REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Przesunięty przez: Madzia81
2011-02-03, 14:00
Tytuł: opijanie, oblewanie po narodzinach
Autor Wiadomość
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 1088 dni temu
Posty: 742
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-06-01, 21:45   

A mój luby nie miał siły opijac ani narodzin córeczki, ani sylwestra (mała urodziła się 30.12). Jak tylko nie był w pracy albo z nami w szpitalu to odsypiał :-P
_________________
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-04-05, 18:38   

M. wracając od nas do domu kupił sobie coś na obiad i piwo ;) A potem spożył je siedząc przy kompie i chwaląc się za posrednictwem internetu, bo w Krakowie w sumie nikogo jemu bliskiego nie ma.
Potem na majowy weekend wypili po kieliszku wódki (naszej weselnej jeszcze), jak do nas rodzina pierwszy raz zjechała.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
aga5890 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 752 dni temu
Posty: 10

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2010-05-18, 21:20   

Ja myślę żę opijać się powinno bo przeciesz bez tego całego świetowania to tak jakby nic się nie wydarzyło... :roll: :lol: ale z procentami to też ostrożnie bo można przedobrzyć. Taki przypadek u nas na wsi był że żona urodziła a mąż poszedł opijać i przecholował z tego szczęścia... jaki efekt?? żona na piętrze w szpitalu na położniczym a mąż w tym samym w kostnicy zapity na śmierć :-x :-(
_________________
Życie jest zdradliwe... Ten kto uważa, że coś może być pewnie- jest głupcem.
 
 
 
WweronikaA 
w dwupaku





Informacje:
Dołączyła 841 dni temu
Posty: 1943

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-05-18, 22:46   

A moim zdaniem nic fajnego w opijaniu.
Co żona w szpitalu a mąż pije?
Nie podoba mi się to.
Jestem na NiE :-D
_________________

Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 2886

Profil:
Wysłany: 2010-05-19, 10:21   

WweronikaA napisał/a:
Co żona w szpitalu a mąż pije?
mozna pic i pic.
zona w szpitalu, bo urodzila dziecko a maz jest w domu, jest zmeczony (jesli byl z zona) ale przeszczesliwy, wiec co za problem jak wypije z kumplami czy rodzina drinka czy butle wina ;-) zona i tak nie ma glowy w tym momencie myslec, czy maz opije narodziny dziecka czy pojdzie grzecznie spac po powrocie do domu. A zona i dziecko maja w szpitalu najlepsza opieke...w razie czegos.

U nas bylo tak, ze P. pojechal do domu kolo 16. ze swoim pracownikiem mieli wypic po drinku czy dwoch, siedzieli w domu a tu nagle puk puk do drzwi ;-) czterej znajomi. Ale dlugo nie siedzieli, bo raz dwa w szesciu oproznili butelke whiskey i o 22 jeszcze do mnie do szpitala zadzwoil, ze wszyscy juz poszli i idzie spac ;)
_________________
 
 
 
Go$ 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 855 dni temu
Posty: 430
Skąd: Poznań

Profil:
Imię: Małgorzata
Im. dziecka: Damian
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2010-05-19, 12:10   

hehe mój stwierdził że jak będę w szpitalu to on caałe noce będzie grał bez przerwy bo musi nadrobić gry żeby potem móc się nami zająć ;-)
_________________
"Pozostań dzieckiem, aby Cię zawsze mogły kochać Twoje dzieci."


 
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1284 dni temu
Posty: 1799
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2010-05-21, 20:48   

Nie mam nic przeciwko., zeby maz opil z kolegami narodziny synka. Wiem, ze jest rozsadny i nie przeholuje. To normalne, wielu swiezo upieczonych tatusiow tak robi ;-)
_________________
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 552 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-02-01, 20:41   

Odkurzam temat :mrgreen:
Dziewczyny jak postrzegacie opijanie dzidzi :?: Piszemy :lol:

Mój Maniek jest taki szcześliwy że będzie mógł wódkie postawić w pracy za synka kochanego że normalnie oczy mu się świecą. On sam za alkoholem to nie przepada bo lubi samochodem jeździć więc pewnie się nie uraczy za dużo 8-)
 
 
 
Drita 




Informacje:
Dołączyła 487 dni temu
Posty: 107

Profil:
Wysłany: 2011-02-01, 21:35   

niech sobie opija ale jak zonka jest w szpitalu a nie kiedy wraca z dzieckiem do domu a on dalej chodzi i pije...bo taki szczesliwy
 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 842 dni temu
Posty: 2549
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2011-02-01, 21:38   

mój małż tak opijał córe, że ze szpitala odbierał mnie z moim tata jako kierowcą i podbitym okiem nie wiem do dziś gdzie był i z kim i jak to było z tym okiem :-/ i jestem dzięki temu zdrowsza ;) ale i on chyba za bardzo nie wie :-? aż wstyd :-P
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2011-02-01, 21:40   

mój mąż nie opijał, bo prawie cały czas był w szpitalu, lub pod telefonem zeby przyjść gdy będę go potrzebowała.
ale kupił 2 skrzynki piw i zawiózł kumplom z pracy, którzy akurat stacjonowali w okolicy mojego miasta.
 
 
 
Eszka22 
Eszka 22





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 660 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zabrze

Profil:
Imię: Agnieszka
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-02-02, 08:40   

Mój nie wiem czy pójdzie pić znając go to tak przejmie się rolą że będzie siedział non stop przy telefonie, u nawet jest taka opcja że facet może spać w szpitalu ale nie wiadomo czy ten pokój będzie wolny bo jest oblężony;d hehe
a czy nie wypije jednego piwka to nie wiem;) wiem napewno, że bedzie biba jak wyjde ze szpitala;) i dojde do siebie oczywiście ja nie piję ale posiedze sobie wśród znajomych
_________________

 
 
 
Charlie.C 
UŻYTKOWNIK ZBANOWANY





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 814 dni temu
Posty: 1042
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-02-02, 09:41   

Dominik przez cały poród był ze mną, ale wiem, że kiedy ja byłam w szpitalu to on poszedł zaszaleć z kumplami. Na szczęście nie wypił tyle, żeby mieć kaca. :-P
_________________
Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g



 
 
 
iwonaryki 
Spełniona





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 637 dni temu
Posty: 3520
Skąd: Ryki

Profil:
Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-02-02, 10:40   

Ja mam wielkie szczęście gdyż mój ukochany nie lubi pić ani piwa ani wódki a kolegów to praktycznie nie ma jedynie paru tam ma w pracy :-> .. co do opijania , oblewania nie mam nic przeciwko ;-)
_________________


 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 720 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2011-02-11, 14:38   

Ja również nie mam nic przeciwko opijaniu nowo narodzonego dziecka, ale nie wiem czy w naszym przypadku to będzie miało miejsce, bo tatuś to abstynent raczej, napoje z procentami mu nie smakuja, chyba że córka tak mu zawróci w głowie, że zrobi wyjątek od reguły i pójdzie w tany... :mrgreen:
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group