REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Kuchenka gazowa, czy elektryczna?
Autor Wiadomość
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1260 dni temu
Posty: 1035
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-01-30, 22:26   Kuchenka gazowa, czy elektryczna?

Czeka mnie zakup kuchenki, bo moja stara odmówiła współpracy.
Zastanawiam się jaką wybrać. Cały czas gotowałam na gazowej, ale przyznam, że bardzo podobają mi się elektryczne, z płytą ceramiczną. Przeczytałam już wiele opinii za i przeciw i szczerze powiem, że dalej jestem w kropce. Jak to jest u was? Na czym gotujecie? Co będzie lepsze:gaz czy prąd? Czekam na wasze opinie.
_________________
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1418 dni temu
Posty: 1821

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-01-30, 22:32   

Od zawsze gotowalam na gazowej,a tu gdzie teraz mieszkamy jest elektryczna i jak dla mnie lipa. Moze tylko mi sie wydaje,ale na gazowej o wiele krocej sie gotowalo i jakos mozna bylo sobie odpowiedni poziom gazu ustawic i patrzac po plomieniach odpowiednio ustawic,tu niby mam skale od 1 do 9 lub od 1 do 5 ale to nie to samo. Ja wole gazowe,jedne co to elektryczne z plyta latwiejsze do czyszczenia :-D
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1394 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-01-30, 22:40   

mam elektryczną od co najmniej 10 lat, ale stawiam na gazową.
To o czym wspomniała Angik:
lepsza regulacja ciepła. Gdy coś mi kipi na kuchni elektrycznej muszę odsuwać z palnika (nie zawsze jest gdzie), najczęsciej zdąży się rozlać. Podczas gdy na gazowym palniku wystarczy szybko skręcić.
W piekarniku elektrycznym tez jakos inaczej się piecze.
Jak brakuje prądu to mogiła. Kiedyś w dniu wigilii zabrakło na 2 h.

No ale są i plusy:
łatwiej wyczyścić,
nie ma obawy, że przeciąg zgasi płomień a gaz będzie się ulatniał
teraz są te kuchenki z palnikiem, ktory grzeje tylko pod wpływem dotyku specjalnego garnka, nie ma wiec ryzyka, że spali się ścierka (nam kilka się sfajczyło), czy się poparzysz.
 
 
 
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1260 dni temu
Posty: 1035
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-01-30, 22:41   

angik1683 napisał/a:
na gazowej o wiele krocej sie gotowalo i jakos mozna bylo sobie odpowiedni poziom gazu ustawic i patrzac po plomieniach odpowiednio ustawic

Też o tym czytałam.
Czy to prawda, że ciężko ją doczyścić, jak coś wykipi?
No i jak z rachunkami na prąd? Dużo wzrosły?
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1394 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-01-30, 22:43   

ja wiem czy ciężko? myslę, ze łatwiej niż gazową. Prosta płyta do wytarcia i tyle. Tyle, ze jak cos wyleje sie na palnik, to faktycznie trzeba poczekać aż wystygnie (w nowoczesnych kuchenkach chyba nie ma tego problemu). No i lepiej zeby garnek od spodu byl zawsze czyściutki, bo i naczej zaczyna się palić to co tak ściekło ;)
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 640 dni temu
Posty: 2723
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-01-31, 09:02   

Ja mam poki co gazowa, ale w domu chciałabym elektryczną. Raz, ze chyba łatwiej czyscic i bezpieczniejsza niz gazowa <bezradny> Tylko wlasnie sie zastanawiam jak to z rachunkami się ma :->
_________________

 
 
 
Sabina 





Informacje:
Dołączyła 609 dni temu
Posty: 3536

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-01-31, 10:10   

Ja mam kuchenkę gazową z elektrycznym piekarnikiem. Klasyka :)
Ale jestem zadowolona :)
Szyba piekarnika nie nagrzewa się na tyle, aby poparzyć, palniki mają zabezpieczenia (odcinanie gazu po zalaniu palnika i takie tam ). Z czyszczeniem też nie ma problemu - najpierw mokra gąbkaa z cifem albo i bez a potem przetrzeć do sucha i gotowe :)
Kuchenkę kupiliśmy w październiku. I nie żałujemy :-D
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 2988

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-01-31, 10:27   

U nas tez na prad. W sumie to juz dziewczyny napisaly co chcialam. Jak nowa kuchenka to trzeba sie jej nauczyc, chodzi mi o regulacje ciepla. Gaz sobie odkrecasz jak chcesz i ile. Rachunki za prad na pewno wzrastaja.
_________________
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 550 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-01-31, 16:27   

my mamy elektryczna. I powiem tak lipa jak dla mnie rachunki nie są duże bo cały blok jest pod siłę podłączony. Ale czyścić ją to koszmar :evil: :evil: :evil: garnki od spodu nawet suche muszę dokładnie wycierać a jak coś wykipi to 3 dni chemikaliami muszę czyścić i ręce się niszczą. Później wstawię zdjęcia kuchni to sobaczysz :roll:
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 4543

Profil:
Wysłany: 2011-01-31, 22:10   

u nas gazowa i choćby ze względu na rachunki nie zamieniłabym na elektryczną. u nas gaz ryczałtowo płacimy w czynszu, śmieszne pieniądze, a prąd taki drogi, że hej.
_________________


 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 683 dni temu
Posty: 3655

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2011-02-01, 11:01   

U mnie elektryczna. Nauczyć się trzeba, oj tak :roll: Mama, na przykład, jak chce mi coś zrobić, to się denerwuje. Z gazem mam przykre doświadczenia, ulatniał się nam kiedyś i wszystko zmieniliśmy na prąd. Już bym chyba do tradycyjnej nie wróciła. Rachunki wysokie, ale pracują na nie też inne sprzęty, przede wszystkim piece.
_________________
 
 
 
malutka-iwona 
Przeszczęśliwa:)





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 1260 dni temu
Posty: 1035
Skąd: Wejherowo

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Karo, Nikodem
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-02-01, 16:05   

Bardzo wam dziękuję za pomoc.
Kupiłam gazową z elektrycznym piekarnikiem. Jutro przywiozą i zamontują. Już się nie mogę doczekać :mrgreen:
_________________
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1418 dni temu
Posty: 1821

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-02-01, 16:10   

malutka-iwona, moim zdaniem bardzo dobra decyzja. Ja tam nie moge sie do tej elektrycznej przyzwyczaic <bezradny>
_________________
 
 
 
kjujiczek 
Zboczuszek:)





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 744 dni temu
Posty: 1448

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2011-02-01, 16:14   

malutka-iwona, ja też mam taką i póki co, nie mogę narzekać. Piekarnik piecze świetnie, z górnej części też jestem zadowolona :-)
_________________

 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 872 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-02-02, 13:36   

:) napisał/a:
nie ma obawy, że przeciąg zgasi płomień a gaz będzie się ulatniał


Teraz już większość gazowych ma zabezpieczenie, które w takiej sytuacji odcina gaz. Niestety czasem jest aż za skuteczne :evil: "Na szczęście" jak mi padł termostat w piekarniku, to się okazało, że naprawia się ten problem kawałkiem folii aluminiowej :O
Mam kuchenkę gazową z piekarnikiem elektrycznym, nie zamieniłabym teraz na inną. Przed naprawą zamieniłabym na jakąkolwiek gazową bez zabezpieczenia :> , myślałam też o piekarniku gazowym... ale rozpalanie starej kuchenki pamiętam jako niebezpieczne przeżycie.

Trzeba się tylko przestawić z czasem i trybami pieczenia w piecu elektrycznym, więc lepiej nie rozdziewiczać go ciastem na jakąś superokazję.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi


blog turystyczny
Przeczytaj Opinie i Zarezerwuj. Poczytaj ciekawostki o Google.
plecaki.turystyka.pl