Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 771 dni temu Posty: 4 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Kasia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-05, 21:40
Mdłości męczyły mnie około miesiąca,od początku 7 tyg, nie wymiotowałam, może ze 3 razy, ale czułam się okropnie, na początku wogóle nie przypuszczałam że to przez ciążę. Mąż wmawiał mi lambie Później gdy się dowiedziałam że jestem w ciąży zaczęłam sie "leczyć", piłam herbatę ze świeżym imbirem, jadłam kilogramy mandarynek i bananów, dużo słonych pakuszków i przerobiłam chyba całą gamę jogurtów dostępnych w sklepach, około 12-14 tyg mdłości poszły w las, ale niestety tak przez nie schudłam że szok!
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 2118
Profil: Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-06, 09:11
Ja rozmawiałam z koleżanka ktora urodzila trojke dzieci , że u niej pojawiały sie mdlosci przy niektorych zapachach zwłaszcza intensywnych (ja mam podobnie -drazni mnie zapach ktory mialam właczony do kontaktu ) odrzucała ja kawa u mnie akurat kawusia poki co jest mniam mniam tylko ograniczona do sztuk 1 w ciągu dnia
ża to mam ochote na kwasne Slodkie tez mnie odrzuca , chociaz jogurty mimo , że slodkie toleruje
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-06, 20:44
oj to dobrze wam ja prawie 4 miesiące trwałam w przyjaźni z klozetem zapachy ojjj parwie wszystko mi przeszkadzało, do samochodu nie mogłam wsiąść i spokojnie 3km przejechać...
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 751 dni temu Posty: 11 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Karolina
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-19, 10:29
Mnie jak narazie strasznie drażnią zapachy w autobusie.....KOSZMAR JAKIŚ!! czuję, że wtedy wszytsko stoi mi w gardel....
poza tym zrobiłam się bardiej wyczulona- nie przeszkadzały mi papierosy, a teraz jak przechodzi kolo mnie ktoś po fajce, to az mnie odrzuca. perfumy mi na szczęscie ie przeszkadzają, chyba że ktoś pachnie bardzo słodko.....
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 749 dni temu Posty: 433 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-21, 13:48
No ja miałam wieczorne mdłości..przez jakies 2 miesiace...w sumie zapachy mnie nie odrzucaly i duzo jadlam, nie było mi nie dobrze tylko np oglądaliśmy z Narzeczonym film i nagle biegłam do łazienki zwróciłam kolacyjkę wracałam i za 15 min byłam głodna i musiałam coś zjeść i noc spokojna:) a zapachy zauważyłam ze od jakiegoś tygodnia zaczynam wszystko mocniej i szybciej niż inni czuć
_________________ "Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 727 dni temu Posty: 4 Skąd: okolice Będzina
Profil: Imię: Zuzia
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-19, 12:40
mnie mdłości męczyły od 3-4 tyg... Byłam u lekarza zapytać czy jest coś co mogę brać na mdłości i zgagę i jakieś bóle to powiedział " jak nie jesteś głodna a mimo to masz mdłości możesz wziąć Manti a z przeciwbólowych Apap" ...
a co do mdłości - to normalne. dzięki temu organizm kobiety podpowiada jej co może jeść a czego nie powinna.. jeśli jakiś zapach Cię odrzuca - nie jedz tego, bo najwidoczniej nie powinnaś...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2639 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-22, 14:56
U mnie okropne mdłości zaczęły się mniej więcej od piątku. Są nieraz takie momenty, że staje w miejscu zaczynam ciężko oddychać, ślina napływa mi do ust i ledwo się powstrzymuję żeby nie zwymiotować. w trakcie dnia raczej reaguję tak na zapachy, a rano cały czas mnie muli. Nie pomaga przekąska rano, leżenie zanim wstanę z łóżka, nic... Po samych witaminach mnie muli a niby są z imbirem i maja zmniejszać mdłości...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum