Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2894 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 17:02 Nie wiedziałam że jestem w ciąży .
Czasami się słyszy takie rzeczy że dziewczyna nie wiedziała że jest w ciąży i zaczęła rodzić . Albo dowiaduje się o ciąży w 8 miesiącu . Dla mnie to trudne do zrozumienia bo jak przez 9 miesięcy można nie wiedzieć że jest się w ciąży Gdzie ruchy dziecka , gdzie rosnący brzuszek no i jak wytłumaczyć brak miesiączki przez tyle miesięcy ?
Albo się też słyszy że matka mieszkająca z córką nie zauważa ciąży u swojego dziecka A co Wy o tym myślicie ?
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 2181
Profil: Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-08-30, 17:12
Jak byłam w ciązy gdzies tak około 4 miesiąca rozmawiałam z mężem , że nie wiem jak to możliwe , że ktoś nie wie o ciązy bo np u mnie objawy były dosyć silne tzn zwłaszcza senność no i brak okresu.......
ale jak widać sa takie przypadki
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 1051 dni temu Posty: 1339 Skąd: Z Przedszkolandii
Profil: Imię: Karolina
Wysłany: 2011-08-30, 17:24
A właśnie wczoraj oglądałam Ciążę z zaskoczenia i był przypadek inny niż zwykle. Troche dotknął mnie osobiście.
Dziewczyna poszła na wizytę do lekarza, bo wiedząc, że jest w ciąży zaczeła plamić. Ciąża była 5 tygodniowa i ten powiedział, że własnie trwa poronienie i ma zdecydować czy chce zabieg czy uważa, że ciało samo sobie poradzi. Z zabiegu zrezygnowała. Potem zaczeły się bóle brzucha, słabości, kilka kilogramow wiecej no i comiesięczne plamienie. No a 8 miesiecy później poród. Okazało się, że lekarz źle ją zdiagnozował i ciąża przetrwała.
W takiej sytuacji, gdzie miała pseudo miesiączkę i nie czuła ruchów dziecka chyba rozumiem, że ciąża przeszła niezauważona.
Pamiętam też odcinek gdzie dziewczyna podejrzewała, że jest w ciąży no i jak się później okazało była. Natomiast testy ciązowe robione w szpitalu wykazywały brak ciązy Bądź mądry
Swoją drogą chyba zazdroszcze tym kobietom, bo ja drżałam o ciąże, leżałam, odpoczywałam i każda z Was wie, jak się wszystko skończyło. Nigdy jednak nie trafiło mi się obejrzeć odcinka tego programu w którym dziecko urodziło się chore, martwe. Nie życze absolutnie nikomu ale te kobiety często w ogole się nie oszczędzały, dźwigały mnóstwo rzeczy, jadły tylko fast foody i im się udało. Więc czy warto wiedziec o ciązy? Skoro drży się o nią przez całe dnie a ona umiera, a Ci co o niej nie wiedzieli rodzą zdrowe dzieci?
Mam żal.
_________________
Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
Nigdy w ciąży nie byłam i nie wiem jak to jest być.
Ale wydaje mi się wręcz niemożliwe nie zauważyć u siebie ciąży.
Mogę zrozumieć że matka nie zauważy że córka w ciąży choć i to jest dla mnie dziwne, ale żeby nie wiedzieć samej że ma się pod sercem dziecko?
Ja rozumie brak objawów typu mdłości, ale brzuch? ruchy?
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-08-30, 20:27
Głopota nigdy w to nie uwierzę! Byłam w ciąży i nie da się ominąć faktu , że dziecko się rusza!!!!!!!!! Bajki wymyślanki jak dla mnie! W TLC leci ten program nie mają na co już widowni przyciągnąć!
Ja mogę uwierzyć, że przez pierwsze miesiące ktoś się nie zorientuje (zwłaszcza jeśli krwawi), albo jest to bardzo młoda dziewczyna. Ale nie wierzę, że kobieta świadoma swojego ciała nie zauważy, że coś sie zmienia Dla mnie to bujda
Również uważam,że ciąża nie może przejść niezauważona. Złe samopoczucie, brak lub rozregulowanie @.Zmiana wyglądu piersi. Pojawiająca się siara. W końcu ruchy dziecka. Poza tym powiększający się brzuch.
Naprawdę nie wierzę w to,że przez dziewięć miesięcy kobieta nie zauważa ,że jest w ciąży.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Karoll 2011-08-30, 21:48, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Dołączyła 368 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 21:47
Też oglądałam, któryś odcinek tego programu i z kolei w nim była panna sporych rozmiarów i nie zauważyła u siebie ciąży, bo ona normalnie źle się czuła już z jakichśtam powodów, a brzuch przy jej tuszy był niezauważalny
I mogę przypuszczać, że jedna na ileśtam tysięcy kobiet w ciąży nie wie, że w niej jest Moja koleżanka np. zorientowała się dopiero w 11 czy 12 tygodniu, bo miała normalnie okres na początku ciąży
Gdybym ja była gruba to pewnie też bym się nie zorientowała, że jestem w ciąży, bo u mnie było tylko to spanie, spanie i spanie na początku - ale mogłabym to sobie tłumaczyć zmęczeniem, a jeszcze gdybym miała miesiączkę normalną czy tam nieregularną z tego powodu to w życiu nie wpadłabym na ciążę. Ale, że gruba nie jestem i miesiączki nie miałam
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 22:00
Madź napisał/a:
Gdybym ja była gruba to pewnie też bym się nie zorientowała, że jestem w ciąży
W wiekszosci odcinkow tego programu Ciaza z zaskoczenia ktore mialam okazje widziec kobiety byly otyle i to by tlumaczylo fakt,ze nie zauwazyly powiekszajcego sie brzucha,ale przeciez nawet kiedy jest sie otylym to ciezko chyba ruchy dziecka pomylic z ruchem gazow w jelitach
W sumie to sama nie wiem,czy to mozliwe czy nie,bo moze jesli czlowiek sie nie spodziewa ze moze byc w ciazy to nawet nie probuje kojarzyc faktow i jego mysli dalekim lukiem omijaja ewentualna ciaze No ale z drugiej strony jak dlugo mozna tych objawow nie zauwazac? do samego porodu ?chyba w to watpie.
Informacje: Dołączyła 368 dni temu Posty: 610 Skąd: nibylandia.
Profil: Im. dziecka: Żuczek ;*
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 22:01
Aneta napisał/a:
Przecież jak mnie chłopaki czasami kopnęli w żebra to się z bólu zwijałam .
Może tłuszcz jej to amortyzował?
No nie wiem Niektóre odcinki to naprawdę taka niezła bajka, np. jedna babka się tłumaczyła, że ona była tak zajęta dwójka dzieci, że niezuważyła u siebie nic niepokojącego No jasne - urodziła dwójkę a trzeciej ciąży nie dojrzała
Ale jak już pisałam mogę przypuszczać, że jedna na ileśtam tysięcy kobiet w ciąży nie wie, że w niej jest ileśtam setek tysięcy
_________________
Stanisław Lem napisał/a:
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
No dobra do tego 12 tyg powiedzmy można się nie zorientować- sama znam taki przypadek- testy nie wychodziły, wcześniej nieudane próby zaciążenia, w końcu wizyta u gina bo "mam całkiem rozregulowane cykle"- te rozregulowane cykle miesiąc temu skończyły 2 latka Ale potem? Ruchy dziecka ok. 20 tyg, których się raczej nie da z niestrawnością pomylić. I to dla mnie główny argument. Bo dobra, kobieta ze sporą nadwagą, który swoim ciałem przestała się już interesować, może uwagi nie zwrócić na jakieś szczegóły ciała, siara podobno nie musi się pojawiać, brak @ można zrzucić na problemy hormonalne. Ale ruchy dziecka?
Widziałam kilka odcinków tego serialu- z jednej strony wiarygodnie opowiedziane, z drugiej- nie mogę uwierzyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum