Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2009-10-25, 12:03 Odstawienie od piersi a laktacja
W związku z tym, że Krzysiu sam siebie stopniowo odstawiał od piersi - widzę, że zakończenie karmienia zbliża się wielkimi krokami. Od 3 dni karmimy się już tylko po kąpaniu. Przypuszczam, że to kwestia 3 tygodni, może miesiąca i moje dziecko już w ogóle nie będzie chciało pic z cycusia. Co wtedy z laktacją? Czy ona sama ustanie po kilku/kilkunastu dniach nie-karmienia czy trzeba iść do lekarza po jakieś tabletki hamujące laktację? Jak to było u Was?
No i jak się czułyście po zakończeniu karmienia?
Pomimo, że u nas odstawianie odbywało się powolutku, systematycznie i w zasadzie to Krzyś sam rezygnował z kolejnych karmień, to jakoś mi smutno, że to już koniec. W pewnym momencie człowiek był zmęczony i uwiązany od tych karmień, ale jednak to taka bliskość z dzieckiem, niepowtarzalna i niezastąpiona.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 931 dni temu Posty: 2047 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2009-10-25, 14:47
Madzia pewnie u każdej mamy jest inaczej . U mnie laktacje wcale nie ustała . Jak naciskałam na pierś to mleko dalej leciało . Ale mi to wcale nie przeszkadzało bo nie ciekło już tak jak na początku albo teraz . Dopiero po naciśnięciu brodawki się pojawiało . Powiem Ci szczerze że nawet się nie zastanawiałam nad tabletkami czy coś takiego . Teraz pewnie też tak będzie że zostawię to tak jak jest .
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 754 dni temu Posty: 1100
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-02, 12:00
Natek tez stopniowo odstawiał mleko, najpierw w dzień przestał jeść, w nocy tylko jadł i wieczorami a potem wrzask, plucie i nie chciał już wcale więć dałam spokój
Co do laktacji to mleka miałam coraz mniej w związku z tym że mały coraz mniej jadł, nie mówiąc już o jego jakości. Jak mały przestał mnelko jesc to mleka miałam już mało i leciało tak jak Anetka mówi tylko jak naciskałam brodawki, piersi stopniowo stawały się coraz lżejsze i w końcu ustało...
Co do samopoczucia to przeszłam nad tym do porządku dziennego, no i w sumie się cieszyłam w końcu normalne staniki mogłam założyć i o dziwo wszystkie zaczeły na mnie pasować
aaa i spełniło się moje marzenie piersi mi troszkę zmalały i w końcu nie ma takiego problemu z kupnem stanika
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 756 dni temu Posty: 748 Skąd: UK
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dawidek
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-04, 21:07
Mam nadzieje,ze nie zrobie OT zadajac to pytanie,ale musze spytac Jak to odstawienie wygladalo? Dzidzia odrzuca cycka i trzeba zastapic je sztucznym mlekiem,czy poprostu omija niektore pory karmienia?
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 976 dni temu Posty: 1872 Skąd: Wałbrzych
Profil: Im. dziecka: Krzyś
Nastrój:
Wysłany: 2009-11-04, 22:08
u nas było to tak, że po 6 miesiącu zaczęłam wprowadzać nowe posiłki. na początku Krzysio jeszcze po takim posiłku popijał cycusiem, ale stopniowo przestałam mu podawać cyca na popicie i liczba karmień zmniejszyła się do 4: rano, po kąpaniu, wieczorem przed moim pójściem spać (ok.23) i w nocy. potem zrezygnowałam z tego karmienia o 23. a z karmienia nocnego i porannego Krzysio sam zrezygnował. po prostu odmawiał picia cyca. possał chwilkę i odwracał głowę. w nocy udało się zrezygnować w ogóle z karmienia, a rano cycuś został zastąpiony butlą. i tak karmimy się już tylko wieczorem. ale dosyć łagodnie to u nas przebiegało.
i widzę, że laktacja sama wyhamuje, bo od jakiegoś czasu karmię tylko z lewej piersi i w prawej w zasadzie mleka już nie ma.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 210 dni temu Posty: 1725 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia
Nastrój:
Wysłany: 2010-01-07, 14:51
Sprawdzanie czy jest mleko, stymuluje resztki laktacji
Początkowo najlepiej jak najmniej manipulować - męża też odstawić Można pić szałwię i miętę - zmniejszają laktację (zwłaszcza szałwia).
Zosia też się po kolei odstawiała, najdłużej zostały poranne karmienia - nie protestowała przeciwko zmianie na butelkę, choć to była moja decyzja (musiałam juz wrócić do swoich leków). Karmiłam 15 mc, choć myslałam, że skończy sie na 2,5.
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum