Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-05-09, 21:23 Pierwsze łzy
Mam pytanie: Mój Tomasz chodź płacze to mu nie lecą łzy? A słyszałam że powinny już lecieć i boję się że trzeba będzię czyścić te kanaliki łzowe?
Dziewczyny kiedy wasze dzieci zaczeły płakać łzami? I jak myślicie iść z tym do lekarza?
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2546 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-09, 21:29
dzieciom trzeba masowac kanaliki łzowe. nie wiem tylko czy teraz na to nie za późno, ale spróbuj, codziennie, np, jak karmisz wewnętrzny kącik oka i pod spodem kolistymi ruchami przez kilka minut, powinny sie pootwierać
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1282 dni temu Posty: 1795 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-05-09, 21:30
Ja za bardzo nie pamietam kiedy Mateuszkowi poplynely pierwsze lzy, ale wydaje mi sie, ze mniej wiecej jak mial miesiac lub poltora miesiaca, dokladnie nie pamietam. A czy isc z tym do lekarza, to nie wiem , ale na pewno przy nastepnej wizycie szczepiennej zapytaj pediatre co o tym mysli
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2895 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-09, 21:47
kochanie1305199, są dzieci i dzieci . Dominik już lał łzy na porodówce aż się w szpitalu śmiali . Potem jak ktoś przychodził to się dziwił że dziecko łzami płacze ( niestety ale jest taka beksa do dziś )
A Daniel płakał na sucho ale kiedy łzy zaczęły lecieć to nie mam pojęcia Jakoś nie zwróciłam na to uwagi
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-05-09, 22:03
malami napisał/a:
powinny sie pootwierać
Czyli jest coś nie tak ok. bedę masowała a długo trzeba na efekty czekać?
Jak myślicie pieką go oczy bo mnie najbardzie to martwi? Może jakieś kropelki narazie mu wkraplać? Czy wacikiem z wodo przemywać?
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1594 dni temu Posty: 2895 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-09, 22:06
ja oczy to solą fizjologiczną przecierałam ale to jak ropiały . Myślę że możesz śmiało przecierać . Tylko że to musi być chyba od zewnątrz w stronę noska
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2546 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-09, 22:08
wiesz co, ja nie wiem, gdziesz czytałam o tym, ale nie chcę skłamac, podając niewlaściwe ststystyki, ze samoistnie np.8 dzieciom na 10 same się otwierają a 2 nie (wymyslilam to sobie) mi położna kazała masować jak była na wizycie w pierwszym tygodniu malej i masowałam, łezki się pojawiły po jakims czasie
narazie nie panikuj, masuj mu te kąciki przy każdym karmieniu po trochu, lekko naciskajac, a na wizycie dopytaj co i jak
Właśnie podobno sól fizjologiczna jest dobra do przecierania ropiejących oczu,możesz śmiało spróbować. Tylko delikatnie i bardzo powoli. Daj znać czy były jakieś efekty.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-18, 10:39
kochanie1305199, Kochana powiem Ci że mój synek jak był noworodkiem to zaczął płakać takimi łzami dopiero jak miał pierwszą kąpiel nawet w szpitalu jak go położne myły to zdarazło się że parę łez mu poleciało U naszej Marysi czasami też zauwarzam parę tam lez zaledwie czasami są takie male kropelki czasem to nawet nie wiele jest widać ale zawsze coś tam jest Nie przejmuj się zbytnio przyjdzie czas to i Twój synek zacznie płakać łzami na razie stosuj to co dziewczyny Ci wcześniej napisały jak nadal nie będzie żadnych efektów to skontaktuj się z pediatrą lekarz już tam będzie wiedział co tam podać lub doradzi
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-05-18, 22:38
Ja nie pamietam kiedy sie u nas pojawily,ale od samego poczatku rano i wieczorem przemywalam oczka wacikiem nasaczonym przegotowana woda.
kochanie1305199 napisał/a:
powiedziała że jak nie ropieją to nie trzeba sie przejmować narazie
no i pewnie ma racje,mysle ze gdyby kanaliki byly zatkane to pojawilaby sie jakas reakcja np zaczerwienienie,albo ropa,a z tego co piszesz to nic sie nie dzieje i co najwazniejsze skonsutowalas to z lekarzem wiec nie ma co sie zamartwiac na zapas. Obserwuj poki co i pewnie lada dzien zobaczysz pierwsze lezki.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-05-23, 22:13
Kanaliki to odpływ łez, niedrożność powoduje zbieranie się łez i brudu w oczach i ropienie, ale to nie ma nic wspólnego z samym tworzeniem się łez.
Jeśli oczka są czyste, wilgotne (błyszczą) nie trzeba się niczym martwić, bo łez jest wystarczająco. O ile dobrze pamiętam, niemowlaki muszą dopiero rozwinąć skojarzenie negatywnych emocji z produkcją nadmiaru łez. Filip też zaczął płakać dopiero jakieś 3 tyg temu
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum