Informacje: Dołączyła 1088 dni temu Posty: 742 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-22, 09:08
Go$ na razie wystarczy mi jeden "szogun" do szczęścia. A przy okazji... w poprzedni weekend jako, że nie miał kto z psiskiem wyjśc to podrzuciliśmy Leilę teściowi na dwa dni. I zeżarła im pół chaty- 2 kołdry, nowe poduchy z wersalek (do których tez się dopierała, tyle, że teściowa ja złapała na gorącym uczynku), przegryzła kabel od odkurzacza, ukradła z kuchni całe mięso, które ugotowali sobie na obiad bilans strat, jakie narobiła w przeciągu tych dwóch dni jest zatrważający
w poprzedni weekend jako, że nie miał kto z psiskiem wyjśc to podrzuciliśmy Leilę teściowi na dwa dni. I zeżarła im pół chaty- 2 kołdry, nowe poduchy z wersalek (do których tez się dopierała, tyle, że teściowa ja złapała na gorącym uczynku), przegryzła kabel od odkurzacza, ukradła z kuchni całe mięso, które ugotowali sobie na obiad bilans strat, jakie narobiła w przeciągu tych dwóch dni jest zatrważający
oooooo nieźle
My mamy psa ze schroniska, przygarniętego czarnego kota (oboje jeżdżą z nami na urlop) i 3 szczurki ale nie mamy problemów z żadnym z nich, chyba jesteśmy szczęściarzami, szczególnie, że kot oduczył się polować na szzuraski, a z psem od 1 dnia świetnie się dogadują, pies jest mamą dla kota kiedy ten się boi, np. w podróży, a na co dzień kompanem do zabaw
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 1052 dni temu Posty: 1339 Skąd: Z Przedszkolandii
Profil: Imię: Karolina
Wysłany: 2010-09-22, 12:55
Ja też mam psiaka Fifi się wabi.
Kupiliśmy ją z Tatą na dzień dziecka 8 lat temu od takiego faceta na giełdzie. Za całe 40 złotych:)
Kocham ją strasznie mocno.
Jest wspaniała, rozrywkowa i ciągle by się bawiła Kiedyś uszyłam jej takiego małego smerfa i teraz nie opuszcza go na krok Trzyma go w zębach za nochal i prowadza ze sobą Nie lubi obcych, chyba, że ją wymiziają. Aa i rzuca się na pijane osoby;/ Nie wiemy czemu. Od szczeniaka tak ma i nie da się jej oduczyć.
Jak zabieraliśmy ją na działke i był też mój maleńki braciszek cioteczny to nie odstępowała go. Jak kiedyś zaczął płakać to przyniosła mu na nosidełko patyki i zgniłe jabłko spod jabłoni Czyż ona nie jest urocza?:)
Aaaa i jeszcze rybcie mamy Małe akwarium słodkowodne
Poniżej mój Fifolek
moja kochana psinka (94).jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 103,85 KB
Fifol_zboczuch.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 21,79 KB
_________________
Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 581 dni temu Posty: 117 Skąd: Zielona Góra
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Weronika
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-22, 14:32
ja mam suczke Fusie i szczura Ziutka:):):)
Chcemy miec kiedys jeszcze jednego pieska,ale to juz jak sie dzidzia urodzi.
Odkąd pamietam zawsze mielismy w domu jakiegos zwierzaka,tak wiec teraz tez musze miec jakiegos malego futrzaka.
_________________ Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.Jestem przy Tobie od pierwszego grama.Tyś moje dziecko, a ja...Twoja mama!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum