Mam pytanko o nocne zmienianie pieluszek.
Jak to robicie?
Przed karmieniem czy po?
Bo już straciłam orientację jak lepiej.
Zrywacie dzieci specjalnie po 2/3 h na zmianę pieluszki?
Jeśli po jedzeniu nocnym, to można sie liczyć z ulaniem pokarmu, bo przecież trzeba dzieckiem trochę poprzewracać.
Przed jedzeniem nie mogę jej zmienić pieluchy , bo się drze, ze jest głodna. Nie da rady , żeby torchę podjadła, bo jak jej zabiorę to płacz.
Ostatnio zmieniałam jej o 5 rano bo mi się wydawało że będzie dużooooo, a była prawie pusta, a innego dnia przeciekło. Czasem po godzinie przecieka , a czasem po 4 jest sucho.
Jak jest u was z tym?
Na początku zmieniałam pieluszki przed karmieniem. Potem w trakcie karmienia, ponieważ mój mały synek załatwiał się podczas jedzenia.Potem wróciłam do przewijania przed karmieniem. Mój syn miał w miarę stałe pory karmienia,wiec zawsze go przewinęłam zanim zaczął ewentualnie płakać.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-11, 21:06
Od początku w szpital kazali mi małego co 3-4h budzić na jedzenie i zmieniać mu pieluchę przed. I tak też robiłam, a nie było z tym problemów, bo mały nie chciał jeść przez żółtaczkę głownie i trzeba było go rozbudzać do posiłków nocnych, a zmiana pieluszki pomagała mi w tym. Teraz jak przesypia całą noc to przed snem zakładam suchą i tak do rana Na ogół jest lekko wilgotna i dopiero po śniadanku ją zmieniamy.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1795 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-05-11, 21:35
ja zawsze zmienialam przed karmieniem i tak robie do dzisiaj, chyba, ze zdarzy sie, ze w trakcie jedzenia zrobi kupke to po jedzeniu zmieniam, jak karmilam piersia to wtedy nawet w trakcie jedzenia zmienialam jak Karoll
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2543 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-12, 18:04
ja zmieniałam po karmieniu, ale ze wzgledu na to, że mała kiepsko odbijała, nieraz po 40-50min ją nosiłam i wraz się nie odbijało, więc była gimnastyka brzucha, jak ją poprzekręcałam, pozginałam, podnosiłam i się odbijało
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-05-13, 21:00
a ja w nocy wcale nie zmienia Nie robi mi kupki w nocy to nie zmieniam o 20.30 mu zakładam pampersa i dopiero o 6 rano zmieniam I to zawsze po karmieniu
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 693 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-14, 17:29
moja robi dużo siusiu i jak nie zmienię dłużej to ma pupkę czerwoną, a poza tym wycieknie i ma zawsze mokry boczek...zmieniam więc teraz po karmieniu, bo przed dalej się nie da bo się drze , ze głodna....
zmieniam o 22 oraz o 2.30 lub o 5.15 ( tak mała się budzi na jedzenie- a właściwie kręci się i jest niespokojna, czyli że jest głodna)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum