Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1639 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2011-02-17, 21:59 Plany wakacyjne
Jak w temacie. Myślicie już o tegorocznych wakacjach? Jakieś pomysły na wyjazd?
My mamy nadzieję, ze M. będzie miał kawałek urlopu w czasie wakacji. Najbardziej chciałabym wyjechać w pierwszej połowie sierpnia, ewentualnie z początkiem lipca. W tym roku atakujemy polskie wybrzeże, za granicę nie damy rady. Jest duże prawdopodobieństwo, że postawimy na Świnoujście, byliśmy z Małym jak miał pół roku i bardzo nam przypasowało. Wyjazd tradycyjnie z przyczepą kempingową
No nasz plan wyjazdu do Hiszpanii spalił na panewce. Kilka dni po tym jak znaleźliśmy tanie bilety, podskoczyły o prawie 1000 zł z powodu charakteru pracy mojego męża, nie mozemy pozwolić sobie na błyskaiwczne podejmowanie decyzji, zawsze musi być ona poprzedzona ustawieniami z kolegami z pracy.
No więc w tym roku zapewne znów Bałtyk co mnie bardzo cieszy. Możliwe, że będziemy w okolicy Malutkiej-Iwony , celujemy w czerwiec, bo nie lubię lipcowo-sierpniowych tłoków.
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 841 dni temu Posty: 2547 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-17, 22:14
no i my atakujemy morze nasze polskie, już się nie mogę doczekac jak mała zareaguje na wode;) długo nie zabawimy, pewnie ok5 dni ale zawsze coś. w zeszłym roku byliśmy w Kołobrzegu i chyba tam uderzymy, bo nie tak strasznie tłoczno i bardziej rodzinnie niż w Łebie np. gdzie młodzi i wolni uderzaja
mi się jeszcze marzy maroko, byłam raz 3 dni, zakochałam się, chciałabym lecieć z małżem chociażby po to, żeby pójść tam na souk i żeby mógł pogrzebac w tych wszystkich gorach kolorowych przypraw i przywieść 50;) pęczków marokanskiej mięty, ale raczej stac nas nie będzie a i małej nie dam rady zostawić choćby na 3-4 dni
kiedyś zrealizuje moje marzenie
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 496 dni temu Posty: 2387
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 08:29
My na pewno kilka letnich weekendów spędzimy w Augustowie u rodziców na działce. Może kilka dni spędzimy nad morzem. A jeśli do wakacji nie uda mi się zajść w ciążę to pewnie polecimy we wrześniu gdzieś dalej. Może Majorka? Albo któraś z greckich wysp? Zobaczymy. To zawsze my z przyjaciółką wybieramy oferty a potem podkładamy mężom pod nos do akceptacji I albo się godzą albo musimy szukać dalej
_________________ Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham....
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 08:35
U nas planow brak, bo urodzi się maluszek akurat na wakacje Więc będziemy go lulać Może ewentualnie we wrześniu wyskoczymy na kilka dni w gory, ale to zobaczymy jeszcze
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 09:06
My na wakacje to raczej nigdzie się nie wybieramy gdyż jak nasza niunia będzie na świecie to trzeba będzie chrzciny wyprawić i jakoś zorganizować to wszystko i do tego zawrzemy związek małżeński więc na razie plany wakacyjne muszą poczekać
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 09:17
Narobiłyście mi smaka na polskie morze, nie widziałam go odkąd M. się do mnie przeprowadził Z młodym będzie problem się ruszyć, więc w tym roku nas pewnie ominie wycieczka, chyba że końcem roku dopiero, na wakacje planujemy końcem sierpnia/początkiem września znowu do Wysowej pojechać - zobaczymy jak się będzie wszystko układać
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 745 dni temu Posty: 1451
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 09:23
Ja mam w planach urodzić dziecię i nie zwariować o wyjeździe nad morze marzę już od kilku lat i zawsze coś stoi na przeszkodzie. Mąż nie ma szans na urlop latem, a w weekendy pewnie będziemy jeździć do teściów na wieś, mieszkają w pięknej okolicy
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 873 dni temu Posty: 2681 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-02-18, 09:39
Zwaiować-nie zwariować... my mamy nad morze bity dzień jazdy i o ile Filip by go pewnie przespał smacznie, to Zosia da popalić Zwłaszcza, że teraz ma fotelik z przodu, a tata już taki skory do zabawiania dziecka nie jest, zostaje rozglądanie się i czekanie grzeczne aż coś mama z tyłu podrzuci
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
U nas planow brak, bo urodzi się maluszek akurat na wakacje Więc będziemy go lulać Może ewentualnie we wrześniu wyskoczymy na kilka dni w gory, ale to zobaczymy jeszcze
Plany podobne, z tym, że my zakładamy, że w tym roku to najwyżej wózkiem do lasu
A ja myślę o górach, może Zakopane na kilka dni z maluchami, a Dominika już panna, więc pewnie wybierze jakiś obóz. Poza tym kilka dni u zaprzyjaźnionych sióstr zakonnych w pięknym i romantycznym lesie, bez sklepów, z dala od cywilizacji. Rozmarzyłam się No i pewnie wyjazdy do rodzinki; rodziców i samotnej cioci. Dobrze jej zrobi krótki czas z naszą bandą rozbójników
O wczasach zagranicznych na razie nie myślimy. Co prawda, mieliśmy pomysł z Włochami, ale przy planach budowlanych, byłoby to chyba mało rozsądne...
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-02-19, 00:03
Poki co planujemy 2 tygodnie urlopu w lipcu,jedziemy do rodzicow do Polski i moze kilka dni z tych 2 tygodni spedzimy nad morzem,jak nie kilka to napewno chociaz jeden dzien Zagraniczne wyprawy odkladamy na przyszly rok
Urlop/wakacje spędzę raczej w domu. Chyba że pojadę do moich rodziców na wieś i tam będę zbierać siły do porodu . W sumie niedaleko, bo tylko godzina 10 min od Gdańska.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum