A co z regularnoscia? Powinnam dostac na poczatku ubieglego tygodnia i nic. Mysle, ze tabletkami, ktore odstawilam rozregulowalam. No wciekla jestem, bo czekam i czekam i nic. WCzoraj male plamienie, i cisza ech wyluzowac
tabletki, wyjazd i stres zwiazany z tym, ze chcialam koniecznie z tym terminie kiedy miala byc. no i co? jak sie chce to nie ma ale dzis sie postaralam, przeczytalam o domowym sposobie, i po ok. 3 godzinach sie pojawila ale i tak bylam spokojna, bo ogladal mnie gin.
Najpierw melisa na uspokojenie mysli ale akurat melisa to moj wymyslony sposob, pozniej brzuszki, moczenie nog w cieplej wodzie, ciut bardziej cieplej niz zwykle kapiele ale znowu nie lalam tak goracej, zeby nie dalo sie nog zamoczyc, 2 razy zmienilam wode, nospa, i znow brzuszki Jesli to sie przyczynilo do tego, ze po kilku chwilach dostalam wyczekiwana @ to widac cos na mnie zadzialalo. Mysle, ze ta goraca woda.
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-21, 00:42
Po porodzie karmiłam piersią i ciągle nie mialam @. Po 5 miesiacach zaczęłam brać tabletki bo balam się ze za wszećnie znowu zajdę:) Tabletki bralam przez 9 miesięcy i następne 2 miesiące czekalam na okres:) Czyli tak naprawdę distalam @ dopiero po 1,5 roku:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum