REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne


gotowanie

Tytuł: Podgrzewacz do butelek
Autor Wiadomość
muśka 




Informacje:
Dołączyła 942 dni temu
Posty: 58

Profil:
Wysłany: 2009-07-25, 21:53   

brawo dla mam <talkshow>
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1291 dni temu
Posty: 3527

Profil:
Wysłany: 2009-07-25, 21:55   

tigraa84 napisał/a:
MadziaD napisał/a:
My nie mieliśmy podgrzewacza

Ja też obyłam się bez :-) Tylko zamiast w garnuszku grzałam butlę w czajniku elektrycznym, bo było szybciej. Potrzeba matką wynalazków :-P


dzieki podgrzewaczowi w nocy nie musze iśc do kuchni i czekac az mi się woda w czajniku zagrzeje. w kilkadziesiąt sekund mma ciepłą i to od razu w butelce. Jestem jak najbardziej za podgrzewaczami :)
 
 
 
muśka 




Informacje:
Dołączyła 942 dni temu
Posty: 58

Profil:
Wysłany: 2009-07-25, 22:00   

ja nie mam takiego problemu bo moje dzieci nie lubią jeść ciepłego mleka. ja podgrzewam delikatnie wode w mikrofali i do blendera sypie odpowiednią ilość mleka i kaszki, następnie wlewam wode i mieszam:D
kłade butelki obok łóżeczek i w nocy dzieci dostają takie mleko.
 
 
 
tigraa84 





Informacje:
Dołączyła 983 dni temu
Posty: 754
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2009-07-26, 06:16   

:) napisał/a:
Jestem jak najbardziej za podgrzewaczami :)

Szczerze mówiąc to ja się trochę zniechęciłam do podgrzewaczy kiedy wypróbowałam u koleżanki. Grzał jakby chciał a nie mógł <bezradny> Teraz wiem, że po prostu akurat ten był do niczego :-/ Co nie zmienia faktu, ze obyło się bez ;-)
_________________
 
 
 
MadziaD 




Informacje:
Dołączyła 930 dni temu
Posty: 52

Profil:
Wysłany: 2009-07-26, 09:07   

:) napisał/a:
tigraa84 napisał/a:
MadziaD napisał/a:
My nie mieliśmy podgrzewacza

Ja też obyłam się bez :-) Tylko zamiast w garnuszku grzałam butlę w czajniku elektrycznym, bo było szybciej. Potrzeba matką wynalazków :-P


dzieki podgrzewaczowi w nocy nie musze iśc do kuchni i czekac az mi się woda w czajniku zagrzeje. w kilkadziesiąt sekund mma ciepłą i to od razu w butelce. Jestem jak najbardziej za podgrzewaczami :)

Na noc to sobie lałam gorącą wodę do termosu i też miałam mleczko w kilkadziesiąt sekund :)
 
 
 
Tri 
...





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 2694
Skąd: Kraków

Profil:
Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2010-01-02, 19:16   

Przydał się nam w sumie tylko do odmrażania mleka - bo jak się juz męczę z odciąganiem, to nie wstawię do mikrofali. W sumie dałabym radę bez, ale mama nalegała, że muszę miec koniecznie i mi kupiła ;)
Obiadki odgrzewałam na gazie, bo wprowadzałam gluten, więc wpierw gotowałam mannę i do tego wrzucałąm słoik. Z modyfikowanym mlekiem było jeszcze prościej - zostawiałam niewiele wody przegotowanej w czajniku i akurat zanim nasypałam to się zagrzała wystarczająco, na wszelki wypadek miałam tez zawsze zostawioną zimną wodę przegotowaną w butelce.
_________________
"Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
 
 
 
nikol_onlee 




Informacje:
Dołączyła 797 dni temu
Posty: 33
Skąd: wielkopolska

Profil:
Imię: monika
Im. dziecka: mateusz
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-01-03, 20:29   

zbyteczny zakup nie kupie na pewno tego mikrofala wystarczy albo garnuszek z goraca woda i strata kasy nie potrzebna :mrgreen:
 
 
 
piccolina 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 808 dni temu
Posty: 431
Skąd: Radomsko/Częstochowa

Profil:
Imię: Karolina
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2010-01-03, 23:04   

nikol_onlee widzę, że sporo zakupów krytykujesz: pościel do wózka, podgrzewacz....

Po pierwsze: pościel jest potrzebna, jeśli używasz głębokiego wózka od jesieni do wiosny - sam kocyk to za mało, a nie warto rezygnować ze spacerów z powodu niskiej temperatury.

Po drugie: mikrofalówką to akurat nie ma co się chwalić. Sporadycznie jasne - niezbędna, ale do regularnego podgrzewania mleka to według mnie pomyłka. W mleku jest mnóstwo cennych substancji, które zabijają mikrofale.
_________________
 
 
 
 
magdaaa 





Informacje:
Dołączyła 1126 dni temu
Posty: 207

Profil:
Wysłany: 2010-01-04, 09:28   

nikol_onlee napisał/a:
zbyteczny zakup
no musze przyznac ze wsród moich znajomych mało kto sie decydował na taki zakup. wiekszosc robiła jedzenie na biezaca z cieplej wody.
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1534 dni temu
Posty: 2119

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2010-05-31, 12:14   

Ja się jednak na podgrzewacz zdecyduję ;-)
_________________
 
 
 
Aneta 





Informacje:
Wiek: 32
Dołączyła 1490 dni temu
Posty: 2960
Skąd: podlaskie

Profil:
Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-05-31, 13:12   

calineczka, my mamy i bardzo się przydaje ;-)
_________________

 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 2839

Profil:
Wysłany: 2010-06-01, 10:27   

Mam i nie uzywam. Uwazam to za zbedny zakup w moim przypadku. Chyba ze przyda sie w samochodzie, zeby gotowe mleko podgrzac.
_________________
 
 
 
:) 




Informacje:
Dołączyła 1291 dni temu
Posty: 3527

Profil:
Wysłany: 2010-06-04, 20:41   

magdaaa napisał/a:
nikol_onlee napisał/a:
zbyteczny zakup
no musze przyznac ze wsród moich znajomych mało kto sie decydował na taki zakup. wiekszosc robiła jedzenie na biezaca z cieplej wody.


ja mialam ugotowaną wiekszą ilosć wody na cały dzień, i podgrzewałam ją na bierząco bezpośrednio przed jedzeniem. W pierwszych miesiącach zycia Mlodego, gdy jadl co 3 h podgrzewacz był niezbędny, nie wyobrazam sobei latania do kuchni o 23, 3, 6 i czekania az woda sie podgrzeje.
ale jesli karmi się piersią to super przydatny nie będzie.
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1535 dni temu
Posty: 2839

Profil:
Wysłany: 2010-06-05, 07:10   

:) napisał/a:
ja mialam ugotowaną wiekszą ilosć wody na cały dzień, i podgrzewałam ją na bierząco bezpośrednio przed jedzeniem.
A ja wlasnie chcialam o to dokladnie zapytac. Bo gotuje malej na biezaco wode, przed kazdym karmieniem i zazwyczaj schodzi sie troche z wystudzeniem. Myslalam, ze zawsze musi byc swiezo zagotowana, a P. mi podpowiedzial rano, zeby zagotowac wiecej i tylko podgrzewac. Czyli mozna sobie w ten sposob ulatwic, i nic zlego nie bedzie?
Bo on juz nawet jak to jego myslenie...proponowal zeby nawet w mikro podgrzewac ale mikro juz chyba nie bedzie takim dobrym rozwiazaniem? A moze? Chodzi mi o sama wode, nie o rozrobione mleko?
_________________
 
 
 
Kamyczek 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1161 dni temu
Posty: 2104

Profil:
Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2010-06-05, 07:33   

madzia, A może ugotować rano większą ilość wody odstawić i w porze karmienia gotować tylko trochę ciepłej i dolewać tą z rana. Moja koleżanka tak robi i malutki ma się dobrze.
_________________


Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group