Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 744 dni temu Posty: 1448
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2011-11-14, 15:04
U nas odkąd daję jabłuszko/marchewkę, kupki robi regularnie, ale są zielone, czasem ciemniejsze, czasem jaśniejsze, ale jednak zielonkawe. Ale nie boli jej brzuszek, nie pręży się, ani nic z tych rzeczy, więc mam nadzieję, że to tylko sytuacja przejściowa związana z rozszerzeniem diety.
Biedronka - a jak już robi kupkę to zbitą czy papkowatą? Męczy ją ta kupka? Płacze? Bo u nas też były kupki co 4-5 dni, ale normalne, nic się nie działo. Problem był tylko podczas stosowania Bebiko, tedy były zaparcia i raz podałam jej syrop Duphalac, pomógł.
Biedronko, spróbuj Madzi podać ten syrop. Mojej Basi pomógł. Na początku stosowałam według zaleceń, później podawałam mniejsze dawki.W tej chwili załatwia się regularnie, czasami ma dzień przerwy.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 776 dni temu Posty: 1706 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-11-14, 18:42
A czy ten syrop można dostać bez recepty ?
No ona robi te kupki dość papkowate - nie są jakieś zbite ani nic.
Ale widać, że jak z 2,3 dni nie zrobi to wtedy jest marudna strasznie - nie pręży się mocno, ale widać, że to dyskomfort brzuszka a nie nic innego.
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 718 dni temu Posty: 1489 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-23, 13:08
Natalka od dłuższego czasu robi strasznie twarde kupy o konsystencji jak plastelina, wczoraj i dzisiaj płakała przy robieniu. Nie wiem co oprócz jabłka może jej pomóc, jakby jeszcze więcej piła a ona nie chce, daje jej łyżeczką, smoka nie toleruje Często jest tak że po prostu pluje piciem i koniec.
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 716 dni temu Posty: 2112 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-23, 13:34
można jeszcze nie zagęszczać mleka kleikiem bądż kaszką ryżową tylko kleikiem kukurydzianym tak mi pani dr powiedziała kiedyś bo mój junior też jeśli chodzi o picie to maluteńko raczej.U nas jabłko działa
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 776 dni temu Posty: 1706 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-23, 13:52
Gosiu spróbuj z Hippa Śliwki w słoiczku skoro łyżeczką malutka je. Jest jeszcze nektar ze śliwek, ale jak mówisz, że pić nie bardzo to myślę, że te śliweczki na deserek by się sprawdziły.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 692 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2012-01-24, 22:26
Gosiak 11, u nas z piciem podobnie. Próbujemy z niekapka, ale z tym więcej zabawy niż picia, kilka łyczków weźmie, dzisiaj ładnie chlipała z łyzeczki, smoka tez nie ciągnie tylko zamienia sie w potwora i gryzie cała butelkę i ustnik z niekapka też.
a kupka dzisiaj pierwszy raz wyszła jak plastelinka i mocno dusiła
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum