REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Pogaduszki mamusiek....i nie tylko
Autor Wiadomość
figlarka 
Czekamy na 2 SKARBA





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 490 dni temu
Posty: 182
Skąd: z Miasta

Profil:
Imię: AGA
Im. dziecka: Florian Jan i.....Wrzesniowy SYNEK
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-28, 12:05   

Kamyczek napisał/a:
Sabina napisał/a:
Kamyczek, Malami gratuluję udanych chrzcin :) Mam nadzieję, że pokażecie swoje królewny w tym szczególnym dniu :)

Chrzciny były u mojej siostry. Ale pewnie jak tylko dostanę zdjęcia to się pochwalę. :-)
słoneczko07, Co się stało?! Współczuje <pocieszacz>
figlarka, Nie smuć się u Was będzie dobrze i doczekasz się zdrowego synka.


wiem kochana;)
ale sam fakt mna wczosnal....

jak sie dzis mieacie w ten przecudny dzien??
_________________
-FLOREK
-Niespodzianka--2SYNEK(Cyprian/Konstanty)
 
 
 
 
kashira 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 641 dni temu
Posty: 2744
Skąd: Górny Śląsk

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2011-04-28, 12:48   

Sloneczko, przykro mi z powodu straty pracy... Po prostu brak slow, tylko w naszym kraju pracodawcy moga robic takie cyrki :-/ Nie dosc, ze pracujemy za bezcen to jeszcze powinnismy rezygnowac z naszych praw :-/

Witam ;-)
Ja dzis od rana buszuje po necie, czytam, sprawdzam :-> Zaczynam miec powaznego stresa :-P
Zupka ugotowana, nie zamierzam dzis nic wiecej robic - nie chce mi sie :-P Jak maz wroci z pracy jedziemy po wyniki i w razie czego od razu do gina, ale mam nadzieje, ze jednak nie bedzie takiej potrzeby <bezradny>
Piekny dzis dzien, mogloby byc tak przez weekend, a zapowiadaja burze :evil:

<buzki>
_________________

 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2011-04-28, 14:13   

cześć :)
dziś dzień w biegu.
zaraz po pracy pobiegłam do pediatry, obejrzała oczka, dała skierowanie do alergologa. pytałam się też o okulistę, ale stwierdziła, że to pewnie alergia i nie ma potrzeby, a ja póki się nie wyjaśni będę niespokojna. żadnych leków nie kazała podawać, bo u alergologa mogą mu robić testy z krwi, a jak będą robić, to ma być "czysty" myślałam, że choć jakieś delikatne kropelki do oczu mogę mu podać :roll: do alergologa najwcześniej to 9 maja, bo ja mam wtedy wizytę i najwyżej oddam swoje miejsce małemu, sama później pójdę, ale to i tak jeszcze 1,5 tygodnia. nie wiem - pytać w aptece o coś bez recepty i mu dawać? czy rzeczywiścię tą solą fizjologiczną narazie przemywać?
poradźcie bo nie wiem co robić <bezradny> niby sama jestem alergik, ale jak przychodzi do małego, to bezradna się czuję <bezradny>

Laurel, słoneczko - Wasze dzieci mają zdiagnozowaną tą alergię? jak to się odbywało?

słoneczko - i co teraz z tą pracą? macie jakiś pomysł?

motylku - to przyjaciółka i niezręczna sytuacja, ale skoro często się widujecie z dzieciakami, to trzeba o tym porozmawiać, bo bez sensu żeby twoi chłopcy z każdego spotkania wychodzili z siniakami :roll:

a ja dziś od mojego małego mężczyzny dostałam bukiecik stokrotek :) nazbierał z dziadkiem na spacerze :) oj cudowne uczucie, najpiękniejszy bukiecik jaki dostałam :-)
_________________


 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1417 dni temu
Posty: 1989

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-28, 14:35   

Madzia do okulisty możesz przeciez bez skierowania iść - ja bym poszła w razie czego udawała głupią że myślałam że to cos z oczkami i może okulista coś da, co do aptecznych specyfików to popytaj moze sa jakies takie, szkoda aby mały się męczył no i w razie czego jakby nic nie pomagało to ja bym prywatnie chyba poszła do alergologa, bo 1,5 tygodnia to długo dla malucha <bezradny>

kashira ty nic nie sprawdzaj lepiej bo tylko nerwy sobie rozstroisz!!!

słoneczko przykra sprawa z tą pracą, mam nadzieję że szybko cos znajdzie - a ty nie myslisz o pracy???

co do porozmawiania z mamą małego huligana - to raczej nic do niej nie dotrze, próbowałam ale dziecko jest bezstresowo wychowywane przez duże B <bezradny> , nie widzi problemu - a do tego mały nie ma kontaktu z innymi dziecmi, bo nie chodzi na place zabaw - bo brudno <bezradny> , ma pełno zabawek w ogrodzie ale ni umie się nimi dzielić :roll:
_________________


 
 
 
malami 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 841 dni temu
Posty: 2547
Skąd: mazowieckie

Profil:
Imię: Jola
Nastrój:
anielska


Wysłany: 2011-04-28, 15:23   

Madzia81, sprobuj wbic się bez kolejki, że nagły wypadek> do apteki tez bym poszła i spytała czy coś mają dla dzieci.
Słoneczko, nie zazdroszcze sytuacji, oby szybko znalazł jakąś pracę w miarę płatną, toć przy dzieciach pieniążki potrzebne
motylek, współczuję takiej znajomej z takim podejściem, lepiej się nie odzywać w takim wypadku, bo z tego tylko awantura może wyjść
Laurel małż Ci wlał za kanapki ? :-P :->

Kurcze i ja po tym oststnim odcinku usta usta nie mogłam przestać o nim mysleć i zadawać sobie pytanie, co by było jakby to mnie zabrakło....?

U nas dzien za dniem, małż w domu dziś drugi dzien wiec ciężko jakiś czas zorganizować. Rano bylismy na 2godzinnym spacerku, teraz jesteśmy po obiadku, mała śpi, a potem pewnie będzie jeszcze jeden
Koszta naprawy auta zamkną się na szczęście w 500zł, ale wolałabym za to coś Nanusi kupić <bezradny> ale dobrze, że tylko tak :)
_________________

 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4427

Profil:
Wysłany: 2011-04-28, 15:47   

Słoneczko,bardzo mi przykro,że maż stracił pracę. Nie ma nic gorszego stracić robotę z dnia na dzień. Mam nadzieję,że szybciutko znajdzie nową.

Coś kiepsko dzisiaj się czuję. Leżę, czytam bejbika,przysnę... Teraz gotuję wiosenny obiad. Kalafior z dużą ilością koperku :-P .
_________________

 
 
 
słoneczko07 
riki tiki bara bara





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 923 dni temu
Posty: 2168

Profil:
Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-04-28, 16:53   

Karoll napisał/a:
Teraz gotuję wiosenny obiad. Kalafior z dużą ilością koperku .

mniampycha

motylek napisał/a:
słoneczko przykra sprawa z tą pracą, mam nadzieję że szybko cos znajdzie - a ty nie myslisz o pracy???

ja ciągle myślę, ale czekałam az mała skończy półtora roku
na dniach kurs mam zacząć z urzędu pracy, trochę kasy wpadnie
no zobaczymy, nie ma co się załamywać, szkoda nerwów na nich, chamy i tyle
i do nas los się uśmiechnie

Madzia81 napisał/a:
do alergologa najwcześniej to 9 maja, bo ja mam wtedy wizytę i najwyżej oddam swoje miejsce małemu

oj u nas masakra z dostaniem się do specjalisty, mega kolejki, rozglądam się za prywatnym

ja to jakieś ostatnio leniwe dni mam, ciągle jem jakies słodycze, przysypiam, :roll:
 
 
 
 
madzia 





Informacje:
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 2886

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2011-04-28, 18:08   

motylek, no to sposob w jaki go mama wychowje mowi sam za siebie. Nic dziwnego, ze samolub sie zrobil. A ty bron swojego i niech zlych zachowan nie podlapuje, bo krzywd juz mysle nie zrobi.
Ja sie tez tego obawiam, jak mja zacznie cos tam rozumiec i podchwytywac cos od innych dzieci :roll:

Madzia81, az dreszcze mnie przeszly ;-) prezencik z rak dziecka <dreams>
słoneczko07, mam nadzieje, ze maz prace znajdzie, trzymam za was kciuki.

Tak piszecie o tym "usta usta" a ja przegailam, moze w niedziele zobacze powtorke. Ale pamietam, dawno temu czytalam, ze ktos bedzie usmiercony.

Moj jest juz trzeci dzien w domu. Zwariuje. A jeszcze kilka dni sie zapowiada :roll: juz wole go jak jedzie sobie do tej swojej pracy i wraca wieczorem :oops: :P
_________________
 
 
 
motylek 
ZŁOŚNICA





Informacje:
Dołączyła 1417 dni temu
Posty: 1989

Profil:
Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2011-04-28, 19:30   

No fakt natu rozrabiaka na całego ale agrsji w nim nie ma ani ani :mrgreen: , kochany mój, wręcz przeciwnie zawsze się pyta czy może jakaś zabawkę pożyczyć, nie wyrwie dziecku, z reguły oddaje bez problemów taki bardzo ugodowy no chyba że mu na czyms bardzo zalezy ale wtedy tez bez bicia, raczej ucieka :-P

usta usta tez nie ogladałam i chyba dobrze po co komu takie czarne mysli jak tak ładnie na świcie, wiosna wiosna i chce się zyc - zreszta ja jakaś taka zakochana oststnio się czuję :oops:
_________________


 
 
 
Anusia1584 




Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 427 dni temu
Posty: 153

Profil:
Wysłany: 2011-04-28, 20:53   

Moja znajoma w sobotę bierze ślub. A od wczoraj jej narzeczony ma nogę w gipsie... Masakra. Mam nadzieję, ze mnie coś takiego nie spotka.
A ja w sobotę mam coś w rodzaju wieczoru panieńskiego. Już nie mogę się doczekać :-D
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2011-04-28, 21:48   

ahhh nie wiem co wyjdzie z tym lekarzem. przez majówkę i tak już nic nie załatwię, co najwyżej jutro jakieś kropelki w aptece. jedziemy na działkę zaraz po moich lekcjach i wrócimy w poniedziałek lub wtorek. chyba, że pogoda nas wygoni wcześniej.

madzia napisał/a:
Madzia81, az dreszcze mnie przeszly ;-) prezencik z rak dziecka <dreams>

no :) stoją na honorowym miejscu na komodzie ;-)

madzia napisał/a:
Tak piszecie o tym "usta usta" a ja przegailam, moze w niedziele zobacze powtorke.

nie oglądaj madzia. nie ma po co.

Cytat:
zreszta ja jakaś taka zakochana oststnio się czuję :oops:
_________________


ooo, jak fajnie to czytać :)
męża mniej w domu to i miłość kwitnie ;-)

idę pakować nas na ten wyjazd. jedziemy na kilka dni, a pewnie będą 3 torby :roll:
mam nadzieję, że pogoda choć trochę dopisze i pozwoli nam wszystkim skorzystać z wolniejszych dni :)
_________________


 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1282 dni temu
Posty: 1798
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek

Wysłany: 2011-04-28, 22:50   

słoneczko07, mam nadzieje, ze jakos sie ulozy, maz szybko znajdzie prace i wyjdziecie na prosta <pocieszacz>

U nas do aleregologa to strasznie trzeba dlugo czekac, a do jednego z najlepszych specjalistow az 2 miesiace PRYWATNIE <bezradny>

U nas dzien jak co dzien, wiec nie pisze za wiele ;-) , pogoda super, spacerek dwugodzinny zaliczony i tak dni plyna... ;-)
_________________
 
 
 
Yoshiko 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 814 dni temu
Posty: 213
Skąd: Olkusz

Profil:
Imię: Marzena
Im. dziecka: Anastazja, Maksym
Wysłany: 2011-04-29, 06:48   

Witam po przerwie, jak zwykle brak czasu żeby Was dokładnie przeczytać.. prawdę mówiąc brak czasu na cokolwiek.. dobrze, że mam własne duże podwórze, cały dzień Nastka bawi się w piachu i zrywa kwiatki a maleństwo śpi grzecznie na dworze (właśnie, jak to jest z tymi maluchami? dlaczego w domu marudzą a jak tylko wystawi się wózek na dwór albo pójdzie na spacer to śpią tak głęboko, że aż zapominają o jedzeniu? z Nastką było tak w pierwszych miesiącach, że jak wychodziliśmy do parku i na spacer to po 5 godzin nie jadła, mały to głodomur więc wytrzymuje krócej ale jest grzeczny jak aniołek a w domu to tylko na ręce się domaga <bezradny> ). tak czy siak czasu dla siebie nie mam w ogóle, nawet na porządną kąpiel :-| a przecież jest nas w domu 4 osoby do opieki nad dziećmi, ja jestem przerażona co będzie jak będę sama :shock: no i co będzie jak zabraknie tego podwórka.. Nastka jak tylko oczy otworzy i coś zje to tylko "choć" i "choć" i ciągnie za rękę na dwór, albo bierze bluzę i buciki w rękę i sama leci w stronę drzwi wyjściowych.. a jak tylko są otwarte to wychodzi sama i nawet nie ogląda się za siebie :shock: tam w bloku tak nie będzie i martwi mnie to, że będzie ciągły płacz bo sama z 2-ką raczej będę rzadko wychodzić.. dobra uciekam bo jestem na nogach od 5-tej...
_________________


 
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 1638 dni temu
Posty: 2181

Profil:
Im. dziecka: Michałek
Wysłany: 2011-04-29, 08:31   

Madzia81ślub bierze moja przyjaciólka........znamy sie od podstawówki , mieszkamy przy tej samej ulicy ;-)

sloneczko mam nadzieję , ze mąz szybko cos znajdzie
_________________
 
 
 
Kita 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 1282 dni temu
Posty: 1798
Skąd: Poznań

Profil:
Im. dziecka: Mateuszek

Wysłany: 2011-04-29, 08:41   

dzien dobry :-)

Yoshiko, mam nadzieje,z e jakos sobie pozniej wszystko poukladasz i zorganizujesz, czlowiek jak jest sam i ma mnostwo roboty to od razu jest lepiej zorganizowany

Ja wlasnie koncze pic kawke, maly spi, ale pewnie zaraz sie obudzi to sie troche pobawimy, potem kaszka i wyfruwamy na spacer :-) Maz ma caly nastepny tydzien wolny, to troche pomoze, moze uda mi sie choc raz dluzej pospac ;-) , czyli tak do 8 :-) . Zobaczymy...
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Samorealizacja mamusiek
Hydepark 37
Brak nowych postów Ulubione czasopisma mamusiek
Kultura, film, książka 9
Brak nowych postów Mamina i nie tylko telenowela
Gry, zabawy i zagadki 16
Brak nowych postów Tworczosc Anne Geddes i nie tylko :)
Hobby 18

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group