REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Picie alkoholu w ciazy
Autor Wiadomość
Alhana 




Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 783 dni temu
Posty: 40
Skąd: Polkowice

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-08-09, 11:33   

Z tego co gin mówił mojej koleżance - słabe piwko, ale nie częściej niż raz w tygodniu nie zaszkodzi dziecku.
Bądzmy jednak ostrożni.
Ja bym powiedziała - słabe piwko ale nie częściej niż raz w miesiącu nie zaszkodzi. I nie pic w pierwszych 3 miesiącach (często zdarza sie że kobieta pije alkohol gdy nie wie jeszcze że jest w ciąży) ,dla mnie to oczywiste. No i myślę że przy końcówce odpuścić sobie, nawet jak ma się okropnego pypcia.
Przyjaciółka dowiedziała sie o ciąży w 5 miesiącu dopiero (tusza,nieregularne miesiączki), przez ten czas i piła i paliła. Ma zdrową śliczną córę.
Ktoś dobrze napisał. Mamy skłonność do przesady - albo w jedną albo w drugą stronę.
_________________

 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1284 dni temu
Posty: 1799
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2010-08-09, 14:39   

Ja bedac w ciazy nie wypilam nawet lyka zadnego alkoholu i juz do konca nie zamierzam ;-) Wiem, ze niektorzy lekarze mowia, ze lampka wina nie zaszkodzi, ale ja jednak wole nie pic w ogole. Nigdy niewiadomo co i kiedy moze zaszkodzic. Wiem, ze kobiety, ktore pija w ciazy rodza zdrowe dzieci, ale nie zawsze tak jest, poza tym czesto skutki picia w ciazy pojawiaja sie dopiero jak dziecko ma pare lat.
_________________
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2185

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2010-08-09, 14:43   

Kita napisał/a:
Ja bedac w ciazy nie wypilam nawet lyka zadnego alkoholu i juz do konca nie zamierzam
dokładnie tak jak ja
mam znajomą która jechała na porodowke z imprezy na ktorej chyba cos pila bo wiem , ze miała coś we krwi ......... jak dla mnie totalna porażka i chyba nawet byłoby mi wstyd znaleźć się wtedy w szpitalu ale coż ludzie są różni i mają swoje przekonania <bezradny>
_________________
 
 
 
Charlie.C 
UŻYTKOWNIK ZBANOWANY





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 814 dni temu
Posty: 1042
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-08-09, 19:56   

Ja napiłam się raz, na samym początku jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży, ale później jak czułam zapach alkoholu to mnie od razu odrzucało. ;-)
_________________
Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g



 
 
 
fasolka 




Informacje:
Dołączyła 636 dni temu
Posty: 58

Profil:
Wysłany: 2010-08-29, 09:11   

Charlie.C, ja podobnie...jak jeszcze nie wiedziałam o ciąży to pamiętam jak dziś ze piłam sobie piwko w domku...ale jakoś tak juz mi nie smakowało..i jak zrobiłam następnego dnia test to juz wiedziałam dlaczego :-o Do dzisiaj nie piję żadnego alkoholu, jestem w 15 tyg...nie mam nawet na to ochoty...a nawet jakbym miała to i tak bym nie wypiła ze względu na dzidziusia-niby nie szkodzi, ale substancji jakichs odżywczych dla dziecka też nie ma, wiec po co. Tak myślę :-D
 
 
 
agata66821 




Informacje:
Dołączyła 476 dni temu
Posty: 1

Profil:
Wysłany: 2011-02-03, 16:37   

W ostatnim czasie uczestniczyłam w zajęciach na temat FAS - płodowego zespołu alkoholowego. Postanowiłam napisać o tym na forum, ponieważ trochę przeraziła mnie informacja, że nawet najmniejsza ilość spożytego alkoholu w trakcie ciąży może szkodzić dziecku - a mamy często nie zdają sobie z tego sprawy.
Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu na żadnym etapie ciąży!!
FAS często kojarzy nam się z dziećmi, których matki piją regularnie i są uzależnione od alkoholu, a nie dotyczy tylko tej grupy matek. Dzieci matek, które wypiły alkohol symbolicznie też są na to narażone.
Oczywiste jest, że nie każde dziecko, którego mama piła alkohol w ciąży będzie chore, ale prawdopodobieństwo jest, więc czy warto ryzykować??
 
 
 
Keisy 




Informacje:
Dołączyła 476 dni temu
Posty: 1

Profil:
Wysłany: 2011-02-03, 20:45   

Witam serdecznie!
Jestem studentką III roku pedagogiki i z pewną przykrością muszę potwierdzić to co napisała koleżanka powyżej. Opinie niektórych ludzi, jakoby lampka wina do obiadu czy szklanka piwa raz w miesiącu miałaby nie szkodzić mnie odrobinę przeraża. Generalnie ostatnia badania potwierdzają, że nawet najmniejsza ilość alkoholu, niezależnie od momentu w którym się go przyjmowało, może zaszkodzić dziecku. Zresztą to wynika nawet z logicznego myślenia.
Początek ciąży, jak wszyscy pamiętamy z biologii, jest to przede wszystkim bardzo intensywny podział komórek, które w niedalekiej przyszłości mają stać się zaczątkami poszczególnych organów. Alkohol zaburza ten podział, co może doprowadzić do późniejszych, bardzo niefajnych dysfunkcji. O ile mnie pamięć nie myli, zwiększa też ryzyko poronienia. W miarę rośnięcia dziecka w łonie matki, poprzez pępowinę przekazywane są mu wszystkie substancje, które matka przyjmuje - w tym też i alkohol.
A teraz tak na chłopski rozum: wiecie jak reagujecie kiedy mooocno przesadzicie z alkoholem i ile go potrzebujecie, żeby zwalić się z nóg. Wyobraźcie sobie ile potrzeba alkoholu, żeby doprowadzić do takiego stanu powiedzmy siedmioletnie dziecko. Bardzo mało, prawda? A ile potrzeba by doszczętnie zalać takie maleństwo? Naprawdę, jedno piwo daje mu takiego kopa, jakbyście wy pozwoliły sobie na "u cioci na imieninach".

Koleżanka powyżej napisała o Płodowym Zespole Alkoholowym. Polecam zapoznać się z informacjami dokładnie informującymi co to właściwie jest. Generalnie poza dość istotnymi i nietypowymi cechami w wyglądzie (wypukła buzia, szeroko rozstawione oczy, brak rynienki podnosowej), dziecko później ma problemy z rozwojem fizycznym i poznawczym. Ma także problemy z zachowaniem. Podczas moje pracy miałam już styczność z dziećmi, u których zdiagnozowano ten zespół. To tak, jakby przez cały czas były mocno podchmielone - są nadpobudliwe, impulsywne, mają problem z kontrolą własnych zachowań, mają problemy z samodzielnym rozwiązywaniem problemów, nawiązywaniu przyjaźni. Generalnie z tym zespołem da się żyć, a dzieciaki, tak jak każde dzieciaki, potrafią być cudowne i kochane, jednak mają potem straszne utrudnienia w życiu.

Wiem, że może to zabrzmieć jak moralizowanie i przesadne wtrącanie się smarkatej, wydaje mi się jednak, że warto przemyśleć taką ewentualność. Owszem, nie każda matka, która piła alkohol w ciąży urodzi dziecko z FAS, ale skąd można mieć pewność, że akurat Nam się to nie przytrafi? Nie wiem jak wam, ale ja zbyt często padam ofiarą Prawa Murphiego, więc wolałabym nie ryzykować ;)
Myślę, że to warte przemyślenia.
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 874 dni temu
Posty: 2681
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-02-03, 20:56   

Keisy napisał/a:
generalnie ostatnia badania potwierdzają, że nawet najmniejsza ilość alkoholu, niezależnie od momentu w którym się go przyjmowało, może zaszkodzić dziecku.


Możesz podać tytuły i autorów prac? Z chęcią bym poczytała, za czasów moich studiów było ciągle "nie wiadomo jaka dawka, więc lepiej nie"

Keisy napisał/a:
niezależnie od momentu w którym się go przyjmowało


Tu się nie zgodzę i sprostuję bo potem jest mnóstwo paniki na forach w stylu "piłam na imprezie, zaszłam w ciążę, czy moje dziecko musi być przez to chore"
Moment pierwszych dni ciąży, kilka pierwszych dni po owulacji są bezpieczne, do momentu zagnieżdżenia dziecko nie ma kontaktu z krwią matki -> nie ma kontaktu z alkoholem w niej zawartym.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
małgorzata66874 




Informacje:
Dołączyła 476 dni temu
Posty: 1

Profil:
  Wysłany: 2011-02-03, 22:32   skutki picia alkoholu w ciąży-FAS

Alkoholowy zespół płodowy (Fetal Alcohol Syndrome – FAS) zaburzenia poalkoholowe są to fizyczne i umysłowe zaburzenia wrodzone spowodowane piciem alkoholu przez kobietę w ciąży.

Mózg dzieci narażonych na działanie alkoholu w życiu płodowym ma trudności z:

* gromadzeniem informacji;
* wiązaniem nowych informacji z uprzednimi doświadczeniami;
* pamięcią – zwłaszcza krótką – tą, która pozwala funkcjonować w codziennym życiu (dzieci zapominają o podstawowych życiowych sprawach i obowiązkach, mają trudności z zapamiętaniem daty urodzenia lub miejsca zamieszkania);
* wykorzystaniem informacji.

* myśleniem abstrakcyjnym – abstrakcyjne myślenie stanowi niewidzialną podstawę funkcjonowania świata;
* myśleniem przyczynowo-skutkowym, wyobraźnią – osoby z FAS nie potrafią wyobrazić sobie tego, czego nie doświadczyły;
* uogólnianiem – brakuje im plastyczności w procesie myślenia;
* poczuciem czasu – nie potrafią dopasować pewnych czynności do określonych godzin, nie rozumieją cyklicznej natury zjawisk.
*

* To tylko niektóre skutki picia alkoholu przez kobiety w ciąży. jest ich o wiele więcej!
*

*


* Mamo- czy warto ryzykować???


Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu dla kobiety w ciąży!

Kieliszek wina na poprawę krążenia to mit !!!
 
 
 
kochanie1305199 




Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 552 dni temu
Posty: 2587

Profil:
Wysłany: 2011-02-03, 22:41   

heh ja najprawdopodobniej zaszłam w ciąże pod wpływem %%% i jakoś nie czuję paniki 8-)
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 642 dni temu
Posty: 2745
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-02-04, 09:01   

Ja jak nie wiedziałam, ze jestem w ciazy to piłam piwo, byłam tez na weselu i tam winko popijałam <bezradny> Nie były to jakies wielkie ilosci, poza tym z dzidziem poki co wszystko ok :-)
Powiem szczerze, ze ciezko mi uwierzyc, ze łyk piwa szkodzi dziecku w łonie, przeciez to znikoma ilos <bezradny> Poza tym mojej kuzynce gin poradził, ze jak ma wielka ochote na alkohol to ma wlasnie zrobc sobie łyczka zeby zaspokoic zachcianke <bezradny> Tylko nie wiem czy to taki lekarz madry czy faktycznie to nie szkodzi <bezradny>
_________________

 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 778 dni temu
Posty: 1710
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-02-04, 11:44   

Mówi się, że pierwsze 2 tygodnie od zapłodnienia są "bezpieczne" znaczy że spożyty alkohol czy silne leki itp. nie mają praktycznie żadnego wpływu na dziecko.
Jeśli chodzi o alkohol w późniejszych etapach ciąży to na zajęciach oglądaliśmy film o FAS i wypowiedzi matek - jedna z nich po wielkiej kłótni z rodzicami wypiła kieliszek czy dwa wina i to był cały alkohol który wypiła podczas całej ciąży a jej córeczka urodziła się z FAS. I wieku 13 lat zachowuje się jak 3-4 latka, tak więc niczego nie można być pewnym.
Ja osobiście bym nie ryzykowała.
_________________

 
 
 
karmen85 
nasz skarb juz jest




Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 596 dni temu
Posty: 347

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maksymilian Piotr
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-02-04, 15:29   

A co wtedy jesli gin zaleci picie malej lampki wina :?: Moja kuzynka tak miala i piła wino od 4 miesiąca ciązy ze wzgledu na to ze byla zagrozona i podobno w ten sposob byly uzupelniane plytki krwi
urodzila zdrowe dziecko ;-)
_________________



 
 
 
Biedronka160 
mama na etacie ;)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 778 dni temu
Posty: 1710
Skąd: Śrem

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-02-05, 10:20   

Według mnie ma szczęście, że dziecko urodziło się zdrowe. Co by było, jeśli by zdrowe się nie urodziło ? Wtedy pretensje do lekarza i nie wiadomo co. A są przecież inne sposoby na uzupełnienie płytek krwi i lekarz powinien to wiedzieć.
Czasami FAS ujawnia się dopiero w 3-4 roku życia dziecka, jeśli nie ma znacznych zmian w wyglądzie to jest praktycznie niewykrywalne. Dziecko do pewnego etapu rozwija się normalnie i nagle stop i więcej umiejętności już nie przyswaja, albo przyswaja z wielką trudnością.
_________________

 
 
 
Beata 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 694 dni temu
Posty: 1443

Profil:
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2011-02-06, 23:32   

wczoraj kazałam sobie postawić bezalkoholowe Karmi...boshe tak mi sie chciało,,,,jak nigdy bo nie nawidzę alkoholu, ale wczoraj poprostu szklaneczka karmi była przepyszna :-D
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów ziola w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 9
Brak nowych postów Biegunka w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 4
Brak nowych postów magnez w ciazy
Gdy fasolka jest już w brzuszku 15
Brak nowych postów Co nosic w ciazy...
Moda, uroda i kosmetyki 162
Brak nowych postów Ile mialyscie badan USG podczas ciazy?
Gdy fasolka jest już w brzuszku 32

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group