REGULAMIN  Album Szukaj   Rejestracja  Zaloguj Oblicz dni płodne




Tytuł: Pogaduszki mamusiek....i nie tylko
Autor Wiadomość
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2012-02-07, 12:32   

Byliśmy z dziećmi z rana w przychodni, ale nas nie przyjęli, kazali przyjść po 20 :-/ Zupkę pieczarkową zrobiłam, szczurki nakarmione śpią... Może coś poczytam?
_________________
 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2012-02-07, 12:49   

Witam.
Oczywiście mała dalej szaleje, na sekundę nie mogę jej zniknąć z oczu bo płacz. I oczywiście zjeść też nie mogę, ano rozmawiać przez telefon, bo przecież mi nie wolno. Jednym słowem wstąpiła w nią zła tajemna siła. Być może to jakiś skok rozwojowy, bo czytałam ze 11 miesiąc to właśnie skok.Ale już nie narzekam, muszę uzbroić się w cierpliwość. Niemożliwe żeby taka miała być już zawsze.
Pogoda nawet ładna ale wieje trochę.
Zamówiliśmy spacerówkę, bo z naszego niby da się przerobić ale jest ciężki i nie chce mi się go dźwigać po tych schodach.
Dziś na obiad krupnik i placki z jabłkami, nie wiem jak je usmażę, może jaśnie pani mi zezwoli :evil:
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 717 dni temu
Posty: 2116
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-07, 13:29   

ups koralina no w Płocku to nie mam nikogo <bezradny>
gosiak ja to Cie rozumie, junior też lubi zeby z nim non top w pokoju w klamotach gmerać no ale ile mozna...z jednej strony rano jak sprzątam i gotuje obiad to siedzi w krzesełku i po 30min marudzi no ale co sprzątnąć trzeba i ugotować też wiec jęczy póki nie skończe <bezradny>
_________________
 
 
 
Gosiak 11 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 1495
Skąd: Stalowa Wola

Profil:
Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
skolowana

Wysłany: 2012-02-07, 14:12   

Aniusia napisał/a:
po 30min marudzi

to u mnie tyle nie wytrzyma :-P Wsadziłam ją niedawno właśnie jak ja jadłam to cały czas przeryczała :-/ No ale matka też musi chociaż zjeść spokojnie(jeżeli można o jedzeniu podczas wrzasków dziecka tak powiedzieć) 8-) Ale bywała że wytrzymała z 10 minut w krzesełku :-> Teraz śpi <hura>
_________________



trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 717 dni temu
Posty: 2116
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-07, 15:27   

laurel kubuś też już je pieczarki?
gosiak mój od malutkiego mi rano towarzyszy w sprzątaniu i gotowaniu więc może dlatego wytrzymuje :-P ale zasypiać sam to sie chyba nie nauczy bo 3h nam schodzi i stwierdzam że ja nie mam dla siebie wieczorem nic czasu, to mi najgorzej doskwiera :-?

junior zastrajkował mleka nie chce <bezradny> za to wcina kanapke i zagryza deserkiem owocowym :lol: obiadu też nie chciał wolał iść spać...niech mu bedzie po drzemce zje a takie szopki bo wczoraj zauważyłam ze nastepna 4ka się pcha a 3jek jak nie bylo tak nie ma <bezradny> ach te zęby, maruda ,maruda i maruda pół dnia :-?

kurde zauważyłam ze ja samą zupą to sie nie najem <bezradny>
_________________
 
 
 
Laurel 





Informacje:
Dołączyła 684 dni temu
Posty: 3531

Profil:
Im. dziecka: Dominika, Patryk, Kubuś
Wysłany: 2012-02-07, 16:15   

Aniusia napisał/a:
laurel kubuś też już je pieczarki?


Chyba miał 10 czy 11 miesięcy jak pierwszy raz podałam, teraz wcina głównie w zapiekankach, choć dzisiaj zupka bardzo mu smakowała. Tylko zamiast grzanek rozmoczona weka. Ma swoje gusta ;-)
_________________
 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1498 dni temu
Posty: 3059
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2012-02-07, 17:01   

A my już z młodym po komisji z PZU. Decyzję mają podać za około 2tyg.
Poza tym dzwonili do mnie z ośrodka i jutro od 17:00 mam mieć pierwszą jazdę :shock:
Nie dość, że śnieg spadł i jezdnia śliska, to jeszcze mam jeździć jak się ściemni.
Ale mnie strach obleciał...
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2012-02-07, 18:16   

LeeLoo, Bez obaw, jak się nauczysz w trudnych warunkach to potem w kazdych już bedziesz umiała jeździć :-) póki instruktor jest obok nie ma sie czego bać :-)
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
Aniusia 
wredniak





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 717 dni temu
Posty: 2116
Skąd: chatka z piernika

Profil:
Imię: Maryna ;)
Im. dziecka: Junior
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2012-02-07, 18:47   

leeloo moja pierwsza jazda też była jak już było ciemno i niespodziewanie spadł krem...w marcu <bezradny> dałam rade a co sie balam... <bezradny>
laurel a nie balaś sie że to ciężkostrawne :-/
koralina zgadnij co ja właśnie jem :lol: ..tak, tak podrażniłaś tasiemca..placuszki ziemniaczane <zawstydzony>

oglądam konferencje Rutkowskiego :roll:
_________________
 
 
 
koralina 
Dogonić marzenia...





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 1051 dni temu
Posty: 1339
Skąd: Z Przedszkolandii

Profil:
Imię: Karolina
Wysłany: 2012-02-07, 18:50   

Aniusia tak coś czułam, że upichcisz :D Mój M zajadł aż mu się uszy zatrzęsły :D

Kurde wszedzie w miescie te plakaty z KSW. To, która przyjezdza??:)

Głowa mnie boli coś :(

Leeloo dasz radę :) ja też musze się wziąć i dokończyć to prawko ale kurde czas brak <bezradny>
_________________


Kwiecień 2011, Listopad 2011
Dwa aniołki w niebie piszą list do siebie...
 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4427

Profil:
Wysłany: 2012-02-07, 19:59   

I już wieczór...Popijam piwko :-P
iwonaryki napisał/a:
mróz odpuścił

U nas również :-) . Tylko -5, więc Baśka poszła na godzinny spacerek :-) .
koralina, dobrze,że nocka była udana :-) .
koralina napisał/a:
Dziś na obiad placki ziemniaczane
asia21_87 napisał/a:
placki ziemniaczane mialam wczoraj

Ale narobiłyście mi smaka ;-) . Najbardziej lubię ze śmietaną,ale nie z cukrem.
Luka napisał/a:
w domu mam już cieplutko

To dobrze. Nie ma to jak ciepły kąt.
Aniusia napisał/a:
junior przespał noc bez butli

Aniusia, gratuluję :-) . Oby to nie był pojedynczy przypadek.
Laurel napisał/a:
kazali przyjść po 20

Po dwudziestej :shock: i to z dziećmi? Masakra. Laurel, zdrówka dla dzieci.
LeeLoo napisał/a:
od 17:00 mam mieć pierwszą jazdę

Nie bój żaby :-) . LeeLoo uda się i oby Ci się spodobało :-) .
_________________

 
 
 
Liska 





Informacje:
Wiek: 28
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 544

Profil:
Wysłany: 2012-02-07, 20:32   

Karoll napisał/a:
I już wieczór...Popijam piwko

Ja też :mrgreen:
_________________
"...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
 
 
 
LeeLoo 
Nie taka straszna...





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 1498 dni temu
Posty: 3059
Skąd: WrocLove

Profil:
Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2012-02-07, 21:39   

Wiecie po cichu liczę, że weźmie mnie najpierw na plac manewrowy :-P
Swoją drogą jestem eksperymentem. Ta babeczka jest nowo przyjęta do ośrodka i ja jako jedna z pierwszych będę z nią jeździć. Mam nadzieję, że jej na pracy zależy i będzie chciała się wykazać :mrgreen:
_________________


Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 30
Dołączyła 1639 dni temu
Posty: 4459

Profil:
Wysłany: 2012-02-07, 22:20   

melduję się, że żyję ;-)
wyjazd udany, choć w domku odpoczywam dopiero. Krzyś dzielny, na początku niechętnie w każdym nowym miejscu ( w sumie byliśmy w 4), ale dość szybko się przyzwyczajał. na koniec nie chciał wcale wracać ;-) było dużo plotek, śmiechu, przyjemny weekend :)

ogarniałam pogaduchy od dwóch dni, dopiero teraz się udało ;-)
do piątku nadrabiamy zaległości domowe, sprzątanie, zakupy, też na allegro, naprawianie podniszczonych zabawek, porządki w dokumentach i takie tam. dziś już byliśmy u teściów, jutro basen, w czwartek może do szwagierki razem wyskoczymy. i tak spędzamy sobie razem czas :) na weekend znów nas nie ma, tym razem już bliżej, bo na Wrocław uderzamy.

lecę czytać Was dalej.
_________________


 
 
 
Karoll 





Informacje:
Dołączyła 603 dni temu
Posty: 4427

Profil:
Wysłany: 2012-02-07, 22:32   

Madzia81 napisał/a:
melduję się, że żyję, wyjazd udany,

Super,że podróż udała się :-D .Jesteście zadowoleni i to najważniejsze :-) .A jak najmniejsza dzidzia zniosła podróż?
Madzia81 napisał/a:
na Wrocław uderzamy.

Szalejecie z wyjazdami :-) . W sumie to sama bym gdzieś pojechała, ale Basia jeszcze za mała na dalekie wyjazdy.Choć w wakacje marzy mi się podróż do Warszawy do rodziny M.
Madzia81 napisał/a:
na koniec nie chciał wcale wracać

Mały podróżnik Wam rośnie :-D .
_________________

 
 
 
Odpowiedz do tematu

Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi
Brak nowych postów Samorealizacja mamusiek
Hydepark 37
Brak nowych postów Ulubione czasopisma mamusiek
Kultura, film, książka 9
Brak nowych postów Mamina i nie tylko telenowela
Gry, zabawy i zagadki 16
Brak nowych postów Tworczosc Anne Geddes i nie tylko :)
Hobby 18

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group