Kobietki czy próbowałyście kiedyś uszyć coś dla swoich pociech Ja chciałabym uszyć mojej Niuni bluzę polarkową. Jak mi się uda to się pochwalę Macie może jakieś wskazówki, bo ja jedyne co w życiu uszyłam to fartuszek na dzień mamy
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 768 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-02-07, 14:00
Właśnie czeka na mnie przyszywanie kwiatków do spódniczki dla Zosi na bal - ale czy to się liczy jako szycie?
Porządna pielucha do podwójnego pieluchowania (czyli domowa poduszka Frejki...) też chyba się nie liczy...
I raz uszyłam makatkę patchworkową... Od szycia zawsze byłą babcia, ja umiem tylko reperować.
Mam słomiany zapał
Robię trochę na szydełku, ale głównie małe wzory. Malunki naścienne - w tym 1 nieskończony - przepadły po odmalowywaniu mieszkania. Do stroików też po 1 sezonie straciłam wenę
Tak, jestem Baranem.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Tri masz niezły arsenał dokonań w pracach ręcznych a słomiany zapał u mnie też zdiagnozowany W sumie to mogłabym poprosić babcię, ale chciałam tak dla mojej Niuni sama...coś zrobić!
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 710 dni temu Posty: 213 Skąd: Olkusz
Profil: Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2010-03-10, 20:42
a ja jestem grafomanką.. kiedyś pisałam sporo wierszy, tzn. pisałam sporo czegoś co nazywałam wierszami - teraz czasem naskrobę jakieś opowiadanko.. w przygotowaniu mam scenariusz do mjuzikalo-densikalu i pomysł na książkę ale jak już pisałam, to raczej nie talent a grafomania bo nigdy nic z tego porządnego nie wychodzi, piszę aby pisać
za to pochwalić się mogę rysunkiem, to coś co faktycznie mi wychodzi
a co do "robótek ręcznych" typu hafty cery itp. to jestem antytalent.
ale też robię kolczyki.. niestety nie schodzą chyba są za brzydkie
no i zaczynam bawić się w robienie tipsów żelowych..
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1160 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-11, 09:52
Yoshiko, Świetny rysunek. Jak coś wyjdzie z tej książki to się oczywiście pochwal.
Ja też coś kiedyś pisałam, ale brak czasu, czy może i chęci nie pozwolił mi nigdy skończyć. Czekam na Twoje dzieło.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum