chciało się to częściej robić.
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1287 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-09, 10:18
Moj synek ostatnio zobaczyl u mojego brata gre planszową chinczykabardzo mu sie spodobala gralismy w nią we 4 maly umie troche liczyc wiec nie bylo z grą problemu bardzo szybko zasady podlapal wiec na Mikolajki dostal miedzy innymi chinczykai bardzo z niej jest zadowolony.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1175 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-22, 15:09
Zastanawiam się kiedy ja pozwolę Marysi grać na komputerze. Teraz ma zaledwie 6 miesięcy a już się do niego pcha. Normalnie wyrzuca zabawki i wyciąga rączki do laptopa. I podoba jej się "czuczuczu czu" - dźwięk z ciuchci na ciufci
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1175 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Maryś
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-30, 21:54
moja też lubi muzyczkę i na razie nie ma znaczenia czy "dorosłe czy dziecięce" piosenki gramy A wracając do komputera - myślę sobie że na 3 urodziny odpalimy ciufcię. W końcu na bank jest to zrobione tak, żeby dziecku nie zaszkodziło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum