REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Pakujemy torbę do szpitala
Autor Wiadomość
Sandra




Informacje:
Dołączył 1066 dni temu
Posty: 29

Profil:
Wysłany: 2009-03-12, 12:40   

a, i co mnie teraz dziwi, połowy z tych badań nie miałam w ogóle robionych... dobrze to czy źle? <bezradny>
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1291 dni temu
Posty: 3527

Profil:
Wysłany: 2009-03-12, 13:38   

Tych badań wcale nie ma tak dużo, moim zdaniem źle ze nie miałas ich robionych, ale skoro wszystko ok to nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. Przy okazji kolejnej ciąży jednak pamiętaj o tym, zeby przypilnowac trochę lekarza - moja ginka ginekologicznie badała mnie tylko na początku ciąży, a ostatnio sprawdziła szyjke tylko dlatego ze sama chciałam.
 
 
 
Sandra




Informacje:
Dołączył 1066 dni temu
Posty: 29

Profil:
Wysłany: 2009-03-13, 22:12   

miałam robione regularnie badania krwi i moczu. usg i badania ginekologiczne.
nie miałam krzywej cukrowej (czy jakoś tak to jest) i tych: zrobione po 32. tygodniu HBS badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej
odczyn WR badanie w kierunku kiły (robione dwukrotnie na początku i pod koniec ciąży)
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 32
Dołączyła 1490 dni temu
Posty: 2960
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2009-03-13, 22:27   

Dziewczyny wracamy do tematu ;-) Zapraszam do tematu badania w ciąży :-D
_________________

 
 
 
Sandra




Informacje:
Dołączył 1066 dni temu
Posty: 29

Profil:
Wysłany: 2009-03-13, 22:47   

no tak, przepraszam :)
 
 
 
mloda_mama 
mamusia :)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 1226 dni temu
Posty: 427

Profil:
Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2009-04-15, 09:48   

Alicja czy Ty czasem nie znalazlas tej listy w necie? bo ja ostatnio googlowalam wlasnie zeby

spisac swoja liste i zrobilam taka mniej wiecej i wlasnie opieralam sie na podobnej liscie..
Aneta napisał/a:
Panie są tak delikatne że wszystkie ciuszki były oblane fioletem :lol:

Aneta, jakim fioletem? bom niezorientowana :-P
Aneta napisał/a:
Tak po 3 dniach a po cesarce po 5 .

a jak ja lezalam w grudniu na polozniczym, bo na patologii nie bylo juz miejsca, to babka co byla

po cesarce wyszla w ten sam dzien co babka ktora rodzila naturalnie i to w tym samym czasie

rodzily, po 2-3 dniach wyszly obie.
aQUa_MineraL napisał/a:
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że my wychodziłysmy z Amcią dopiero

w 10 dobie po porodzie.

no to strasznie dlugo Was trzymali.
:) napisał/a:
Popakowałam do niej różne rzezcy i wyszło na to że powinna być dobra, tyle że i tak

muszę ja wymienić bo kretynka jedna zamiast kupić na kółkach to wzięlam bez.

a co to za roznica czy na kolkach czy bez? sama bedziesz jechac do szpitala? no chyba ze to tak na

wszelki wypadek jakby wyszlo ze sama musisz jechac :?: ja nawet nie mam odpowiednio duzej torby

jeszcze. chyba pozycze od tesciow <bezradny>
[quote="Sandra"]Chociaż w moim szpitalu w ramach "diety laktacyjnej" podali do jedzenia na obiad

raz gołąbki, a raz pierogi z jagodami, twarogiem i smietaną ;)
Cytat:

o matko jakie pysznosci! u nas niestety tak nie ma w szpitalu, same ohydztwa podaja. a tym co

urodzily to w pierwszym dniu chyba suchary daja
[quote="Sandra"]a, i co mnie teraz dziwi, połowy z tych badań nie miałam w ogóle robionych... dobrze to czy źle? <bezradny>

no wlasnie ja tak samo!
Sandra napisał/a:
miałam robione regularnie badania krwi i moczu. usg i badania ginekologiczne.
nie miałam krzywej cukrowej (czy jakoś tak to jest) i tych: zrobione po 32. tygodniu HBS badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej
odczyn WR badanie w kierunku kiły (robione dwukrotnie na początku i pod koniec ciąży)

no ja tak samo...
:) napisał/a:
moja ginka ginekologicznie badała mnie tylko na początku ciąży, a ostatnio sprawdziła szyjke tylko dlatego ze sama chciałam.

a moja przy kazdej wizycie mi grzebie. nawet jak przyszlam tydzien temu tylko po zwolnienie do szkoly.

e... i na co komu staniki do karmienia w szpitalu? przeciez lezy sie w koszuli nocnej do karmienia to na co jeszcze stanik do karmienia? staniki do karmienia to raczej chyba w domu sie przydaja? albo na ulicy jak komu wygodnie :?:
_________________

 
 
 
aQUa_MineraL 





Informacje:
Dołączyła 1159 dni temu
Posty: 123
Skąd: śląskie

Profil:
Imię: KINGA
Im. dziecka: AMELIA
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2009-04-15, 13:59   

mloda_mama napisał/a:

e... i na co komu staniki do karmienia w szpitalu? przeciez lezy sie w koszuli nocnej do karmienia to na co jeszcze stanik do karmienia? staniki do karmienia to raczej chyba w domu sie przydaja? albo na ulicy jak komu wygodnie :?:


Hmm..jak komuś wygodniej w staniku to i w szpitalu może mieć. Ja mam duży biust i mi wygodniej było w staniku chodzić niż bez niego. Wszystko kwestia wyboru...ale jak miałam iść do łazienki i miałoby mi mleko cieknąć po koszuli to wolałam stanik włożyć i do niego wkładki laktacyjne niż wyglądać tak...hmmm...mało estetycznie. Ale to moje zdanie....każdy ma prawo do własnej opinii. To tak samo jak widziałam dziewczyny chodzące po korytarzu z tymi wielgachnymi podpaskami bez majtek...wolałam nawet jednorazowo zakładać bawełniane majtki, żeby mi to wszystko przytrzymywało a nie chodzić jak ze sterem między nogami, który w dodatku wystawał z tyłu :-?
_________________

 
 
 
skinnybitch 
Zaczarowana :-)





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 1374 dni temu
Posty: 125
Skąd: Londyn

Profil:
Imię: Ania
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-04-15, 23:06   

Dziewczeta <offtopic> <offtopic> <offtopic>
Temat jest pakujemy torbe do szpitala o reszcie prosze w odpowiednim dziale :evil:
 
 
 
 
Sandra




Informacje:
Dołączył 1066 dni temu
Posty: 29

Profil:
Wysłany: 2009-04-16, 08:58   

Ja stanik do karmienia miałam w torbie, bo też wolę chodzić w staniku lub bez. Miałam za mało pieluch dla małej, mąż musiał ciągle dowozić. I za mało ciuszków, a te szpitalne jakieś takie mało przyjemne były. Jakbym teraz się wybierała do szpitala na poród to zabrałabym jeszcze jakiś fajny kocyk albo rożek, bo mała musiała w tych szpitalnych leżeć. Czyste one były, ale takie mocno już zużyte i tak sobie na zdjęciach to wygląda ;)
Ale to oczywiście tylko drobiazgi.

Na pewno radzę kupić bepanthen albo inną podobną maść na sutki. Od karmienia całe mi popękały i gdyby nie maść byłoby bardzo ciężko.

A z tymi pierogami to żadne pycha. Przecież w początkach karmienia piersią nie można jeść takich rzeczy!
 
 
 
mloda_mama 
mamusia :)





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 1226 dni temu
Posty: 427

Profil:
Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
pijana

Wysłany: 2009-05-05, 11:18   

na szkole rodzenia dowiedzialam sie ze dla dziecka nie musze NIC zabierac, zadnych ubranek, kosmetykow, NIC, ze wszystko jest dostepne w szpitalu. tylko pieluchy i chusteczki do wycierania tylka wziac no i potem zeby ktos z rodziny doniosl ubranie na wyjscie dla mnie i dla dziecka. ze to nawet lepiej nie zabierac swoich bo szpitalne mozesz wybrudzic bez konsekwencji ze potem musisz to prac czy cos a i nie dzwiga sie tego wszystkiego i nie trzeba szukac po torbach. i nawet koszul nocnych nie trzeba zabierac ze maja tam tego od groma na zmiane ile sie chce, ale ja zabieram swoje z domu tez. zreszta trzymaja tylko 2 doby od porodu, chyba ze maly ma zoltaczke, itp.
_________________

 
 
 
Sandra




Informacje:
Dołączył 1066 dni temu
Posty: 29

Profil:
Wysłany: 2009-05-07, 21:12   

ja swoich prawie nie miałam ubranek i korzystałam głównie z tych szpitalnych. fakt, nie trzeba potem samemu prać, ale akurat u mnie one były takie zużyte, podarte. jednak jak założyłam własne śpioszki to maleńka nie wyglądała jak siódme dziecko stróża ;)
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1315 dni temu
Posty: 1831

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-05-08, 12:28   

Ja musze miec wszystko swoje,nie daja ani koszuli,ani ubranek dla dziecka.
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2009-06-20, 14:54   

Ania, Twoja torba już spakowana?
_________________


 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 1315 dni temu
Posty: 1831

Profil:
Nastrój:
anielska

Wysłany: 2009-06-20, 19:31   

juz dawno :mrgreen:
wlasciwie to dwie torby,jedna dla mnie a druga dla malego,
tutaj w szpitalu trzeba miec wszystko swoje dlatego tez w jedna torbe bym sie nie zmiescila :-D
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 4129

Profil:
Wysłany: 2009-06-20, 21:01   

angik1683 napisał/a:
wlasciwie to dwie torby,jedna dla mnie a druga dla malego,

i dobrze, będzie Ci tak wygodniej :)
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Pierwszy dzien po wyjsciu ze szpitala
Pierwsze chwile po porodzie 19

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang