Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 767 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-24, 07:01
Tym razem wszystko zaczęło się od nudności - jak tylko robię się ciut głodna, od razu zaczyna mnie mdlić, ale popijam po trochu sok i przechodzi
Ciekawi mnie co będzie dalej, bo to samiutki początek...
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 736 dni temu Posty: 2450 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-24, 15:50
a ja już ich prawie nie mam,
prawie, w porównaniu do tego co było jeszcze 2 tygodnie temu
rano jak wstaje to tak mi troche źle, ale w miare szybko przechodzi
w autobusie jak jade do pracy - porażka, a ostatnio to myślałam,że nie dam rady, do pracy doszłam to byłam barwy zielonej (dobrze, że żeczoznawca juz był i możemy się rozglądać za autem...)
no i jak za dużo sie w domu "narobie" znaczy sie za dużo i za szybko na raz
a wogóle to już dobrze
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-25, 21:26
a ja nie mam i modle się aby nie było albo były minimalne, rety aż się boję jak pomyślę że mogłabym aż tak zaprzyjaźnić się znów z WC... za to apetyt mi dopisuje że hej...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 749 dni temu Posty: 433 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-07, 17:12
ja pamiętam że tak strasznie miałam ochotę na mandarynki a potem nimi wymiotowałam jak głupia i zawsze wieczorem...no i stwierdzam że cytrusami jest najgorzej
_________________ "Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 742 dni temu Posty: 141 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Paulina
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-11, 07:31
ja juz nie mam mdłości, ale na samym poczatku miałam a teraz nie wiem co sie dzieje, nie mam w ogóle ochoty na jedzenie, rano wmuszam w siebie sniadanie, wszystko mnie brzydzi
obiadu w ogóle nie robie, jeden plus jest taki, ze pije duzo wody.
nie mam ochoty na nic, nic mi sie nie chce czy Wy tez tak macie dziewczyny?
Ja na początku to takie miałam historie ze w rezultacie schudłam aż 4 kg! W ogóle na nic nie mogłam patrzeć, jedyne co było to woda i jogurt naturalny, po wszystkim innym wizyta w kibelku. Teraz jest już trochę lepiej, ale luksusów i tak nie ma ale już 100 razy wole to niż zawroty głowy i omdlenia.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-13, 10:18
o rety a ja wszystko bym oddała aby juz poczuć się lepiej, doszłam do wniosku że już wolę rodzić, każdego dnia czekam na koniec mdłości. Chyba jestem jakimś dziwolągiem - całe dnie mdłości min 4-5 razy nad kibelkiem wiszę, zapachy nie dają mi spokoju ochyda
Nie wiem co za id... powiedział że przy 2 ciąży jest lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum