Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-13, 15:46
ale że co że to przez tarczyce mam mdłości akurat w ciąży?? Nie bardzo rozumiem... Myślę że to raczej taki mój urok i wina złej pracy błędnika który poteguję złe samopoczucie...co do witamin to nie, nie biorę, ostatnia morfologia super poprawna była, teraz mam zrobić przed wizytą i pewnie zacznę brać
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 767 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-13, 16:09
Tak - czasem od HCG tarczyca wariuje, zwykle wtedy jest niskie TSH,a reszta hormonów tarczycy w normie, ale efektem są wymioty, czasem nawet bardzo silne.
To samo witaminy - często brakuje wit z gr B i wit A; a ogólnie u kobiet, które biorą preparaty witamin rzadziej występują wymioty - tyle teoria i statystyka.
Może wejdzie Ci soczek multiwitaminowy?
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-13, 16:13
taaak soczki mogą być, karotka dobra
co do tarczycy nie sadzę abym miała ani nadczynność ani niedoczynność, poza mdłościami nie mam innych objawów wskazujacyh, ja nawet nie jestem już zmęczona - śpię bo wtedy nic nie czuję . Serce w normie, temperatuta też, ciepła nie trace, nie pocę się, nie jest mi ani zimno ani gorąco, nastrój też ok (M. mi działa na nerwy ale to norma)
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 4114
Profil:
Wysłany: 2010-05-13, 20:10
Kasiu, ale gin nic Ci nie podpowiedział na te mdłości?
ja to pamiętam, że jak z Krzysiem było mi niedobrze, to zaczęłam łykać wit. b12 i b. szybko pomogło.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-14, 08:55
wit b nie bardzo mi pomaga wrecz przeciwnie, dostałam czopki ale nie badzo chce je brać, gin powiedział że w razie czego jeszcze tabletki dostanę ale nie chce też za bardzo, boje się
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1533 dni temu Posty: 4114
Profil:
Wysłany: 2010-06-02, 19:57
łatwo jest podpowiadać komuś innemu....ani wit. B, ani nic innego nie pomaga. jak mdłości mają być - to są z rana ratuję się herbatnikami, a potem w ciągu dnia muszę mieć pod ręką owoce i dużo napojów.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-10, 10:22
mdłości nadal są ale już mniej męczą, rano tylko odwiedzam i gadam z muszlą, mam nadzieję że lada chwila będzie koniec. Niestety jeśli chodzi o różne sposoby jedzeniowe, to mi osobiście nic nie pomagało- herbatniki, owoce, woda, herbata, sucha bułka wszystko na nic. Stwierdzam że to będzie najgorsze wspomnienie ciąży- za pierwszym razem też tak było... No ale doczytałam się gdzieś że jak tylko łożysko wykształci się na tyle aby przejąć funkcje to wszystko się uspokoi...
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1177 dni temu Posty: 1814 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-04, 19:57
Mnie jakos wieksze mdlosci ominely. Od 7 tygodnia do konca I trymestru rano bylo mi troche niedobrze, ale szybko przechodzilo i niecodziennie sie zdarzalo.
_________________
zitrine Gość
Informacje:
Profil:
Wysłany: 2010-07-08, 10:30
U mmnie akurat mdlosci pomalu sie koncza (13 tydzien) okropne uczucie... nie wazne jaka pora dnia a ja.. :| tak samo reagowalam na niektore zapachy ale na szczescie juz nie mam tego problemu. Ja osobiscie dostalam od lekarza specjalne tabletki na hamowanie mdlosci, dosc skuteczne i niedrogie a przynosily duzą ulgę
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 611 dni temu Posty: 1640 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-13, 10:52
ja miałam mdłosci rano miedzy 5-10tc, zagryzałam je rabarbarem i jak ręką odjął cały dzień spokój ale znajoma prawie cała ciąże gadała z Pania Muszlą i nic nie pomagało
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum