Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 718 dni temu Posty: 1489 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-07, 17:16 Miłe wspomnienia z dzieciństwa
Jakie są Wasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa Jakie chwile z tego okresu najchętniej wspominacie?Piszcie co wam się przypomni
To może ja zacznę NA pewno moje dzieciństwo mogę uznać za szczęśliwe Mam dwie starsze siostry, różnica wieku między nami wynosi 9 i 10 lat. Nie miałam w związku z tym za bardzo z kim się bawić w domu, ale miałam , ale one też poświęcały mi sporo czasu i wymyślały zajęcia Pamiętam że czasem wkładały mi na głowę kapelusz mamy i śmiały się że wyglądam jak Chopin po koncercie bo miałam taką szopę na głowie jak miałam włosy rozczesane, w związku z tym że mam kręcone Pamiętam też że zawsze mnie oszukiwały w Eurobiznesie, ale jak się nie umiało jeszcze liczyć to nic dziwnego... Wokół mnie mieszkali sami chłopcy, w związku z tym byłam trochę taką chłopaczarą... Często bawiliśmy się w smerfy. Raz jeden sąsiad przywiązał mnie sznurkiem do drzewa i mnie zostawił Byłam wtedy smerfetką Z takich jeszcze wcześniejszych wspomnień to pamiętam chwile, kiedy spacerowałyśmy razem z babcią, tzn. ja siedziałam w wózku a ona mnie woziła. Miałam wtedy 4 lata, pamiętam nawet jeszcze momenty jak piłam mleko z butli i jak ssałam smoka Pamiętam jak zawsze po szkole przychodziła do mnie koleżanka i jak bawiłyśmy się lalkami, jak oglądałyśmy "Czarodziejki z księżyca". Oj dużo by pisać, nie sposób wszystkiego...
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Tak na szybko, to wypady na huśtawki z tatą. I stare radio, które dla mnie trzymał. Nazywało się Doga i "dawało" mi prezenty. Jak rodzice coś kupili, to tam zostawiali i myślałam, że to od radia Mogłam mieć może z pięć lat, może sześć jak je wyrzucili i beczałam, że już prezentów nie będzie
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 635 dni temu Posty: 3497 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-07, 17:37
Moje dzieciństwo bardzo szczęśliwie wspominam Choć w głębi serca mam żal do mojego taty że nigdy nie powiedział że mnie kocha Nie przytulił mnie nie pocieszył wtedy kiedy tego potrzebowałam ale to już inna historia ale nie zbaczając z tematu bardzo lubiłam jak byłam mała z moimi siostrami zawsze się bawiłam w chowanego albo w ciuciubabkę lub łaziłyśmy po drzewach szczególnie po orzechu który rośnie do dnia dzisiejszego u mojego chrzestnego ojca i bawiłyśmy się w wiewiórki lub w nogę się czasami grało albo po sianie w stodole skakałyśmy ale było fajnie a bym zapomniała w domu zawsze robiłyśmy sobie takie domki z krzeseł brałyśmy koce poduszki i udawałyśmy że to nasze domy , ja lubiłam bawić się w nauczycielkę itp. Miło takie czasy wspominam nawet czasami tęsknie za dzieciństwem bo wtedy nie miałam żadnych zmartwień ani problemów.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 1050 dni temu Posty: 1336 Skąd: Z Przedszkolandii
Profil: Imię: Karolina
Wysłany: 2011-10-07, 19:16
Ja też wspominam dzieciństwo bardzo dobrze W prawdzie ja jestem jedynaczką ale nie z tych rozpuszczonych bo fakt mieliśmy czasy, że mogliśmy sobie pozwolić na wiele pod względem finansowym ale były i takie, że płakałam bo mama nie miała za co kupić mi takich fajnych ubrań jak miały koleżanki.
Pamiętam jak tata kupił mi takie telefony z pokoju do pokoju - wyglądały jak łebki piesków i zawsze w nocy dzwoniłam do nich ze swojego pokoju "Mamoo!! Popraw mi kordłe"
Miałam takie duże łózko i kiedyś mnie rodzice przyatakowali bo ząb mi się ruszał i nie miałam jak uciec z tego łóżka im a na parapecie miałam vibowit w szklance z łyzeczką wieć wsadziłam tę łyzkę do buzi coby mi tylko nie wyrywali tego zeba i tak sie nią bawiłam, że sama go wyrwałam aż odskoczył
Jako, że mieszkałam w samym centrum Częstochowy - w Alejach NMP to robiliśmy z dzieciakami z innych podwórek zawody a to w piłkę nozną a to w podchody, lataliśmy po strychach, piwnicach No i świetnie pamiętam zimy - wypady na sanki do Jasnogórskich parków. Jakie tam zjazdy były uuułaaaaaa. Kilka par skarpet się ubierało, ciepłe rajtki, dwie pary spodni
Ach to były piękne czasy, takie beztroskie
_________________
Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 716 dni temu Posty: 2112 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-11, 22:26
dzieciństwo hm coraz to inne wozki dla lalek i psy łapane i w nich wozone czywiście ful wypas bo każdy pies dzidzia miał ubrana bluzke raz mi jeden uciekł hm.....
albo jak babci z kurnika jajka kradłam mieszałam z piaskiem i psu dawałam żeby nie poznali ze to jajo zakamuflowane
mam młodszego brata i do sąsiadków 2 wnuków w jego wieku przyjeżdzało to było moje wojsko normalnie takie rozkazy były ze chłopaki po caałym dniu tylko wanna i spać tacy zmordowani bo koło domu duża górka była no i biegac im kazałam i pompki itp
pózniej z koleżanką bawilismy sie lalkami w dom ale co tam prawdziwie miało byc lalki muszą jeść i trzeba im gotowac zupa z trawy,kamieni i wody i każdej lalce jape nacinaliśmy zeby jej to ladować pózniej noge się odkręcało zeby papu wyleciało i to niby kupa była i trzeba było przebrać hmm...kurde normalnie hanibal lecter
kiedys miałam może z 12 lat z koleżanka wzdłuz rzeczki szłysmy i po rzece stara miska płyneła i my tam rózne rzeczy kładłysmy znalezione po drodze niby do morza miało to dopłynąć wszystko było dobrze aż rzeka zrobiła się dość szeroka ze był problem zeby razem jedna stroną iść no i ja postanowiłaam do niej przejść tzn przeskoczyć, wzdłóż rzeki takie kołki były wyznaczające jej koryto no i jak przeskoczyłam to zle stanełam i jedna nogą wpadłam dodamze miałam nowe buty takie szmaciane no i żeby nie krzyczała mama to dawaj but reanimować najpierw go umyłysmy potem biegiem do mnie żelazko i dawaj go prasować..no udało sie troche kolor mu znikł ana drugi dzień w szkole podeszwa mu odpadła i mama powiedziała ale szmelc nawet nie zmokły a juz tak sie rozkleiły
no i ukradlam bloczek wit. c i całą zlizałam a to białe jak zostawało na tabletce to pod dywan schowałam mama mnie nastraszyła ze po pogotowie trzeba zadzwonic a ja w ryk mamo ja nie chce umierać bo nawet wszystkiego nie zjadłam zobacz i buch dywan do góry
a i naajfajniejsze mama pojechała na zakupy a ja z bratem i sąsiadką zostaałam no i mama wracała autobusem i kierowca mówi do mamy o dziewczynki juz na mame czekaja..mama patrzy a ja bratu sukienke dawaj i wstążkę jakoś uwiążałam no i podkolanówki no nie do pary ale co tam miałam siostre
kurcze jakby ktos temat załozył wybryki nastolatek oj mogłabym sie rozpisac hihi zawsze jakies durnoty mi sie przytrafiały
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 436 dni temu Posty: 2190
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-11-15, 18:28
Gosiak tez mnie starsi koledzy przywiazali do drzewa ale bawilismy sie w piatow
pamietam ze zawsze znikalysmy z kolezankami na dworze na cale godziny, robilysmy pikniki i bawilysmy sie lalkami, mielismy na podworku przed blokiem piaskownice i zawsze bawilismy sie w lodziarnie, a liscie byly pieniedzmi
lody z maszyny i wata cukrowa z rodzicami i rodzenstwem chodzilismy karmic kaczki i labedzie
z kolezankami i kolezankami az do wieczora bawilismy sie w szukanego i nawet wolania mamy nie mogly mnie wywabic z mojej kryjowki
-Zabawa na rurach,które znajdowały się przed falowcem .
-Ćwiczenia na trzepaku.
-Podchody.
-Zabawa w sekrety - kwiatki, pazłotka, coś kolorowego co chowało się pod kawałkiem szkła i zakopywało w ziemi. Odnajdowało się po kilku tygodniach.
-Gra w gumę. Szczególnie przypadła mi do gustu zabawa w dziesiątki.
-Odbijanie piłki o krawężniki.
-Gra w kapsle.
-Gra w statki oraz państwa i miasta.
-Rzuty scyzorykiem.
-Skakanka- "Panna Dorotka".
-gry planszowe
-...
Takich zabaw mogłabym wymieniać w nieskończoność . Nie miałam wtedy komputera i Internetu, a i w telewizji nie było nic ciekawego oprócz 5-10-15 Każdą wolną chwilę spędzałam na podwórku z rówieśnikami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum