Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-09, 20:24
oj jakie ładne kolorki i tak miluśko (choć ja bym zamieniła miejscami łóżeczko z komodą- bo chyba łóżeczko koło drzwi stoi??? aby dzidzi nie przeszkadzać) i jeszcze jakieś obrazki powieś - to będzie zupełnie jak w bajce . A ten przwijak superaśny
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1161 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-10, 07:03
Dziękujemy
motylek, No właśnie koło drzwi ale z tych drzwi rzadziej korzystamy po drugiej stronie komody też są drzwi, a tam ciągle ktoś wchodzi i wychodzi nawet ich nie zamykamy.
Dzięki za radę, myślałam o kolorowych obrazkach takich z pianki przyklejanych, albo o zdjęciach i nie umie się zdecydować.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 808 dni temu Posty: 431 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-10, 13:36
Kamyczku, ja mam naklejane zwierzątka na ścianę z weluru. Przyjemne, miłe w dotyku i ciepło wyglądają. Minus - są tylko w jednym kolorze (ale różne do wyboru).
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-10, 17:00
Narzekacie, że nie możecie już tyle łazić
Teraz jest tyle możliwości, że wystarczy pościągać obrazki zwierzątek czy krasnoludków z netu, potem jedna wizyta w dużym centrum budowlanym, żeby kupić paski po 15-20 cm materiału i porządny klej albo taśmę dwustronną - i samemu trochę podziałać
A przy okazji marketu mi się przypomniało - polecam takie korkowe listewki
Pocięłam nożem na krótkie kawałki i przykleiłam na taśmie w co niebezpieczniejszych narożnikach - w przedpokoju mamy cokolik z kafelków, a w pokoju 1 kąt wypukły - w sam raz miejsca do rozwalenia małej głowy...
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 808 dni temu Posty: 431 Skąd: Radomsko/Częstochowa
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-10, 17:44
Tri napisał/a:
Pocięłam nożem na krótkie kawałki i przykleiłam .........
Ty, Pomysłowy Dobromir, nie każdy ma zdolności plastyczne takie, jak Ty. Ja technicznie leżę zupełnie, z prac manualnych to tylko w kuchni się sprawdzam. No, i od biedy mogę serwetkę wyszydełkować. Więc jednak zdaję się na dobrodziejstwa, jakie oferuje Castorama czy Ikea.
Właśnie, w Ikei są fajne silikonowe (chyba) chropowate osłonki na łóżeczko przed gryzieniem. Bardzo ładne i podejrzewam, że fajnie delikatnie drapią w dziąsełka, które swędzą
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-10, 18:05
To co pisze wymaga umiejętności szkolnych A już zwłaszca pocięcie nożem listwy 1 m na kawałki 10 cm (bo taka jest wysokość kafelka) - trochę wiary w siebie Jak nie wyjdzie, to wywalisz, zanim ktoś zobaczy, koszt takiej próby nieduży
Najprostsze "zabawki" dla Zosi to były buzie wymalowane czarnym grubym markerem na kartonikach z płytek CD, takich z foliowym okrągłym okienkiem, żeby się już w rysowanie kółek nie bawić Przyklejone tasmą klejącą do poręczy łóżeczka od wewnątrz - jak leżała to mogła sobie oglądać
A że zwierzatka z naszej karuzelki maja stonowane kolorki, to przyczepiłam do nich kokardy z prezentów - i juz była superzabawka
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum