Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2008-11-05, 15:25
karina24, fajnie mieć dużo zwierzaków w domku, jak się ma oczywiście do tego warunki i jeszcze lepiej jak się dzidzia od początku będzie wychowywała ze zwierzęciem. posiadanie zwierzaka dużo uczy. nasza Malutka będzie od swoich pierwszych dni wychowywała się przy 4-letniej labradorce aż jestem ciekawa jak będą się dogadywać
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2008-11-07, 13:41
karina24 napisał/a:
a poczatku,bedzies musiała pozwolic obwachac bobaska,zeby wiedział ze to nowy domownik
wszystko już wiem, dokształciłam się w tym temacie
piesia będzie dostawała tyle samo miłości i zainteresowania ile do tej pory, będzie chodziła ze mną i Małą na spacery, będzie spała przy łóżeczku, będzie dobrze
Parę słów od doświadczonej osoby (cytat z innego forum)
Zakąłdając ze pies jest zupelnie normalny psychicznie (nie zastraszony, nie dominujacy i agresywny), ze przyszła mama i tata mają dobrze poukladane w glowie nie ma problemów w przyzwyczajeniu psa do noworodka. Nie ma podstaw aby obawiać sie amstafa. Ta rasa ma miec w genach BRAK agresji do człowieka i tak jest zazwyczaj w przypadku zdrowych psychicznie psów. Jeśli pies jest w dodatku karny i potrafi sie nad nim panowac, pies umie wykonanc komendy jak siad, lezec, nie rusz (w sensie "nie dotykaj" ), odejdź to juz wogóle sytuacja jest komfortowa.
Podstawą przy wprawadzaniu noworodka do domu jest jak juz ktos napisal, wyprowadzenie psa na spacer na czas przyjazdy malucha, danie do porządnego nawąchania pieluszki czy kaftanika z jednoczesnym glaskaniem i dawaniem smakolyków.
W domu powinno podproswadzic sie psa do lezacego na lózku noworodka i trzymajac go na smyczy lub za obroze (ale bez ciagniecia i dlawienia!!!) pozwolic psu powąchać maleństwo, nagradzajac za spokojne zachowanie, a natarczywe karcąc donośnym FEE!!.
Absolutną podstawą jest nie zostawianie noworodka (wogóle żadnego dziecka) samego z psem.
Lizanie po twarzy. Jesli pies jest regularnie odrobaczany i nie zjada na podwórzu nieczystosci typu kupa (co sie zdaza jesli zwierzeciu brakuje minerałów) to lizanie nie jest czyms niehigieniczym (biorac pod uwage antyseptycznosc psiej śliny). Co obrzydliwsi moga nie pozwalac sie lizac w usta i myc.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2008-12-08, 17:31
:) napisał/a:
wyprowadzenie psa na spacer na czas przyjazdy malucha
a tego właśnie nie rozumiem. to znaczy celowości i sensu takiego postępowania. w końcu pies był w domu pierwszy i czuje się gospodarzem. wyjdzie na spacer, wróci, a tutaj takie zmiany my akurat co do tego na pewno się nie zastosujemy i Lunka przywita Natalkę w domu
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1392 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-08, 18:56
My mamy w domu jamnika kiedy wrocilam z synkiem ze szpitala pokazalismy jamniorowi dziecko powachal i wszystko bylo dobrze przez te 4 lata nie zrobil mu krzywdy a kiedy w nocy synek plakal pierwszy byl pies przy nim a teraz są najlepszymi kumplami :lol:ja jestem za tym zeby pieska nie izolowac od dziecka,nie wplno bo pies czuje zagrozenie i moze wtedy zrobic krzywde.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1637 dni temu Posty: 290 Skąd: Opole/Katowice
Profil: Imię: Izabela
Im. dziecka: Hania
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-09, 11:58
Nie wiem, jakoś nie ufam tym rasom typu amstaff i inne. jeżeli tylko było słychać kiedykolwiek w mediach, że ktoś został zagryziony/pogryziony to zawsze przez rottweilery, amstafy czy inne pittbulteriery. Jakoś serery nikogo jeszcze nie zagryzły.
Oczywista jest kwestia wychowania takiego psa, ale mają one w sobie coś złego.
Szłam kiedyś w Haneczką w nosidełku. I przechodziła koło mnie starsza pani , koło 60 może z amstafem na smyczy, bez kagańca. Jak on mnie zobaczył, a Hania piszczała coś i się wierciła, od razu jakby przystanął, smycz była napięta na maxa, że ta Pani nie mogła go pociągnąć, i tak patrzył tym wzrokiem... normalnie myślalam, że zaraz dostanę zawału, że jak on się jej zerwie ze smyczy... Pies pewnie czuł, że się go boję, ale nie umiałam opanowac strachu.
Ja nie mam tu psa, jak jadę do mamy to jest tam mała sarenka ratlerek, staruszka i nie ma zębów prawie więc nie ugryzie. Ale na początku była strasznie zazdrosna.
Informacje: Wiek: 36 Dołączyła 1392 dni temu Posty: 284 Skąd: łódz
Profil: Imię: Iza
Im. dziecka: Mateusz
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-09, 12:18
Izabela napisał/a:
Nie wiem, jakoś nie ufam tym rasom typu amstaff i inne. jeżeli tylko było słychać kiedykolwiek w mediach, że ktoś został zagryziony/pogryziony to zawsze przez rottweilery, amstafy czy inne pittbulteriery.
ja takim psom tym bardziej nie wierze dziwie sie bardzo ludziom ze takie psy trzymają w domu,czy predzej czy pozniej moze im cos do lba strzelic i wtedy tragedia ja to mysle ze ta agresywnosc tych psow to juz jest uwarunkowana genetycznie i zaden czlowiek takich psow nie doprowadzi do ladu.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 4543
Profil:
Wysłany: 2008-12-09, 15:33
iza197575 napisał/a:
to juz jest uwarunkowana genetycznie i zaden czlowiek takich psow nie doprowadzi do ladu.
nieprawda. charakter psa przede wszystkim zależy od człowieka, który go wychowuje. oczywiście są psy, które mają większe predyspozycje do tego, żeby były groźne (np. amstafy) i są takie, które mają predyspozycje do bycia łagodnymi (np. labradory), ale to nie jest zasada. znam amstafy, które nie przejawiają ani grosza agresji, a brat mojej Lunki (labrador) z tego samego miotu, nie został dopuszczony do udziału w wystawie ze względu na agresję. a nasza Lunia muchy by nie skrzywdziła. a ten sam miot, ta sama matka, ojciec. więc od czego zależy, że moja jest łagodna, a tamten agresywny? od właściciela ofkors i od sposobu w jaki pies był wychowywany.
osobiście też nie przepadam za amstafami, pitbulami itp. ale uważam, że jeśli taki pies dostanie się w ręce doświadczonego człowieka, tresera, to można go wychować na większego miśka niż labradora czy seterka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum