REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Nasze stosunki z teściami
Autor Wiadomość
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 2190

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-11-17, 01:33   

no i dobrze :D popieram!

a jak wychodzicie to nie zakluczacie??? bo wtedy nie bedzie mogla Wam wchodzic i butelek czy alkoholu szukac. ja popieram kazde akcje odseparowania sie od zlych tesciowych :D
_________________
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-11-17, 09:53   

U mnie z teściami to różnie.
Chcą dobrze, ale często wychodzi inaczej....
Jak nie pracowałam to teściowa była częstym gościem, zbyt częstym.
Teraz się to unormowało.
Choć bez zapowiedzi wpadają <bezradny>
A teść ma kilka wad ale też nie jest złym człowiekiem.
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 716 dni temu
Posty: 2112
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-11-17, 10:21   

teście ok. pomagają i w ogóle gościmy się niedzielnymi obiadami na zmiane oczywiście jak teściowa jest w Polsce.Dostaje na imieniny zawsze dużą kase, prezenty itp jest jeden minus to ich jedyny wnuk i oni są po 60tce, teśc jakby mógł to by u nas siedział 24h/dobe a mnie to wkur.... to siedzi 1,5h ale codziennie i nie pomogły kłótnie z M <bezradny> teść już nawet nie puka tylko wchodzi bo niby dziecko może spać i on nie chce obudzić <bezradny> ręce opadają.M twierdzi że tyle na wnuka czekał to on nie ma serca mu zabronić.Z reszta uważam,że mój teść zdziwaczał bo od 9 lat mieszka sam no bo teściowa jak 2msc w roku jest w Polsce to dobrze :shock: i co tu wieczorami ma robić ciagle gazeta i telegazeta wertowana to wyjście do wnuka to dla niego jakaś rozrywka ale ja nie potrzebuje tej rozrywki oglądać codziennie :-? a teraz mam patent jak teść jest to ja mu ciągle na M gadam,że leń i dzieckiem sie nie zajmuje bo dziadek mu dziecko co wieczór nianczy może zrozumie ze ten czas to junior z ojcem powinien spędzać z nie z dziadkiem :evil: w ogole jestem wkur na M bo mamisynek i ciągle starych słucha a wypiera się że nie :shock:
_________________
 
 
 
aniabekus 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 522 dni temu
Posty: 200
Skąd: okolice częstochowy

Profil:
Imię: Ania
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-11-17, 13:47   

U mnie teściowa jest spoko, ma zdrowe podejście do życia, nie wtrąca się, pomoże doradzi i raz w tygodniu z chęcią jedziemy odwiedzić teściów tyle że teść hmmm lubi alkohol i papierosy, czego ja nienawidze, czasami za bardzo sie wtrąca, szlag mnie trafia jak mam zostać z nim sam na sam, no ale na szczescie nie mieszkam tam wiec raz na jakis czas da sie przezyc
_________________

 
 
 
 
aniabekus 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 522 dni temu
Posty: 200
Skąd: okolice częstochowy

Profil:
Imię: Ania
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-11-17, 14:07   

Zapomniałam dodoac jeszcze że moja teściowa robi najlepszy sernik jaki kiedykolwiek jadłam i ostatnio zrobiła nam i dała całą blachę, pyszny był :-D :-)
_________________

 
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 550 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-11-17, 17:56   

aniabekus napisał/a:
że moja teściowa robi najlepszy sernik jaki kiedykolwiek jadłam i
No i moja też robi taki zajebiaszczy ,że szok.
W ogóle dobrze gotuje jej jedyna zaleta ;-)
Reszta samo wady :-P
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2011-11-17, 20:33   

kochanie1305199 napisał/a:
aniabekus napisał/a:
że moja teściowa robi najlepszy sernik jaki kiedykolwiek jadłam i
No i moja też robi taki zajebiaszczy ,że szok.


Moja teściówka robi niesamowite ciasto drożdżowe, jednak mój mąż bije ją na głowę :mrgreen: .
_________________

 
 
 
dobra_duszyczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 569 dni temu
Posty: 988
Skąd: Rzeszów

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-03-29, 16:40   

Karoll napisał/a:
Moja teściówka robi niesamowite ciasto drożdżowe,


a moja robi niesamowite pierogi ruskie i makaron domowej roboty, jak tak gadamy o kulinariach. Wiem że nie powinno się mówić źle o teściach, ale miałam okazje poznać swoją teściową od tej strony najgorszej :roll: byłam kiedyś w domu u swoich przyszłych teściów z S. Pojechał odwiedzić rodziców. A jego mama przy stole zaczęła obgadywać pozostałe swoje synowe. Ta synowa taka, a ta taka itp :roll:

nie wtrącałam się ale nie podobało mi się to za bardzo :-/
potem jak przyjechały w odwiedziny to była taka milutka. Nie lubie ludzi dwulicowych
przy tobie sie usmiechają a za twoimi plecami cię obgaduja :roll:
_________________


 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 2190

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-03-29, 17:20   

dobra duszyczka, moja tesciowa jest taka sama, czesto nawet jakies glupie komentarze pod nosem mruczala o mnie a pozniej udawala, ze wszystko jest ok, tez nie cierpie takich ludzi, na szczescie A jej pokazal liste jego priorytetow i ze to ja jestem i zawsze bede pierwsza :)
_________________
 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 635 dni temu
Posty: 3497
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Adaś
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-03-29, 17:28   

dobra_duszyczka napisał/a:
potem jak przyjechały w odwiedziny to była taka milutka. Nie lubie ludzi dwulicowych


I ja tak samo :roll:
_________________



 
 
 
dobra_duszyczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 569 dni temu
Posty: 988
Skąd: Rzeszów

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-03-29, 19:04   

snowy napisał/a:
A jej pokazal liste jego priorytetow i ze to ja jestem i zawsze bede pierwsza
to dobrze :-D teściowa musi wiedzieć ile moze się wtrącać a ile nie po ślubie do małżeństwa. Potem się dziwić że w małżeństwie sie nie układa jak teściowa się co chwile wtrąca do róznych rzeczy a mąż się słucha swojej mamusi.
_________________


 
 
 
snowy 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 436 dni temu
Posty: 2190

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2012-03-29, 20:06   

raz ona tak z niczego do mnie wyskoczyla z "zamknij sie" to A tak na nia wrzeszczal, ze az w szoku bylam, bo on to spokojny zazwyczaj jest :)
_________________
 
 
 
Lady Di 





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 96 dni temu
Posty: 143

Profil:
Wysłany: 2012-03-29, 21:32   

U nas nie mamy żadnego kontaktu z moimi teściami, ja już sie o to postarała ;)
_________________
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4428

Profil:
Wysłany: 2012-04-03, 11:48   

Pociągnę dalej temat z pogaduch...
Laurel, M rozmawiał z matką o jej zachowaniu w stosunku do mnie i Tomka. Ona niby mnie akceptuje, ale z drugiej strony ma ze mną i Tomkiem problem, bo my "obcy". Według niej on jest cały czas żonaty ze swoją byłą żoną (mętlik ;-) ) i ma duży żal do syna ,że oni się rozwiedli, bo on teraz nie dostąpi zbawienia :shock: :evil: <bezradny> .


Co do obdarowywania, życzeń, urodzin itp... To,że o mnie kompletnie nie pamięta, to uważam już za normę :lol: (ja już także nie dzwonię,ani na święta,ani na urodziny). Z Tomkiem jest odrobinę lepiej, bo w czasie rozmowy (patrz wyżej) M zapowiedział jej,że Tomka w końcu mają zacząć traktować jak swojego- czasem dostanie skromny prezent.
Widzę jednak,że Basia mimo,że ta sama krew również będzie traktowana po macoszemu. Dała temu przykład ostatnio... Cóż, macie racje, trzeba się do tego przyzwyczaić, ale z drugiej strony serducho trochę boli....
_________________

 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 839 dni temu
Posty: 1917

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2012-04-03, 11:58   

Ehhh widzę tu podobną sytuację jaką ma moja mama...
Tylko że tu jest tak że mama z tatą się pobrali nie mieli nikogo innego wcześniej.
Tata ma dwoje rodzeństwa.
Jedno z nich mieszka w rodzinnym domu a drugie w centrum Polski.
Ich dzieci (wnuki moich dziadków) to są ich wnuki a ja i moi bracia to już nie.
Potrafią wprost powiedzieć np "a nasze dziewczynki to bla bla bla" a moja mam kiedyś a Weronika to nie Wasza dziewczynka a moje chłopaki to nie wasze <bezradny>
Ale nic nie dociera.
Szkoda słów :roll:
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Przyklejony: Nasze dzieci
Wszytkie dzieci 56
Brak nowych postów Stosunki między szwagierkami,bratowymi???
Hydepark 24
Brak nowych postów Nasze Sny
Hydepark 49
Brak nowych postów Nasze maleństwo
Moja ciąża 903
Brak nowych postów Nasze tesciki :)
Staramy się o bobasa 402

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group