Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-08, 17:04 kosmetyki, ciuchy czy dodatki
tak z ciekawości pytam na co najwięcej wydajecie pieniędzy, co najcześciej kupujecie??
Ubrania, kosmetyki czy dodatki. Ostatnio popadałam w jakies kompleksy kosmetyczne, u szwagierki pełna półka kosmetyków jak przyjeżdża z anglii to tylko ogladam i ogladam- krem taki, balsam taki, maseczka, tusze, cienie, perfumy aż mi oczy wychodzą z orbit. Ostatnio patrzę u kumpeli w łazience miejsca brakuje tyle ma różnych specyfików
A ja... no cóż w normalnej sytuacji bzika mam na punkcie ubrań, potem dodatki- kosmetyki jakoś na dalszy plan schodzą, no ale teraz ubrań nie ma po co kupować, no bo wciąż rosne a potem to nie wiem jak będzie- i chyba uzupenię półki w łazience i na toaletce
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1640 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2010-08-08, 18:14
ja zdecydowanie ciuchy, co tylko wybędę na sklepy to oglądam, przebieram i zazwyczaj wracam z jakimś fatałaszkiem
na drugim miejscu dodatki - kupuję jak coś wpadnie w oko, albo jak konkretnie czegoś potrzebuję.
a kosmetyki - kupuję to, czego potrzebuję, nie lubię eksperymentować z nowinkami, zazwyczaj sięgam po sprawdzone, takie już "moje" kosmetyki.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 877 dni temu Posty: 1938 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-09, 09:26
Oj uwielbiam zakupy ciuchowe . Mąż nawet stwierdził ze to już zakupoholizm i troszkę zmusił mnie do odwyku wiec już w normie wszystko. Kosmetyki kupuje te podstawowe, natomiast mam bzika na punkcie kosmetyków do włosów. Moja fryzjerka jest mi w stanie wcisnąc każdy nowy produkt
a jeśli chodzi o dodatki przeważnie na jakieś wesele większe zakupy, na codzień nie zwracam na to uwagi raczej
Kupowanie ciuchów to najgorsza męka na jaką mnie można skazać. Jak nie krój to cena mi się nie podoba. Często jak się wybieram na zakupy do centrum, to przywożę gacie dla męża a dla siebie niewiele.
Co do kosmetyków... 2 lata temu kiedy się odchudzałam miałam bzika na punkcie różnych balsamów ujędrniających do ciała, coby się skóra dobrze ujędrniła, teraz używam jak mi się przypomni, żele pod prysznic z miłą chęcią, najlepiej od razu nawilżające-nienawidzę tłustych ciuchów po balsamach. A tak to tylko to co najpotrzebniejsze.
Dodatki na szarym końcu, baaardzo rzadko.
Wydawać by się mogło, że jestem tania w utrzymaniu ale to i tak nieprawda.
I tak najwięcej kasy tracimy na jedzenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum