Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 692 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-22, 21:15
Czy miałyście w swojej wyprawce zakupione mleko 1 na wszelki wypadek po wyjściu ze szpitala? Co się może stać, że będę musiała po porodzie karmić od razu mlekiem z proszku?
wiecie tak stałam przed tą półką i zwariowałam....w przyszłości nie wiem co wybrać dla mojej małej. Nan jest smaczny? Bebiko a może bebilon? Ale jestem zielona w tych mleczkach
Nabylam przed porodem 2 karlotoniki gotowego do wypicia mleka. Wybralam firme taka jaka byla na polce dostepna. Nie robilam zapasu mleka bo jak wiekszosc, wiedzialam, ze bede cyckiem karmic.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 922 dni temu Posty: 2195
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-22, 21:28
Beata napisał/a:
Czy miałyście w swojej wyprawce zakupione mleko 1 na wszelki wypadek po wyjściu ze szpitala? Co się może stać, że będę musiała po porodzie karmić od razu mlekiem z proszku?
to zawsze ktoś ci moze podrzucić, nawet jak się nie zna idzie do apteki i pyta lub położną
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 872 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-22, 21:39
Jeśli byś musiała dokarmiać od razu, to Ci w szpitalu polecą - najczęściej to, czym na danym oddziale dokarmiają, jeśli dziecko w czasie pobytu nie miało z tym mlekiem problemów, a jeśli miało - to jakieś inne wskażą.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1847 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-02-22, 22:49
Ja kupilam mleczko na wszelki wypadek, bylo to Nan, ani razu nie podalam, do dzisiaj stoi nieotwarte w szafce. jednak w szpitalu stwierdzono, ze mam dokarmiac dziecko i dali mi Bebiko i po wyjsciu ze szpitala takie podawalam w domu, bo caly czas dokamrialam i nadal dokarmiam, ale juz teraz nie Bebiko. W szpitalu moga kazac Ci dokarmiac jesli waga dzidziusia bedzie mocno leciala w dol lub jesli maly bedzie wydziwial przy piersi,u nas w szpitalu bylo kilka takich przypadkow na oddziale.
No i generalnie wybor mleka powinno sie skonsultowac z lekarzem.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 458 dni temu Posty: 61 Skąd: nibylandia
Profil: Im. dziecka: Nikola
Wysłany: 2011-02-23, 00:39
Raczej nie musisz kupować mleczka. W szpitalu i tak w razie czego podają swoje mleko, a jeśli bedzie t potrzebne to przed wypisem doradzi Ci położna lub pediatra.
_________________ Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 458 dni temu Posty: 61 Skąd: nibylandia
Profil: Im. dziecka: Nikola
Wysłany: 2011-02-23, 16:45
Ja kupiłam dopiero kiedy dostałam receptę na bebilon pepti... Po urodzeniu nawet nie miałam w domu, bo po co... Teraz we wszystkich większych sklepach jest ogromny wybór...
_________________ Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 640 dni temu Posty: 2723 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-25, 10:06
Ja chyba jedno opakowanie tez bym kupiła, tylko tak samo nie wiem jakie
A co jesli w szpitalu jest wszystko ok a w domu po tygodniu dziecku piers nie wystarcza i trzeba dokarmic mlekiem modyfikowanym? Mozna tak na wlasna reke?
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 692 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-25, 13:10
a moze ktoś obeznany by zrobił listę tych mlek i z dopiską co jest dla jakiego dziecka? bo chyba są specjalne dla alergików, osobno na kolki, nie wiem jakie ejszcze rodzaje.... aż się w głowie kręci jak sie patrzy na te półki
aha no i skąd wiecie ile tego proszku wsypywac?
nie robią się gluty?
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2011-02-25, 15:26
kashira napisał/a:
Mozna tak na wlasna reke?
no a czemu by nie? jeśli dziecku nic nie dolega, nie ma uczuleń jakiś większych, to kupujesz i podajesz. ja bynajmniej tak zrobiłam. w którymś momencie kupiłam Nan i tyle. potem przeszłam na Bebiko. nie konsultowałam tego z żadnym lekarzem, tylko obserwowałam synusia.
Beata napisał/a:
aha no i skąd wiecie ile tego proszku wsypywac?
do każdego mleka dołączona jest miarka i "przepis" gluty się nie robią
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum