Ano tak
Wstawialam w pogaduchach zdjecia moich tescikow.
Dodam tez bo zapomnialam, cholernie nadwrazliwe sutki, i rano przed pierwszym tesowaniem, lezalam na lozku i dotykalam brzucha, i chyba gdzies sie pojawilo na chwile to slynne przeczucie
Ja mialam bardzo wrażliwe sutki i w piersi również, dokładnie tak jak zawsze na okres no ale tym razem nie bylo okresu Poza tym wyskoczyły mi wypryski na buzi echhhh trzeba walczyć z nimi teraz . Apetytu wzmożonego jakos nie mam:)
i to byl moj pierwszy objaw. Choc jeszcze nie widzialam, dlaczego mam takie wrazliwce, ktore musialam chronic nawet pod prysznicem
_________________ Gdy przyszłaś na ten świat moje życie całkiem rozjaśniało...
Jesteś moim światełkiem - tak przecież być musiało!
Dziękuję Ci że jesteś, że śmiejesz się i płaczesz...
Że czasem tak na mnie patrzysz...
Tak jakoś pięknie.... "inaczej".
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 668 dni temu Posty: 380
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2009-08-04, 17:21
a moj pierwszy ze zrobily sie ogromne ze niemal podwoily swoj rozmiar i rozstepy na nich. potem mdlosci non stop, z rana slabosc i zawroty glowy, nie moglam nigdy byc glodna bo mialam mdlosci. pozniej dopiero zrobily mi sie piersi wrazliwe (ale najbardziej wrazliwe zrobily mi sie zaraz po porodzie, byly wiecznie ''skurczone'' i wlasnie prysznic nawet je draznil)
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 283 dni temu Posty: 29
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-10-22, 18:24
Mnie na początku jak wiele z Was bolał brzuch na @. łykałam nospe i apap. Myślałam że pęknę taka byłam napuchnięta. Wcześniej w środku nocy dwa razy miałam zgagę -co mi się nie zdarza. A i straszny apetyt przez kilka dni. Próbowałam się wtedy odchudzać, oczywiście nie drastycznie, jadłam dość sporo, a ciągle byłam głodna, nawet w środku nocy - Co mi się też nie zdarza.Potem straciłam apetyt i zaczęłam dziwnie jeść. Mama się domyslała, że jestem w ciąży, ale ja twierdziła, że to niemożliwe. A jednak
ja z pierwszym dzeckiem nie pamietam juz tak dobrze ,ale cycki to byla masakra w zime musialam pieluche w staniki wkladac bo takie mialam na mroz wrazliwe,..z drugim hehe...na swieta pod choinke dostalam aniolka i wlasnie wtedy cos mnie tchnelo i wiedzialam ,ze mam w sobie nowe zycie ....a pozniej juz poszlo heh...z tym sie troszke nacierpialam ,do kibelka latalam wymiotowac jak szalona ....a nie mowiac juz o apetycie na samym poczatku tylko na skrzydelka ochota byla!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 260 dni temu Posty: 151 Skąd: Zamość
Profil: Imię: Sylwia
Im. dziecka: Julia
Wysłany: 2009-11-12, 16:37
przy pierwszej ciąży bolesność piersi, trwająca dosyć długo, odrazu mnie odrzuciło od jedzenia, alkohol był be, papierosy mimo, ze nie paliłam be i spaaaać, dużo spania. Urodziłam zdrową dziewczynkę.
Przy drugiej "ciąży" bolesność piersi, duuuży apetyt, ciagle chodziłam głodna, nie przeszkadzały mi zapachy. Niestety w 9 tygodniu nastąpiło poronienie akurat w 3 dzień gdy lekarz potwierdził ciążę...
Czekam na następne obajawy z utęsknieniem...
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum