REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Palenie w ciązy
Autor Wiadomość
supermarta7 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 1097 dni temu
Posty: 71

Profil:
Imię: Marta
Im. dziecka: Martynka Michał
Nastrój:
agresywna

Wysłany: 2009-07-26, 16:04   Palenie w ciązy

czy palicie w ciąży?paliłyście?
ja sie przyznam ze do 4 tyg popalałam...potem koniec...potem znowu,tak 3-4 dziennie :oops: :oops:

a WY???
_________________

 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2009-07-26, 21:09   

Nie tknęlam papierosa ani kropli alkoholu, znam takie co cala ciąze popalaly czaasem. Ich wybór ich dziecko, i ewentualne skutki uboczne na nich będą spoczywały.
 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1393 dni temu
Posty: 517
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-07-26, 21:46   

Ja wogole nie pale, a z alkoholu zrezygnowalam tez calkowicie na czas ciazy .
_________________

 
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2009-07-26, 21:59   

nie palę w ogóle, więc logiczne w czasie ciąży też nie.
jak leżałam na patologii widziałam laski, z wielkimi brzuchami, które ukrywały się i w toaletach i paliły jednego za drugim :roll: nie rozumiem tego ani trochę, jak można tak truć własne dziecko :roll:
_________________


 
 
 
alexa87 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1393 dni temu
Posty: 517
Skąd: UK

Profil:
Imię: Aleksandra
Im. dziecka: Patryk
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-07-26, 22:00   

Tutaj ( w Anglii ) to sie nawet nie ukrywaly , tylko jaraly wszystkie przed szpitalem...
_________________

 
 
 
 
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 1088 dni temu
Posty: 742
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-07-26, 22:41   

A ja byłam nałogowym palaczem przed ciążą i wstyd się przyznac, ale nie zrezygnowałam z nałogu nawet kiedy dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka. Nie żebym nie chciała, chciałam i to bardzo tylko zabrakło mi silnej woli. Zawsze znalazłam jakies wytłumaczenie, a to się zdenerwowałam, mama całą ciążę paliła i nic mi nie jest, przecież się ograniczam.... :oops: :oops: :oops: Strasznie się z tym ukrywałam przed P., na "nieszczęście" on także palił i po prostu nie połapał się. A szkoda... Teraz nie palę, udało mi się rzucic- żałuję, że tak późno. A właściwie żałuję, że wogóle zaczęłam. Błędy młodości :roll:
alexa87 napisał/a:
nawet nie ukrywaly

Nigdy nie zapaliłam poza domem. Było mi strasznie wstyd, bo jak to wygląda- kobieta z brzuszkiem i papierosem.
_________________
 
 
 
MadziaD 




Informacje:
Dołączyła 1035 dni temu
Posty: 52

Profil:
Wysłany: 2009-07-26, 23:21   

Jestem straszną przeciwniczką papierosów :oops: Wiele złego mnie z ich strony spotkało :( W ciąży nie paliłam, ani też kropli alkoholu nie wypiłam.
Strasznie mnie drażni, kiedy widzę młodą osobę z papierosem, a co dopiero jak zobaczę kobietę w ciąży. Normalnie wzrokiem bym ją mogła zabiła :oops:
Nie rozumiem jak można truć siebie, a co dopiero własne dziecko :( No ale to nie ja się będę w przyszłości martwić zdrowiem dziecka <bezradny>
 
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 1279 dni temu
Posty: 188
Skąd: podlasie

Profil:
Imię: asia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-09-02, 20:02   

Ja pale ale ograniczam sie mam nadzieje ze niedlugo nie bede wogle. Dopiero 4 wiem o dzidzi
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1640 dni temu
Posty: 2886

Profil:
Wysłany: 2009-09-02, 21:18   

ojoj asniunia, to rzucaj jak najpredzej. kiedys czytalam taki artykul, i jedno zdanie mnie poruszylo, ze maluch MUSI przebywac w takich warunkach, ze gdy dym do niego dociera, to zaczyna wykazywac gwaltowne ruchy, i chcialby uciec!! ale nie ma biedaczek jak :(
Ja na szczecie nigdy nie palilam.
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2009-09-02, 22:02   

może zniechęci Cie świadomśc tego, ze Twoje dziecko może (choc oczywiście nie musi) mieć klopoy zdrowotne spowodowa dymkiem od czasu do czasu. To ze nie ujawnią sie d razu,nie znaczy ze w przyszości nagle się nie pojawią. Lepiej miec czyste sumienie i wiedzieć ze ewentualna choroba na pewno nie była spowodowana podpalaniem. Trzymam kciuki za rozsądna decyzję.
 
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 1279 dni temu
Posty: 188
Skąd: podlasie

Profil:
Imię: asia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-09-03, 09:15   

Dziewczyny krzyczcie na mnie. Nie pogniewam sie. Wasze posty mnie zmobilizuja jeszcze bardziej. Ale tak serio to bede rzucac jak najszybciej. 0 papierosow
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1396 dni temu
Posty: 3464

Profil:
Wysłany: 2009-09-03, 20:12   

no masochistka sie znalazla :D i nie bede rzucac tylko rzucam! ;)
 
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 1279 dni temu
Posty: 188
Skąd: podlasie

Profil:
Imię: asia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-09-04, 07:25   

rzucam
_________________
 
 
 
asia21_87 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1394 dni temu
Posty: 2064

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Ula i Ala
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-09-04, 11:32   

a ja paliłam przed ciążą ale przestałam od razu jak się dwiedziałam że jestem ;-)

ale teraz mam małe ciągoty :-/
_________________

 
 
 
asiunia 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 1279 dni temu
Posty: 188
Skąd: podlasie

Profil:
Imię: asia
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2009-09-05, 10:14   

no wlasnie mi tez ciezko rzucic ale trzeba. czasem podciagne ze dwa buszki od P.
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania