Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-01-16, 22:05
u nas to różnie.
owoce jak są już mocno dojrzałe, to albo robię z nich miazgę i dodaję młodemu do kaszki, z bananów np. robię sobie koktajl na mleku, czasem jak wiem, że już nie damy rady zjeść - to wyciskam na sok.
pieczywo mam zawsze pomrożone i wyjmuję tyle, ile mi trzeba, kanapkę, dwie. więc mi się nic nie marnuje.
jak jest M. to on zawsze do jajecznicy wrzuci wszystkie śmieci, resztki wędliny, ostatnią pieczarkę itd.
jak nagotuję za dużo zupy, to wlewam w butelkę i sobie mrożę.
a jak już c czymś wybitnie nie mam co zrobić, to jest dla Luny. a jak się nie nadaje nawet dla psa, to idzie do śmieci. ale rzadko wyrzucam. staram się rozsądnie robić zakupy.
z jabłek to zaraz zrobiłabym jakiś mus jabłkowy, trochę cukru i do jakiś placków czy naleśników na słodko.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-17, 15:07
Jak się da, staram się wykorzystać, wędliny, warzywa do zapiekanek; owoce - podobnie jak Madzia81 - zwykle kończą zmiksowane i jak akurat nie mam do czego podać to zapasteryzowane. Jabłka jeszcze do ryżu można dać.
Z suchych bułek ostatnio w mikserze bułkę tartą zrobiłam, M. mi zawsze jakoś tak powciska, że mi uschną Gorzej z suchym chlebem, zwłaszcza jak nie pokroję na kromki, żeby placki zrobić Też staram się mrozić, ale mama nam czasem wciśnie i już mam zamrażarkę pełną chleba
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
I ja tez. Zawsze ugotuje o ziemniaka czy 2 za duzo a pozniej to wyrzucam. Chleb usycha, wedliny sie marnuja, warzywa tez... nie umiem tak wygospodarowac, zeby nic nie zostalo. Zawsdze boje sie, ze czegos zabraknie wiec zrobie czy kupie za duzo i tak wychodzi.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-01-18, 15:59
A u nas to jest tak:
-Mięso zawsze porcjuje i zamrażam (więc jak robię sos czy coś to wszystko znika)
-warzywa i owoce staram się w lodówce trzymać(nie kupuje za dużo)
-Wędlina to różnie ja mało jadam a Maniek to tylko kanapki do pracy bierze i ja tylko 15 listków kupuje nie więcej:)
-noooooo i chleb to ja strasznie marnuję bo aż wstyd bo ja sama nie zjadam poprostu
-produkty nabiałowe też mi schodzą szybko:)
-ziemiaki nauczyłam się gotować mniej i wtedy nie wyrzucam:)
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-01-18, 16:43
madzia napisał/a:
I ja tez. Zawsze ugotuje o ziemniaka czy 2 za duzo a pozniej to wyrzucam. Chleb usycha, wedliny sie marnuja, warzywa tez... nie umiem tak wygospodarowac, zeby nic nie zostalo. Zawsdze boje sie, ze czegos zabraknie wiec zrobie czy kupie za duzo i tak wychodzi.
ja mam identycznie,mase kasy tracimy na zarcie,a pozniej polowa w koszu laduje
Najbardziej sie wkurzam jak zrobie obiadu wiecej,a L przychodzi i mowi ze szef im obiad postawil i nie glodny
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2543 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-18, 21:26
no i u nas się troche marnuje...
pieczywo zostaje, ale wywozimy na wieś i kury jedzą, albo wynosze kaczkom
resztki wędlin, czy mięsa z zupy ja zostają, lądują koło smietnika, pieski bezdomne zjadają
stare owoce i warzywa niestety lądują w koszu, choc staram się wyjadać
ziemniaki jak zostają z obiadu to zagniatak choćby kilka kopyte i mroże
angik1683 napisał/a:
Najbardziej sie wkurzam jak zrobie obiadu wiecej,a L przychodzi i mowi ze szef im obiad postawil i nie glodny
oj też tak mam, ja gotuje, a A. wraca i oznajmia ze się w pracy najadł wrrrr
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-19, 08:15
U nas z obiadu niewiele zostaje, bo M. na kolację/śniadanie potem zjada, jak chcę mieć na dłużej to muszę od razu zamrozić
Ziemniak jak zostanie, to odsmażam sobie na kolację i z kefirkiem zjadam.
Wędliny - pokrojone w kostkę i podsmażone można wrzucić do jajecznicy albo z podsmażonym ziemniakiem, cebulką i ugotowaną i pokrojona w kostkę ćwiartką kapusty/papryką uduszoną zrobić "chłopską patelnię" na obiad.
Z warzywami jest ten problem, że zaczynam podejrzewać, że w sklepie je czymś smarują - żeby mi marchewka po 4 dniach zgniła?? Jak od dziadków przywiozę (dziadek kupuje worek 25 kg na targu), to i 3 tygodnie leżeć może :O
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 923 dni temu Posty: 2168
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-01-19, 10:36
Tri napisał/a:
Ziemniak jak zostanie, to odsmażam sobie na kolację i z kefirkiem zjadam.
moje ulubione danie podcza ciąży jadłam to codziennie
wędlina gdy widze zenie zjemy to do zamrazarki
chleb lub bułki na bułkę tartą l;ub ptaszkom
ziemniaki najczęściej wyrzucam gdy zostaje powiedzmy łyżka lub dwie gdy więcej chowam do lodówki i na drugi dzień mam obiad
warzywa to kupuje gdy mam cos konkretnego ugotowac
U nas się też troszkę marnuje jedzonka.
Tylko ja mam wytłumaczenie
Bo mam gaz od 2 tygodni i nigdy nie gotowałam dla 2 osób tylko i wiecznie mi się wydaje że mało będzie.
Choć staram się wszystko z głową robić.
Na zakupach też staram się myśleć czy zjemy czy nie lepiej iść dwa razy na zakupy a żeby świeże kupić żeby się nie zepsuło
No a co się da to też mrożę.
Mam pieska więc też niektóre rzeczy on zje bo kotek to je tylko karmę swoją.
Ogólnie jest mi szkoda wyrzucać jedzenie więc zawsze staram się jakoś wykorzystać wszystko.
Chlebek daje teściowej dla kurek.
Bułki na bułkę tartą trę.
Tragedia jest u mnie z ziemniakami bo zawsze ugotuje za dużo ale nie na tyle żeby na drugi dzień było i idą dla kurek również
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum