Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2010-12-28, 22:05 Nazwisko dla dziecka, po ojcu czy po matce?
Ja chciaż kocham Mariusza ale jego nazwiska niedam dziecku. Może być zły i niewiadomo co robić ale tak bedzie lepiej bo nigdy niewiadomo jak się w życiu ułoży a ja ślubu narazie niechcem brać.
I Radzę zrobić tak każdej kobiecie która nie ma ślubu ze swoim partnerem Bo w urzedzie to można w każdej chwili iść i zmienić u dziecka nazwisko
Temat powstal po wydzieleniu postow z innego watku.
Ostatnio zmieniony przez madzia 2010-12-30, 12:49, w całości zmieniany 1 raz
Ja chciaż kocham Mariusza ale jego nazwiska niedam dziecku. Może być zły i niewiadomo co robić ale tak bedzie lepiej bo nigdy niewiadomo jak się w życiu ułoży a ja ślubu narazie niechcem brać.
I Radzę zrobić tak każdej kobiecie która nie ma ślubu ze swoim partnerem Bo w urzedzie to można w każdej chwili iść i zmienić u dziecka nazwisko
kochanie zupełnie Cię nie rozumiem. skoro tak różnie w życiu może się ułożyć to po co planowałaś dziecko?
w życiu różnie może być i po 5 latach związku i po 20 - tego nie przewidzisz nigdy. Ale decydując się na dziecko z partnerem, powinno się mieć do niego zaufanie (co innego wpadka), zaufanie do własnych uczuć względem niego. A nie robić sobie dziecko bo jest chwilowy kaprys. W moim odczuciu Twoje zachowanie w stosunku do partnera o którym piszesz, że go kochasz to zwykły egoizm. On jest ojcem dziecka, sama go wybrałaś na niego, i ma prawo decydować o jego życiu. ma prawo nadać mu własne nazwisko.
Mieszkasz w jego mieszkaniu, jesteś na jego utrzymaniu (w końcu to nie twój mąż, więc tu nie ma nic "waszego") i nie chcesz nadać efektowi waszej miłości jego nazwiska? nie rozumiem.
Twoje podejście to dla mnie dziecinada. - bez urazy.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2010-12-29, 19:14
nie dam mu jego nazwiska i już możecie odczuwać to jak chcecie.
Jesteśmy razem 4 lata mieszkamy ze sobą 1 rok i dziecko nie było żadną "wpadką" bardzo chcieliśmy tego dzidziusia i bardzo się kochamy. Nie nic nie broi jest cudowny. Ale wkurza mnie to jak matka ma inne nazwisko a dziecko inne więc póki ja niezmienie nazwiska to i dziecko bedzie nosiło moje.
a ja nie bardzo wiem po co piszesz o swoim przypadku w wątku o samotnych przyszłych mamach skoro jak twierdzisz jest wam wspaniale, mieszkacie razem i w ogóle super jest...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2741 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-30, 13:10
kochanie1305199, ja tez nie potrafie zrozumieć Twojego postępowania. Jesteś na utrzymaniu Twojego faceta, piszesz, ze jest cudowny, ze planowaliscie dziecko i on nie ma nic do gadania Twoim zdaniem? To, ze Ty urodzisz to dziecko nie czyni go jedynie Twoim. Moim zdaniem postepujesz egoistycznie, pomyslalas co on musi czuc? Na pewno jak kazdy facet chcialby dac dziecku swoje nazwisko, a to, ze Ty masz inne to chyba nie jest taki wielki problem, a na pewno nie powod, by pozbawiac partnera mozliwosci by dal dziecku swoje
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-30, 16:01 Re: Nazwisko dla dziecka, po ojcu czy po matce?
kochanie1305199 napisał/a:
Ja chciaż kocham Mariusza ale jego nazwiska niedam dziecku. Może być zły i niewiadomo co robić ale tak bedzie lepiej bo nigdy niewiadomo jak się w życiu ułoży a ja ślubu narazie niechcem brać.
I Radzę zrobić tak każdej kobiecie która nie ma ślubu ze swoim partnerem Bo w urzedzie to można w każdej chwili iść i zmienić u dziecka nazwisko
Temat powstal po wydzieleniu postow z innego watku.
Moim zdaniem to zrobisz jak uważasz Twoje życie Twoja sprawa ja jestem trochę w podobnej sytuacji co ty gdyż od prawie dwóch lat mieszkam ze swoim narzeczonym z którym wychowuje swojego synka z poprzedniego związku i wiem na 10000000000000 % że nazwisko jakie nasze drugie dzięciątko będzie miało jego bo w końcu w krótce po porodzie i chrzcinach w wakacje się pobierzemy
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 923 dni temu Posty: 2168
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-30, 17:06
iwonaryki, jesli moge spytac czy twój synek (?) ma nazwisko swojego ojca?
:) napisał/a:
Ale decydując się na dziecko z partnerem, powinno się mieć do niego zaufanie (co innego wpadka)
u nas pierwsze było wpadką ale nie myslalam nawet o tym by dziecko nosiło moje nazwiskojesli sie kochalismy i planowalismy wspolna przyszłosc, a małzenstwem jeszcze nie bylismy
w zyciu różnie bywa, różnie się układa, czego przykładem sa niektóre dziewczyny na forum, które układaja sobie po raz drugi zycie
Ale wkurza mnie to jak matka ma inne nazwisko a dziecko inne
myślę, że dokładnie to samo może czuć ojciec dziecka.
Kochanie wiesz jakby co, to najczęściej mężczyźni idą do USC jeszcze wtedy gdy kobieta leży w szpitalu, i na dobrą sprawę ostateczna decyzja należy do nich
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2010-12-31, 16:08
Dziewczyny ale po co roztrząsać temat ja nie dam nazwiska bez slubu i konieć
Co innego jak Mariusz już sie zdecyduje na ślub:) Więc najprawdopodobniej zrobi to szybcjej już mu sie wydaje:)
ps. zeby zaraz niebyło ze coś krece ja wcześniej gdzieś sie wypowiadałam ze nie chcem ślubu chodziło mi o kościelny:)
hehe pisałas, że nie chcesz brać ślubu to odebrałam, jakbyś nie chciała
ale co do jednego z Tobą się zgadzam: kobieta, która zachodzi w ciążę albo z przypadkowym paretnerem, albo z niedojrzałym do ojcostwa czowiekiem, nie powinna ani na siłę wychodzić za mąż, ani dawać nazwiska ojca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum