Informacje: Dołączyła 983 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-18, 08:29
Madzia81 napisał/a:
boki całkiem zabudowane całkowicie mi się nie podobają, a przede wszystkim dla mnie byłyby bardzo niepraktyczne
U nas wręcz przeciwnie, przydałyby się takie zabudowane boki, bo naprzeciw naszego okna stoi ogromna latarnia, która tak mocno świeci, że nawet nocą mam w pokoju jasno i nieraz musiałam małej na boczku kocyk wieszać. A szuflada? przydatna rzecz, ale chyba mniej niż myślałam, bo niezbyt wygodnie mi tam było trzymać coś co nagminnie było w użyciu i dlatego lądowały tam rzeczy, które wyciągałam sporadycznie
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-20, 18:18
U nas boki niezabudowane, też uważam, że lepiej wiedzieć, co się w łóżeczku wyprawia
Jak światło zaczęło być problemem, to na czas spania wieszamy kocyk.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Dołączyła 983 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-29, 20:57
Madzia81 napisał/a:
to oglądam na allegro, szukam, przebieram, wybieram. są takie fajne z zabezpieczeniami
Myśmy Małej właśnie takie z zabezpieczeniami kupili i jestem zadowolona Na początku trochę się obawiałam, bo Wika bardzo niespokojnie śpi, ale w naszym przypadku łóżeczko sprawdza się wspaniale
1049505169.jpg kupiliśmy coś podobnego-cała jedna strona ma barierkę a z drugiej jest tylko niewielkie "wyjście"
Informacje: Dołączyła 983 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-30, 14:36
Madzia81, oglądałam i takie łóżeczka, ale przyznam się szczerze, że przede wszystkim zniechęciła mnie cena. No a poza tym my nie mamy typowo dziecięcego pokoju, w którym takie cudo można by ustawić- gryzło by się z resztą wystroju
Madzia widzę, ze planujecie przenieść Krzysia do prawdziwie chłopięcego łóżeczka. nie mam doświadczenia w tej kwestii więc zapytam wprost. czy 2 latek moze juz spać w takim łożku? nie wyleci? wiem ze sa zabezpieczenia, jak pokazała tigra, ale jak stanie w łożku to przez nie moze przelecieć.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2010-06-16, 08:36
:) napisał/a:
kiedy wyjęłyście szczebelki z łóżeczka?
Krzysio miał rok z hakiem, nie pamiętam dokładnie. stwierdziłam, że może już sam się ładować i wyładowywać z łóżeczka i nie muszę ja go cały czas do niego wkładać i podnosić.
:) napisał/a:
czy 2 latek moze juz spać w takim łożku?
nie wiem. wyjdzie w praniu. mam nadzieję, że nie będzie szalał za bardzo.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-16, 17:57
:) napisał/a:
kiedy wyjęłyście szczebelki z łóżeczka?
Jak Zosia wyrosła na tyle, że próbowała górą wychodzić.
Nie spieszyliśmy się, bo w ten sposób nie uciekała wieczorem z łóżeczka i szła w miarę grzecznie spać.
W żłobku grupa starszaków (czyli zwykle od 2 rż) śpi na leżaczkach bez żadnych barierek i jak już padną i zasną to nie wypadają
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum