Dziękuję dziewuszki:* Jeszcze za wcześnie żebym miała całkowitą świadomość tego, że noszę w sobie nowe życie. Niby wiem a jednak nie do końca zdaję sobie chyba z tego faktu sprawę. Domyślam się, że tak ma każda przyszła mama na samym początku ciąży, i podejrzewam, że tak będzie dopóki nie zobaczę dzidzi na USG. Trochę jeszcze muszę poczekać:D
MAm pytanie dot. tych bóli. Czasem są całkiem silne, trwają kilka sek. Wiem, że każda ciąża to indywidualna sprawa, ale czy to normalne? Do wizytu u lekarza mam ponad tydzień, więc pytam Was - doświadczone aktualne lub byłe ciążówki.
Dziś mnie brzuch prawie nie boli, czasem tylko lekko czuje ze jest:P, ale generalnie nic nie boli. Oby tak dalej. Jak to dobrze, że jesteście i potraficie mnie uspokoić. Buziaki:)
Dziś rano miałam małe załamanie. Wydawało mi się, że piersi mniemniej bolą i się przestraszyłam. Teraz już jest lepiej, bo wiem, że co ma być to będzie i moje obawy nie zmienią tego co już jest przesądzone. Więc po co przejmować się czymś na co nie mam ani trochę wpływu:)? Najlepiej wogóle o tym nie myśleć - hehe dobre co?
powiem tak nie jest to normalne jak masz jakiekolwieg bóle to jest sygnał ze sie dzieje zle trzeba szybko do lekarza moga to byc bóle porodowe i zblza sie porponienie bo tak wyglada jak opsujesz badz czujna ja to przezyłam ból przypominajacy okres to parcie dzieciatka nie ma zartów jak chcesz miec dziecko udaj sie do lekarzA
matrans, przepraszam ale do kogo piszesz? Jeśli do mnie to mnie nic nie boli, bóle miałam ale w dnaich gdy powinnam miec okres i w kilka po. Przy czym nie były one jakieś baaardzo mocne.
[ Dodano: 2008-09-25, 15:09 ]
Dodam jeszcze, ze nie zgodzę się z Tobą. Alexa miewała bóle i to nie tylko na początku ciąży i co? Niedługo rodzi. Moja znajoma która jest w 7 miesiącu miewa takie bóle, że od kilku miesiecy co tydzień jest w szpitalu na kroplówce. U niej co prawda jest to związane z chorym jajnikiem, który przykleił się gdzieś tam i ciągnie ją podczas wzrostu macicy, al ejak widać i z takim problemem można nie poronić.
A bóle w trakcie rozciągania się macicy sa jak najbardziej naturalnym i normalnym zjawiskiem.
Nie ulega wątpliwości, że bardzo mocne i przedłuzające się bóle są zwiastunem czegoś bardzo złego, ale nie generalizuj i nie strasz niepotrzebnie kobiet w ciąży.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1392 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-25, 18:08
matrans mylse ze troche przesadzasz , wiekszosc kobiet ma tego typu bole od poczatku ciazy. jest to naturalne , przeciez wszystko sie tam w srodku rozciaga, zmienia... wiadomo , jesli jest to nie do wytrzymania , trwa bardzo dlugo nieprzerwanie albo towarzyszy temu krew trzeba natychmiast skontaktowac sie z lekarzem/szpitalem. A tak po prostu wspomniec podczas rutynowej wizyty ze cos takiego mialo miejsce ewentualnie.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 1391 dni temu Posty: 9 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Paulina
Wysłany: 2008-09-27, 14:23
Dodam jeszcze, ze nie zgodzę się z Tobą. Alexa miewała bóle i to nie tylko na początku ciąży i co? Niedługo rodzi.
Witam po dość długiej nieobecnośći ale wyędruje od początku ciąży po szpitalach... i właśnie tak się to u mnie zaczęło od buli taki jak na okres;/ nie ma reguły jedne miewają bóle inne nie ale w moim przypadku dały znak że jest coś nie tak..więc nie ma co lekcewarzyć tylko do lekarza jak najszybciej i męczyć żeby zrobił naprawde konkretne usg a nie jak to robia na odpier... u mnie mówili że takie bóle moga być i że z ciąża jest wszystko ok a nie jest dopiero 3tyg. temu lekarz znalazł przyczyne...jest krwiak na łożysku i odkleja się łożysko;/ w szpiatlu nie wykryli w jednym drugim aż dopiero poszłam prywatnie więc nie lekceważ tego;/ po diagnozie dopiero poszłam do szpitala i się w końcu dopatrzyli też a mówili że jest wszystko ok..mam nadzieję że u ciebie jest inaczej ale lepiej się upewnic zawczasu:) no i mam tez oczywiście nadzieje że u nas tez będzie wszystko ok )) buziaki 3mam kciuki za wszystkie ciężarówki
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1392 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2008-09-27, 14:33
oj paleczka22 no to nie dobrze , ze takie nieprzyjemnosci masz , oby wszystko w porzadku bylo. 3mam kciuki i pozdrawiam
Wiecie chodzi mi raczej o to zeby nie panikowac , bo to jest zdecydowa\nie nie wskazane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum