Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 602 dni temu Posty: 1128
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-21, 16:22
Moi pierwszym łóżeczkiem wypatrzonym w internecie jest Drewex. W sklepie oglądałam wygląda bardzo solidnie, widziałam nawet z takimi silikonowymi nakładkami na poręcz łóżeczka, żeby maluszek nie zranił się jak ząbkując zainteresuje się gryzieniem łóżeczka.
Tylko zastanawiam się ile warto pieniążków dać na łóżeczko, czy kupić te tańsze egzemplarze po 200-300 zł czy dołożyć i zainwestować głównie w firmę? Bez przesady oczywiście.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-21, 21:49
mi to się wydaje, że jak dziecko ma gryźć łóżeczko, to pogryzie, jak ma się przy tym uszkodzić, to się uszkodzi więc ja nie inwestowałabym w firmowe drogie łóżeczko.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 249 dni temu Posty: 20
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2009-11-23, 16:03
Łóżeczko mam wybrane od dawna, jest to łóżeczko-kołyska Radek II w kolorze teka z szufladą:) Dwójka moich chrześniaków w takim się wychowała i myśle że takie rozwiązanie to super sprawa:)
Podoba mi sie również ten zestaw
lozeczko jest calkiem proste, skromne.. ale w zestawie wyglada to uroczo
My właśnie na wynajmie mieszkamy i dokładnie taki kolor ścian jest w pokoju naszej niuni. Byłam załamana, ale widzę że pięknie wygląda pokoik z takimi ścianami jak odpowiednie mebelki są. Super!!! Bardzo się ucieszyłam.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-01, 23:24
Mamy łózeczko z Drewexu - ile mąż i mój ojciec się namęczyli (i nabluzgali) zanim je złożyli... Niedługo po rozpoczeciu użytkowania odpadła szuflada :O wkręty się obluzowały - trzymam w niej paczke pieluch i zapasową pościel - nic ciężkiego.
Gdy córka mając 11 miesięcy wykopała szczebleke, stwierdzilismy, że więcej nie kupujemy niczego z Drewexu
Może to nasz pech...
Krzesełko mamy z Klupsia i skręcone było w moment.
Co do szuflady - następnym razem bym sie na nią nie zdecydowała, ale z innego powodu (płaskie pudło na zapasowe rzeczy zawsze się skombinuje) - muszę się naciągnąć, żeby sięgnąć do dna łóżeczka opuszczonego na najniższy poziom, żeby wygarnąć zabawki z kątów, staję na palcach. Jak jeszcze córa się wpasuje w kącik, mam barierkę wprasowaną w żebra
Radze potestować w sklepie i niższym osobom rozważyć opuszczany bok.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-02, 11:11
Tri napisał/a:
Krzesełko mamy z Klupsia
też mamy z Klupsia i też z szufladą i nie mam takich problemów, a też przy podejmowaniu decyzji bałam się, że ta szuflada będzie przeszkadzać (a do wysokich nie należę). Nie wiem od czego to zależy. W każdym bądź razie ja jestem z łóżeczka zadowolona w 100%
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-02, 11:52
Jedno muszę przyznać - po 21 mc używania - w tym wieszania zabawek i ostrzenia ząbków na poręczach, tłuczenia przewijakiem i skakania drewno wygląda jak nowe.
Krzesełko z kolei się szybko obdarło - ale też jest intensywniej uzywane od łóżeczka.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum