ja mdłości miałam do 4 miesiąca. Ale 2 moje koleżanki nie. A z moich prywatnych badań wynkiło, że jak na początku nie ma mdłości i wymiotów to pod koniec zgaga bardzo męczy
Gdyby to było takie proste.
Ja miałam niepowściągliwe wymioty w ciąży, a w ostatnim miesiącu również zgagę, która też potrafiła doprowadzić do wymiotów.
Dziecko się obniżyło i zgaga przeszła.
Z moich koleżanek tylko 2 miały mdłości ale nie wymiotowały, reszta żadnych tego typu rewelacji.
oj wrazliwosc na zapachy jest. Dzis odruchem wymiotnym zareagowalam na rosoł ktory uwielbiam. na poczatku jadłam wszystko, a teraz... coraz gorzej. Wiele potraw odmawiam. Sniadania owszem, owoce bardzo, słodkosc tez. Obiad? najchetniej bym nie jadła.
No i dzis po raz pierwszy zaregowałam wymiotami ( najpier były mdłosci ) na barszcz czerwony.A tak go zawsze lubilam. Wspołczuje jesli ktos ma tak przez cała ciaze.
Informacje: Dołączyła 422 dni temu Posty: 1004 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Angelika
Im. dziecka: Matylda
Nastrój:
Wysłany: 2011-11-25, 12:14
Ja wymiotowałam niestety od 6 tc przez cały dzień i tak jest do dnia dzisiejszego a wymioty wywołuje wszystko łącznie z kwasem foliowym i eutyroxem tak więc początku najcudowniejszego nie mam hehe nie sądziłam że kiedyś bede latać po ulicy z siatką bo nie wiadomo gdzie chwycą mnie wymioty nie życze tego nikomu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum