Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-24, 12:02
dzisiaj moja fasolka lub fasolek odezwała się zaraz po śniadaniu pokopała przez godzinkę i chyba poszła spać hihi faktycznie dziwne uczucie jak widzisz jak brzuch się uwypukla w pewnym miejscu i czujesz jak cię dziecko lekko dotyka chociaz tatus to fest kopniaka wieczorem na policzku poczuł, a dumny z tego powodu że hoho
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1179 dni temu Posty: 1816 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-24, 12:23
Aniusia, no w koncu sie doczekalas, cudowne uczucie prawda? Poczekaj jeszcze jak maluch rozkreci sie na dobre za pare tygodni, jak beda Ci rozne "gory" i "doly" na brzuszku wyskakiwaly, a maluszek bedzie sie rozpychal ile sil w nozkach i raczkach
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 737 dni temu Posty: 2454 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-24, 15:13
Aniusia, no wkońcu, ciesze się razem z Toba
teraz tylko patrzec jak sie rozkreci i bedzie malenstwo zasuwało ile sił, Kita ma racje
moja niunia w ciagu dnia troszke daje o sobie znac, ale tak od 22h zaczyna harce, ze hoho i tak ze 2 godzinki, spanie-niemozliwe
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-26, 18:33
mój syn wczoraj po śniadanku w ciągu 10 min 30 razy mnie kopnął i pózniej juz tylko od czasu do czasu byłam z niego dumna fajnie wiedzieć że jest i ma się dobrze
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 709 dni temu Posty: 1047 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Karolina
Im. dziecka: Gabriel
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-28, 20:11
Moje maleństwo też mi nie daje spokoju, gdzieś tak około 22 do 24 szaleje i się spać nie da, a później około godziny 7 przez 15 minut na pobudkę, żebym Dominikowi śniadanko do pracy zrobiła i dała całusa na dowidzenia, potem około 13 przez 30 minut, i to tak konkretnie. Potem chyba śpi, bo nic się nie dzieje i dopiero się 15 minutowe harce zaczynają około 18. I tak prawie codziennie jak w zegarku.
Najbardziej mnie bawi to budzenie o 7. Dominik wtedy przed wyjściem przykłada głowę do brzucha i mówi: Tata idzie ciężko pracować na twoje łóżeczko. Potem jest całus w brzuszek, chwilę pogładzi brzuch, mały pokopie, dając tacie do zrozumienia, że wie o co chodzi i Dominik idzie do pracy, a mały przestaje kopać jak tylko trzasną drzwi. Zadziwia mnie to.
_________________ Gabriel Sebastian
ur. 27.08.2010 godzina 1:15
43cm, 1900g
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-18, 12:57
co ja wczoraj przeżyłam ponieważ to moja pierwsza ciąża to wszystko dla mnie nowe ale wczoraj to sie wystraszyłam naprawdę od 10rano do 22 z malutkimi przerwami dziedzic albo mnie kopał albo takie górki mi na brzuchu wielkie robił że aż mnie bolała.Dziecko jest ułożone w poprzek i nie wiem czy to dobrze na 22tc??? W dodatku jak kopie to czuje go bardzo nisko boje się że coś nie tak w dodatku ścięgna te przy pachwinach tak dziwnie daja o sobie znać W nocy jak spałam i wstałam od toalety to na brzuchu znowy wyprężoną kulkę miałam tam gdzie mały sie wyprężał w każdym razie wziełam no-spe i było ok.Koleżanka która ma dzieci twierdzi ze mały takie górki robi bo szaleje w środku póki ma dużo miejsca póżniej nie będzie tak podróżował poi całym brzuchu bo ciasno będzie i tych jego fikołków nie będe aż tak czuła.Napiszcie co myślicie i czy też tak macie
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-18, 19:56
na usg też w poprzek było widziałm jak lekarz w karcie zapisywał, to było w 19tc, zobacze jak będzie w poniedziałek to będzie 23tc.Ale ja go ciągle w poprzek czuje,troche mnie to martwi bo ciągle wędruje ale zawsze w poprzek.Może przewrażliwiona jestem
Zitrine, moja znajoma poczuła dopiero w 22, więc masz jeszcze trochę czasu. Podobno wiele zależy od budowy ciała - ja przed ciążą byłam szczupła, może dlatego już coś tam wyczuwam.
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 613 dni temu Posty: 1651 Skąd: chatka z piernika
Profil: Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-20, 15:22 Re: :(
zitrine, zjedż coś słodkiego połóż się na boku i poczekaj 20min, może się odezwie jeśli nie to widocznie nie jego pora masz czas do 22tc...albo kopie Cie w nocy jak Ty smacznie śpisz
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1179 dni temu Posty: 1816 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-20, 19:55
Aniusia, to, ze dzidizus jest ulozony poprzecznie to nic zlego, u mnie tez tak czesto lezal, mial tyle miejsca, ze mogl przybierac rozne pozycje, a ta widocznie mu odpowiadala najbardziej, teraz jest juz glowka do dolu i wszystko jest ok. To, ze kopie nisko to tez nic zlego, dziecko kopie tam gdzie mu sie podoba, mnie tez tak czesto kopal, a teraz wypycha sie gdzie tylko mozliwe.
Aniusia napisał/a:
kopał albo takie górki mi na brzuchu wielkie robił że aż mnie bolała
no dla mnie na tym etapie ciazy kopniaki nie byly bolesne, az tak intensywnie ruchow nie czulam, ale kazda kobieta / ciaza inna.
zitrine, nie ma sie czym martwic, na pewno niedlugo poczujesz ruchy, masz jeszcze czas.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum