Wysłany: 2008-12-19, 16:20 Pakujemy torbę do szpitala
Oto lista sporządzona przez położną. Moze komuś się przyda.
Dla Mamy
Dokumenty
Karta Ciąży
Wyniki badań
grupa krwi i czynnik Rh
przy ujemnym Rh badanie na obecność przeciwciał anty Rh
zrobione po 32. tygodniu HBS badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej
odczyn WR badanie w kierunku kiły (robione dwukrotnie na początku i pod koniec ciąży)
wynik ostatniego USG zrobionego po 36 tygodniu ciąży
ostatnia morfologia i badanie moczu
Dowód Osobisty
Książeczka Ubezpieczeniowa
skierowanie do szpitala (nie jest wymagane, ale dobrze mieć).
Art. spożywcze
Woda niegazowana
Soki (Najchętniej jabłkowy, gruszkowy, z aronii, winogronowy. Odradza się spożywanie soków, napojów, uczulających dzieci, np. truskawowych, z owoców cytrusowych)
Ulubiona herbata.
Biszkopty i sok jabłkowy (można po porodzie)
Art. higieniczne i kosmetyczne
Kosmetyki (bezzapachowy dezodorant, pasta, szczoteczka, delikatne mydło, mydło/płyn do higieny intymnej w wyciagiem kory dębu, szampon, szczotka, grzebień )
Ręczniki (co najmniej 2 w tym 1 mały, najlepiej ciemne)
Ręczniki papierowowe
Podpaski nocne (np. pieluchy Bella Baby, największy rozmiar, opakowanie niebiesko-zielono-białe z narysowanym dzidziusiem lub Tena podkłady dla osób nie trzymających moczu, mają wkład chłonący zapach)
Wkładki laktacyjne
Papier toaletowy
Chusteczki jednorazowe
Bielizna
1 lub 2 długie koszulki bawełniane typu T-shirt, do porodu
Majtki jednorazowe, z fizeliny, do nabycia w aptece
Staniki do karmienia x 2
Kapcie
Klapki pod prysznic
Szlafrok
Koszule nocne, rozpinane x 2 (Zapytaj czy można mieć własne. Ze względów praktycznych, (konieczność prania), lepiej wykorzystać szpitalną bieliznę.)
Skarpetki
Rozsuwana bluza
Czysta odzież na wyjście, obszerna, z uwzględnieniem pory roku. (Torbę na wyjście możesz przygotować do zabrania później)
Inne bardziej lub mniej przydatne rzeczy
Odciągacz pokarmu (Najtańszy, tłokowy.)
Karta telefoniczna
Telefon komórkowy
Aparat fotograficzny, kamera, filmy, baterie
Leki, jeśli jakieś przyjmujesz. Zapytaj, czy w Twoim szpitalu nie brakuje czopków glicerynowych. Jeśli cierpisz na hemoroidy, zabierz dobrą maść lub czopki.
Zeszyt, długopis
Pamiętnik
Ulubiona poduszeczka
Talerz, kubek, sztućce
Zioła laktacyjne
Woda w sprayu
Dziecięce kółko do pływania (do siadania w okresie gojenia się krocza)
Dla Taty
Napoje (cola, napoje energetyczne)
Jedzenie
Szczotka do zębów
Wygodne ubranie, kapcie, wygodne buty (czasami wymagany jest zestaw jednorazowy: fartuch, maska, ochraniacze na buty wówczas sprzedawane są w szpitalu)
Dla Dziecka
Wszystkie ubranka dla dziecka powinny być wyprane, albo przynajmniej przeprasowane
Zestaw ubranek, jeśli można / trzeba je ze sobą mieć. Warto wykorzystać szpitalne rzeczy, jeśli są dostępne.
Koszulek i kaftaniki x 3
Body x 3
Śpioszki/pajacyki x 3
2 czapeczki
Sweterek
Pieluszki tetrowe (przydają się również dla mamy do przecierania twarzy lub okładów)
Skarpetki , niedrapki na rączki
Kocyk
Pieluszki typu pampers.
Chusteczki do pupy ( nawilżone)
Krem do pupy (Linomag, Sudocrem)
Ręczniczek, kilka pieluszek tetrowych
Zestaw do pielęgnacji pępka powinny zapewnić pielęgniarki noworodkowe
Kocyk
Krem ochronny
Wychodzimy ze szpitala
Ubranie dla Mamy:
czyste, luźne lub ciążowe. Przygotuj je przed pójściem do szpitala!
Ubranie dla Dziecka:
w zależności od pory roku
Body
Koszulka, kaftanik
Sweterek
Rajstopy lub pajacyk
Spodnie lub śpioszki
Skarpetki
zwykła i cieplejsza czapeczka
Kombinezon / śpiworek
Koc
Fotelik samochodowy, nosidełko, wózek z becikiem
Przygotuj w domu, na wszelki wypadek
Torba do wyjścia ze szpitala
Gumowe kółko dmuchane, do siedzenia
Spory zapas podpasek-pieluch
Czopki glicerynowe
Smoczek
Kilka zamrożonych obiadów lekkostrawnych, na najbliższe dni po porodzie
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-20, 08:43
Ja też miałam połowę z tego . Nie miałam kombinezonu tylko ciepły kocyk bo to był maj . Zero jedzenia tylko sama woda . Czopki glicerynowe i podkłady były w szpitalu . I ja nie zabierałam ciuszków do szpitala dla dziecka ubierali w szpitalne . Dopiero na wyjście miałam swoje . Panie są tak delikatne że wszystkie ciuszki były oblane fioletem
To taka lista orientacyjna, i tak trzeba się wypytać przezd porodem co trzeba mieć w szpitalu. Bo np: dla taty to chyba niewiele jets potrzebnych rzeczy co? Kombinezon, tez infprmacyjnie na wypadek zimy. jEsli połowe z tego miałyście, to i tak mnóstwo tego było. Nie sądziłam, że aż tyle trzeba.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2008-12-20, 20:53
moja torba już prawie całkowicie spakowana i nie wszystko, co na liście w niej jest. dla dzidzi nie ma prawie nic, bo w szpitalu wszystko dają. przygotowałam tylko ubranka na wyjście, ale to w osobnej torbie i Marcin przywiezie ją jak będzie po nas już przyjeżdżał aczkolwiek taką ściągawkę warto mieć
Zalezy jaki szpital wiadomo trzeba miec dokumenty i karte ciazy oraz ostatnie KTGi USG,napewno 2 paczki podkladow poporodowych a nie podpasek te sa bezuzyteczne, pampersy i chusteczki nasaczane do pupki,czpeczke, i mozna miec swoje ubranka dla dziecka ale nie trzeba ja mialam ale nie uzywalam byla w szpitalnych betach tylko kaftaniki jej zmienialam ale bylo goraco, krem nawilzajacy do skory dla dziecka,a dla mamy wiadomo koszula szlafrok,stanik ,mydlo, szczoteczka, pasta zadnych dezodorantow nie bierzcie , woda niegazowana i rzeczy typu telefon, aparat czy kameraitp.wiadomo ze na wyjscie to trzeba dostosowac sie do pory roku.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2008-12-20, 23:04
Aneta napisał/a:
Madzia niech on nie trzyma tej torby w domu tylko w aucie . Potem są takie wrażenia i można torby zapomnieć
nie ma takiej możliwości, bo nasze autko to taksówka...
zresztą jak już urodzimy i będzie nas odbierał po 3 dniach to chyba nie będzie już w takim szoku
Kupiłam torbę, bo wstyd się przyznać ale nie miałam. Teraz tylko się zastanawiam czy nie za mała (32 L) Dużo rzeczy brałyście? kUrde zapomniałam, ze szlafrok bedzie trzeba zabrać, - chyba jednak mała
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2009-02-25, 17:30
ja miałam dużo rzeczy, jak zawsze zresztą
w osobnej torbie miałam rzeczy dla Małego.
a ciuchy, w których przyjechałam do szpitala, Marcin zabrał do domu i przywiózł mi dopiero ubranie na wyjście.
Informacje: Dołączyła 1159 dni temu Posty: 123 Skąd: śląskie
Profil: Imię: KINGA
Im. dziecka: AMELIA
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-25, 22:18
Ja podobnie jak Madzia miałam dużo rzeczy, bo wychodziłam z założenia, że w końcu autem jedziemy i nic się nie stanie jak coś zbędnego wezmę, gorzej jakbym czegoś zapomniała Dla Amci miałam osobną torbę, a trzecią taką mała z ubraniami dla mojego S. na czas rodzenia (mielismy poród rodzinny). Prawda jest taka, że wchodziłam do szpitala z 3 torbami a wychodziliśmy chyba z 5 jak jacyś uchodźcy rumuńscy tak mi mój S. dowoził różne różności. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że my wychodziłysmy z Amcią dopiero w 10 dobie po porodzie.
Popakowałam do niej różne rzezcy i wyszło na to że powinna być dobra, tyle że i tak muszę ja wymienić bo kretynka jedna zamiast kupić na kółkach to wzięlam bez. Nie wiem co mnie podkusiło. Zresztą cały wczorajszy dzień pod względem zakupów okazał sie do d..y, bo i rajstopy złe kupiłam i majtki (w tych dziurkę zauważyłam dopiero w domu), więc zaarz muszę mykac powymieniać wszystko
Widzę, że co położna to inne rady. Jak można doradzać zabranie soku gruszkowego, skoro gruszki są nadymające i przy karmieniu piersią nie można ich jeść?? No to raczej soku też nie można pić. Chociaż w moim szpitalu w ramach "diety laktacyjnej" podali do jedzenia na obiad raz gołąbki, a raz pierogi z jagodami, twarogiem i smietaną
Ja miałam połowę tej listy i sporo rzeczy mąż mi donosił w między czasie Na pewno wzięłam za mało pieluch i ubranek dla dziecka. Dla siebie miałam tylko jedną koszulę więc też w między czasie mąż mi dowoził świeżą. Generalnie najważniejsze są pieluchy, ręczniki, kosmetyki, oczywiście wieeelkie podpaski i te jednorazowe majtki, wkładki laktacyjne i coś do picia. Całą resztę dostawałam od męża na bieżąco. Dzięki temu też nie miałam jakichś wielkich waliz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum