REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Komu i kiedy powiedzialyscie o ciazy?
Autor Wiadomość
Charlie.C 
UŻYTKOWNIK ZBANOWANY





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 709 dni temu
Posty: 1047
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-03-05, 19:42   

A my poczekaliśmy do rodzinnego obiadu i powiedzieliśmy razem.
A potem zaczeło się planowanie. : D
_________________
Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g



 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1313 dni temu
Posty: 1974

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-03-05, 20:43   

my powiedzielismy rodzicą i dziadką- znaczy "przybył do nich pluszowy miś z kartką urodzinową, że pojawi się nowy członek rodziny" jak zrobiliśmy pierwsze USG, potem pomału reszta rodzinki i znajomi sie dowiadywali. Teraz misie wrócił do Natka bo misie uwielbiamy i zbieramy. AAa a kartka była w kolorze niebieskim....i wyszedł chłopak :)
_________________


 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1394 dni temu
Posty: 2648
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
zdolowana

Wysłany: 2010-03-05, 20:43   

Pierwszy dowiedział się tatuś fasolki. Raczej mało się cieszył (jest tak niestety nadal), później dowiedziała się teściowa i starszy brat połówki. Jeszcze później siostra S. i młodszy brat i bratowa. Na końcu dowiedziała się moja mama, babcia z dziadkiem i tato.
Na początku było gadanie, a teraz widzę, że przyszła babcia jest zadowolona. Prababcia to o mnie dba, że cho cho pyszne obiadki gotuje, owocki i warzywa podrzuca.
Jestem pewna, że jak maleństwo będzie już z nami to wszyscy oszaleją na jego punkcie.
_________________
28.09.2010r. g.19:12, 3770g, 54cm


Kochani prosimy o Wasz 1% podatku na rehabilitację Wiktorka:
Fundacja "Promyk Słońca"
Nr KRS 000090215
Z dopiskiem "Dla Wiktora Kabały"
 
 
 
aniag 





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 704 dni temu
Posty: 13

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Oskar
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-03-09, 15:24   

Ja o ciąży dowiedziałam się w dniu spodziewanej miesiączki. Pierwsza wiedziałam JA ;P , drugi mąż - bo był w pracy, potem moja mama - tego samego dnia.... no i miała nikomu nie mówić, ale tak się cieszyła, że obdzwoniła całą rodzinę. Tak więc wszyscy wiedzieli od razu :) . Nie żałuję :)
_________________

 
 
 
Kasia79
Gość



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-07-04, 11:11   

Ja dowiedziałam się że jestem w ciąży na mikołaja ubiegłego roku. Rodzicom powiedzieliśmy w święta Bożego Narodzenia. Niestety 2 tygodnie później musieliśmy wszystko odwoływać bo dzidzi przestało bić serduszko :-( . Teraz jestem w 7 tygodniu ciąży :-D i jak do tej pory oprócz nas wie tylko jedna koleżanka z pracy i chyba kuzyn męża coś się domyśla. Chcę zaczekać do kolejnej wizyty i mieć pewność że wszystko jest dobrze. Wtedy dowie się rodzinka.
 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 589 dni temu
Posty: 1304

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-07-04, 11:45   

ja zrobilam test i odrazu ogłasiłam mamie i baci, bo byly obok, a potem zadzwonilam do meza sie zapytac jak sie czuje przyszly tatus :-D tesciom jeszcze nie powiedzielismy bo nie bylo okazji. moje kolzanki juz wiedza bo nie moglam sie powstrzymac. Troche sie boje, ze sie ciesze zbyt wczesnie, ale nie umiem inaczej. Mam nadzieje ze to nie bedzie zaden głupi zapeszajacy zabobon.
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1179 dni temu
Posty: 1816
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-07-04, 19:53   

Najpierw dowiedzial sie maz, a pozniej nasi rodzice, bracia M. i bratowa.
_________________
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 613 dni temu
Posty: 1651
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-07-05, 10:54   

u mnie było tak żle się coś czułam ala osłabiona niby przeziębiona senna i czułam co sąsiadka ma na obiad zaraz po tym jak zaczeła gotować..mąż śmiał się że detektywem moge zostac bo przez ściane wiem co ludzie gotują :mrgreen:
A że okres miałam nieregularny bo cykle od 35 dni do 70ciu to czekałam na okres bo brzucho mnie 3 tygodnie tak bolało ze ciągle biegałam do łazienki sprawdzic czy nie dostałam no i oczywiście temp. 37.4 cały czas.Ale mama moja mówi wiesz co ty lepiej zrób test bo ty coś marnie wyglądasz i bez przekonania zrobiłam nikomu nie mówiąć :lol:
Pierwszy dowiedział się mąż szalał z zachwytu bo to nasze pierwsze dziecko będzie i wyczekiwane, obdzwonił moich rodziców, swoich rodziców mojego brata i bratową i naszych znajomych z którymi sie przyjażnimy.Po dwóch dniach była wizyta u gin i gin powiedział zę ciąża jest a raczej pęcherzyk ciążowy ale w środku nie ma zarodka a było to 5t 5d ciąży, powiedział też że jak za tydzień na usg zarodka nie będzie to prawdopodobnie to jest ciąża bezzarodkowa i trzeba usunąć w dodatku może się zdarzyć że w ciągu tyg zaczne krwawić bo organizm sam będzie się chciał pozbyc pustego jaja płodowego.Więc radość znikła szybko przyjechałam do domu spakowałam się do szpitala w razie co i przeleżałam cały tydzień z okropnym bólem brzucha ale zaczełam brać folik.Poczytałam na forum, że zarodek często się znajduje wieć maiłam nadzieje że mój zagubiony też się znajdzie.Mąż rodzine obdzwonił że z ciążą nie wiadomo i zeby nie dzwonili i nie wypytywali bo dopiero za tydzień będzie wiadomo ćzy ciąża jest czy nie ma.No i w 6t i5d był juz zarodek i biło serduszko wiec już wszyscy się cieszyli.Gdy będe drugi raz w ciąży to powiem rodzinie dopiero jak lekarz potwierdzi a nie po teście :roll: żeby znowu zamieszania nie robic :!:
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-07-20, 19:37   

U nas o wszelkich istotnych kwestiach pierwszy zawsze dowiaduje się M. :)
Za pierwszym razem druga w kolejności była mama, potem tata - zadzwoniłam do nich jakoś kilka dni po teście, później stopniowo reszta rodziny. Dość szybko dałam znać w pracy, bo potrzebowałam przedłużyć umowę i umówic się, że nie będę się częścią rzeczy zajmować, żeby nie narażać dziecka.
Za drugim - byliśmy akurat u moich rodziców, gdy odebrałam wyniki pierwszej bety, gdzieś z pół godziny się wahaliśmy czy mówić, ale sami wyczuli, że coś się dzieje - powiedzieliśmy im, M. zadzwonił do swojego ojca. Zaraz potem pochwaliłam się tutaj... a 2 dni później przyszedł wynik drugiej bety i trzeba było obdzwonić rodzinę, żeby sie nie nastawiali...
Za trzecim postanowiliśmy nie mówić, aż się upewnimy (na tyle, na ile się da...), że jest dobrze. Pierwsza beta, druga znów nie przyrastająca najlepiej - ale na USG okazało się, że serduszko już bije, więc powiedzielismy mojej mamie, bo u nas była, i zadzwoniłam do taty. Wiedzą już też w pracy, bo nadal pracuję w częściowo szkodliwych warunkach i część przyjaciół, która trzymała kciuki; reszcie rodziny i dalszym znajomym powiemy w II trymestrze, kiedy ryzyko będzie juz minimalne.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
nikus
[Usunięty]



Informacje:

Profil:
Wysłany: 2010-07-20, 20:00   

Tri czyli mozna gratulowac <hura> :mrgreen: :?: :?: :?:
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-07-20, 20:10   

Wygląda na to, ze tak :oops: ale nie tu, bo nas za offtopa okrzyczą ;)
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
insieme18 
Szczęśliwa Mamuśka!




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 314 dni temu
Posty: 58
Skąd: Płock

Profil:
Imię: Agnieszka
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-04-04, 20:47   

Ja zrobiłam test tydzień po spodziewanej miesiączce( robiłam dwa bo druga kreseczka była bardzo słaba) tydzień później poszłam do gin i potwierdziło się (4tydz) :) Od razu powiedziałam tatusiowi a później rodzicom :) Bardzo chcieliśmy (chcemy) dzieciątko więc nie wytrzymaliśmy :) Póki co wszystko jest w porządku i wierzę w to że tak będzie do końca :) Termin mam na 7października :)
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 500 dni temu
Posty: 3844

Profil:
Wysłany: 2011-04-05, 06:33   

Pierwszy dowiedział się mąż. Zaraz po nim moja przyjaciółka i syn. Innym nie powiedziałam, bo ciąża była (jest) z podwyższonego ryzyka. Jednak ,gdy zaczęły się mdłości powiedziałam rodzicom. Potem to już wszyscy wiedzieli.
_________________

 
 
 
nimfa 




Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 315 dni temu
Posty: 263
Skąd: wieś

Profil:
Im. dziecka: Dorota
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-04-05, 06:59   

U mnie oczywiście też pierwszy mąż....potem poszłam do lekarza i się dowiedziałam, że w macicy nikt jeszcze nie zamieszkał i żebym przyszła za tydzień...jak dalej nic nie będzie to może być ciąża pozamaciczna (był to 5tc)

Za tydzień Klusia już się ulokowała....i wtedy pojechaliśmy do rodziców jednych i drugich powiedzieć :mrgreen:

Później była moja przyjaciółka....i po jakiś 2 tygodniach powiedziałam w pracy...właściciel zażyczył sobie flaszki :mrgreen: a prezes stwierdził, że mnie zwolni :mrgreen:
_________________


 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 556 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-05, 08:38   

pierwszy dowiedzial sie mężuś :) :) hehe a potem około tygodnia rodzinka bo jakoś sama nie mogłam uwierzyć do tego nie byłam u gina i był to poczatek
_________________

 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów magnez w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 8
Brak nowych postów Biegunka w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 4
Brak nowych postów Co nosic w ciazy...
Moda, uroda i kosmetyki 161
Brak nowych postów ziola w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 9
Brak nowych postów Picie alkoholu w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 71

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group