Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2009-02-12, 15:13
mam elektryczny laktator z Medeli, bardzo fajne urządzenie. odciągam czasem na noc, jak mama przychodzi mnie odciążyć i wtedy jedno nocne karmienie Krzyś dostaje z butli, a ja mogę trochę odespać. Mały wcina i z cyca i z butli i widać, że nie sprawia mu to absolutnie żadnej różnicy podobnie jak Nataniel, Krzyś to też mały głodomorek, więc najważniejsze to, aby dostać am Odciągnięte mleko do 12 godzin można przechowywać w temperaturze pokojowej, do 2 dni w lodówce.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1288 dni temu Posty: 517 Skąd: UK
Profil: Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-28, 22:58
A ja sobie juz kupilam reczny tommee tippee i jesetm zachwycona , tego elektrycznego nie znosilam, a teraz juz jesat ok.moj maluszek tez je z tego i z tego az mu sie uszy trzesa
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1226 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-06, 01:50
Zasugerowalam sie zdaniem Anety co do recznego laktatora z Aventy, przeczytalam o nim i podoba mi sie a przeczytalam na tej stronie: link usunięty jednak zastanawiam sie o co chodzi w tym zdaniu: Mogą być używane do 4 razy pod warunkiem każdorazowej sterylizacji. ??
a i co to znaczy antykolkowe butelki? co one maja takiego ze zmniejsza to ryzyko wystapienia kolki u dZiecka? bo sie nie znam
5e733551b750655d0bf7dbacc4611edb.image.403x520[1] (403 x 520).jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 31,1 KB
_________________
Ostatnio zmieniony przez Aneta 2009-04-06, 08:06, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2009-04-06, 08:12
Młoda mamo zamiast linków wstawiamy zdjęcia
Ja mam trochę inny laktator . I nie mam pojęcia o co chodzi z tym 4 krotnym użyciem . Co do butelek to są one specjalnie zrobione . I jak dziecko pije to ucieka z nich powietrze i dzidziuś go nie łyka .
2e7c9653aec28bde84b4c97518c50295.image.262x450[1] (262 x 450).jpg
Ja miałam elektryczny – ISIS Philips AVENT, mogę spokojnie polecić. Nie wyobrażam sobie bez niego życia, szczególnie, że musiałam dosyć często wychodzić z domu. Dzieciakom też nie przeszkadzało, że przy obiedzie nie było mamy A jeśli chodzi o to, jaki wybrać – ręczny czy elektryczny – to chyba zależy od indywidualnych preferencji i od konkretnego modelu.
z tego co wiem to elektryczne sa baardzo głośne - to minus, ale w kilka chwil jest odciągnieta odpowiednia ilość mleka, przy ręcznym traci się więcej czasu i boli ręka.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2009-09-16, 20:37
:) napisał/a:
elektryczne sa baardzo głośne
głośne tak, ale nie aż tak bardzo.
:) napisał/a:
w kilka chwil jest odciągnięta odpowiednia ilość mleka
a to nieprawda. chociaż to też zależy ile dziecko potrzebuje tego mleka, żeby się najeść. ja zawsze musiałam z tym laktatorem spędzić duuużo czasu, żeby wystarczyło mi mleka dla Krzysia.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1226 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-09-16, 21:50
ja mam oba typy laktatorow.
no elektryczne sa glosne, glosniejsze przy podlaczeniu do pradu. ale jest tego ZALETA - SZUMIACY ODGLOS CZASEM MOZE USPAC NIEMOWLAKA - SPRAWDZONE! A PRZYNAJMNIEJ JEST GWARANCJA TEGO, ZE DZIECIAK SIE UCISZY JESLI WCZESNIEJ STEKAL
co do szybkosci odsysania mleka - zdecydowanie szybciej idzie przy elektrycznym mleko szybko sie naciaga ale tak jakby 'niedociaga' do konca cycka, tzn ze po odciagnieciu mniej wiecej 'wszystkiego' w cycku zostaje jeszcze sporo mleka. ale z niego moze napic sie potem dzidzius przy recznym znacznie wolniej cieklo bo trzeba bylo robic przerwy z pompowaniem bo meczace takie miarowe naciskanie reka dretwieje potem az sie nie chce... jesli ktos sporadycznie odsysa mleko to moze byc ale jak codziennie.. zreszta ja bym polecila kazdej karmiacej elektryczny czy to na codzien czy raz na jakis czas ale wygoda i szybkosc tu sie licza. wg mnie mnostwo zalet ma elektryczny laktator. dodam ze reczny szybko mi sie popsul bo przez mocne zasysanie peknal plastik w tloku i zlazla uszczelka. bylam z reklamacja, uznali, wymienili.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1161 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-04, 17:23
Koleżanka tak próbowała i powiem Wam nie wyszło jej to na dobre, bo mały nie chciał później ssać sam tylko czekał na wygodną butelkę i mleka jej też zaczęło brakować. Więc szybko zrezygnowała i próbuje odzwyczaić z powrotem od butelki.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-04, 19:07
Upierdliwe.
Sensowne chyba tylko gdy dziecko odrzuca pierś i matka ma siłę się męczyć - przynajmniej na początku, póki dziecko nie ma własnej odporności jest to lepsze niż modyfikowane.
Natomiast co do więzi - ta zależy tylko od matki i dziecka, a nie od sposobu karmienia.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum