Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1638 dni temu Posty: 2181
Profil: Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-10-09, 11:21 obuwie domowe
Czytam rozne opinie więc pytam
W czym Wasze pociechy chodza w domu?
Czy są to skarpety czy butki z twarda podeszwą?
My latem w skarpetach ale teraz własnie w takim obuwiu bo czytalam , że na twardym podłozu to powinno się wlasnie w takich chodzić a poza tym lepiej nogę trzyma no i zimno w skarpetkach obecnie
jak to jest u Was ?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-09, 20:34
Calineczka mój Wiki chodzi w tych adamkach specjalnych, z obcasem Thomasa, sztywną zapiętką i wysoką cholewą. Jednakże, rehabilitantka mówiła, że na pierwsze kroczki najlepsze są (dla dzieci, które wad nie mają, bo u nas się nie sprawdziły) roczki-po prostu sandałki kupić. Bucik ma mieć sztywną zapiętkę, dość wysoką cholewkę i miękką podeszwę, która zgina się nie w połowie buta, a na 1/3 wysokości od przodu licząc. Znów neurolożka mówiła wcześniej, że można po prostu w skarpetkach antypoślizgowych malucha uczyć chodzić, ale jak już zacznie sam śmigać obowiązkowo odpowiednie obuwie.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-09, 21:04
Jest swobodna i podobno o to chodzi przy początkach chodzenia.
Jeszcze mówili mi, że pierwsze butki muszą być rozmiarem dobrze dopasowane, nie kupione na wyrost niestety, żeby nóżka w nich nie latała.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-10, 11:42
LeeLoo napisał/a:
Bucik ma mieć sztywną zapiętkę, dość wysoką cholewkę i miękką podeszwę, która zgina się nie w połowie buta, a na 1/3 wysokości od przodu licząc. Znów neurolożka mówiła wcześniej, że można po prostu w skarpetkach antypoślizgowych malucha uczyć chodzić, ale jak już zacznie sam śmigać obowiązkowo odpowiednie obuwie.
_________________
I tu kochana w zupełności się z Tobą zgodzę
Mój Grześ jak tylko zaczął chodzić to kupowałam mu na początek takie skarpetki na twardej podeszwie dopiero potem jak już tak stopę twardo stawiał to zaczęłam mu kacionie i buciki kupować
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-10, 13:57
Sztywne zapiętki i wysokie cholewki nie są konieczne. Rehabilitanci lubią przesadzać, a usztywnienie ruchu w kostce utrudnia naukę.
Dziecko ze zdrowymi stopami powinno chodzić na zmianę i w skarpetkach antypoślizgowych (najbliżej chodzenia boso), i w butkach (podeszwa jak rzecze LeeLoo). Dobrze, jeśli dziecko chodzi po różnych podłożach - i twardej podłodze, i miękkim dywanie.
Zosia miała w domu głównie skarpetki z "ABSem" albo ze skórzaną podeszwą, bo w żłobku były kapcie; w lecie w domu ganiała też boso (już ponad rok miała), a u nas panele i dywan są, więc ciepło.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Zadnych butow po domu nie zakladalam do nauki chodzenia ani teraz w zadnych po domu nie biega. tylko skarpetki antyposlizgowe, bo u mnie slisko albo zupelnie na bosaka.
mysle ze sztywna podeszwa pogarasza sprawe, naturalnie to dziecko powinno chodzic tak, zeby sie ta stopa sama wycwiczyla.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-10-10, 15:00
najczęściej w samych skarpetkach śmiga, czasem jak ma ochotę to ubiera kapce ala sandałki.
jak był mały to też nie miałam butów do nauki chodzenia, najczęściej w antypoślizgach śmigał albo w kapciach z miękką podeszwą.
Patryk do tej pory chodził boso, ale on ma problemy, więc będą butki ortopedyczne, Kubusia zamierzam też w absach na zmianę z kapciami na rzepy dla maluchów, jeśli zechce te kapcie, bo Patryk akurat nie cierpiał ich i ściągał
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-10-11, 00:16
Dawcio najchetniej na boso,albo w skarpetkach. Kapciuchy sciaga od malego
Jak kupowalam to patrzylam na to zeby podeszwa byla w miare miekka i zginala sia jak pisze LeeLoo na 1/3 wysokosci bucika no i patrzylam tez na to zeby kapciochy byly w miare przewiewne,zeby sie stopka nie pocila.
Moja mama kiedys mu fajne w PL kupila z dziurkami w podeszwie - ngdy nie mial spoconej stopki.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 923 dni temu Posty: 2168
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-11, 22:01
calineczko u nas teraz skarpetociapki i antypoślizgowe skarpetki, buciki usztywnione ma po siostrze. Julka zakłądała je u dziedków, gdzie bardzo ciągnęło od podłogi
jestem za nauką, żeby dzieci w domu biegały boso, no teraz w skarpetach
oj czeka nas wizyta u ortopedy kontrolna... właśnie sobie przypomniałam po skończinym roczku
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1265 dni temu Posty: 2079
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-13, 06:07
Moja Majka śmigała w skórkach teraz wyrosła i nie mogę dokupić większych...
Miała jedne kapcie które akceptowała takie klapki piankowe (wiecie o co mi chodzi?) ale też już małe, więc chodzi boso z nimi w rączkach.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum