REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Opryszczka
Autor Wiadomość
Marzycielka24 




Informacje:
Dołączyła 984 dni temu
Posty: 366

Profil:
Wysłany: 2011-01-17, 07:09   Opryszczka

Dziewczyny pomóżcie, bo jestem przerażona.

Wczoraj nie miałam takiego kontaktu z Miśką jak zazwyczaj, bo zajmował się nią P., ale jednak trochę przytulania czy całowania, jej gmerania mi przy ustach czy twarzy było. Dziś rano obudziłam się z opryszczką na ustach. No i z ciekawości wpisałam w necie i z przerażenia zbladłam. Podobno wirus opryszczki jest nie tylko bardzo zaraźliwy, ale i groźny u takich maluszków. Mało tego na jej policzku zauważyłam dziś krosteczkę... Jak na złość maseczek w domu nie mam, mała chce cały czas na ręce... Nie wiem czy już panikować i ciągnąć ją do lekarza, czy spokojnie czekać- bo przecież nic się stać nie musiała, a bez objawów i tak nic jej żaden lekarz nie da...

Uspokójcie błagam i poradźcie coś bo mam w głowię mętlik :-( :-(
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4427

Profil:
Wysłany: 2011-01-17, 07:36   

Marzycielka24, ja poszłabym do lekarza. Idź do swojej doktor i dziecka - tak na wszelki wypadek. Lekarz z pewnością poradzi coś na opryszczkę. Misia nie musi się od Ciebie zarazić, może ma jeszcze naturalną odporność po porodzie.
Nie denerwuj się <pocieszacz> . Wszystko będzie dobrze.
_________________

 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1417 dni temu
Posty: 1989

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-01-17, 12:49   

no krostki u maluchów na buzi to norma, niekoniecznie musi być opryszczka, jakby cos na wargach się robiło to wtedy kłopot, na ręce przeciez możesz brać tylko nie całuj bo wirus droga kropelkowa się przenosi. U nas M. ma wirusa i dzieki unikaniu całowania, osobnych sztućcac, kubkach jak go wysypie nie zaraza nas. Najgorzej jest jak ktos jest wywspany to wdedy najłatwiej o zakazenie
_________________


 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 2181

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-01-17, 14:39   

I wyszła jeszcze w szpitalu jak urodziłam Michasia
Powiedziano mi , że mam go nie całować
potem w domu miałam jeszcze raz i tez udało mi się uniknąc zakażenia
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2011-01-17, 22:27   

miałam kilka razy przy Krzysiu. jak już się pojawiła, to oczywiście go nie całuję. ale przed jej pojawieniem się - tak. nigdy się nie zaraził. spokojnie. a do lekarza jutro warto się wybrać i o to zapytać.
_________________


 
 
 
Marzycielka24 




Informacje:
Dołączyła 984 dni temu
Posty: 366

Profil:
Wysłany: 2011-01-18, 06:21   

Madzia81 napisał/a:
ale przed jej pojawieniem się - tak


I o to właśnie mi chodziło :-) Dzięki dziewczynki już spokojniejsza jestem ;-) Wybieram się dziś do lekarza w sprawie zmiany mleka i przy okazji o to zapytam.

Dzięki <buzki>
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group