Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2010-03-09, 21:17
przeczytałam co tam u Was, ale dzisiejsza wiadomość od madzi wszystko przyćmiła i niewiele pamiętam, przepraszam.
Madzia napisała jeszcze, że nie może mieć tam włączonego telefonu i że więcej coś skrobnie jak po tajniacku go włączy tak więc czekam na kolejną wiadomość. jak coś się pojawi na komórce, to oczywiście dam Wam znać
angiczku - powiem Ci, że to zasypianie przy butli to mnie zaskoczyło. dydka nie chce Mały?
Anetko - zdrówka dla malutkiego.
motylku - nie wiedziałam, że na 6 godzin wracasz do pracy. fajnie, że nie na cały etat. a pracę masz blisko domu czy musisz dojeżdżać?
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 08:31
Witam dziewczyny
My wczoraj byliśmy u lekarza . Normalnie więcej takich lekarzy . W gabinecie siedzieliśmy 40 minut . Pani nam wszystko wytłumaczyła zapisała 2 kartki z syropami i lekarstwami jakie mogę podawać małemu . Po obsłuchaniu mówi że z tyłu jest czysty tylko z przodu zalega mu wydzielina . Dlatego wieczorem i w nocy ma takie ataki kaszlu . Przepisała lekarstwa żeby rozrzedzić mu tą wydzielinę . I zmieniła zamiast maści do oczka przepisała krople . Bo mały jak choruje to zaraz mu oczka ropieją . I wcale mu nie jest potrzebny antybiotyk , dla niej to już ostateczność . A u mojej pediatry to od razu bym go dostała . Tak więc teraz będziemy się leczyć .
A teraz Dominik . Na wstępie powiem że Domiś boi się lekarzy a bardziej patyczka do buzi . A wczoraj tak mu się spodobała pani doktor że nie chciał wyjść z gabinetu . Przyjechaliśmy do domu a babcia się go pyta gdzie był . A Domiś na to - Byłem u pani doktor ale nie u tej naszej strasznej tylko takiej fajniej I ta pani miała dużo zabawek i nie miała tego drewna do buzi
Ale się rozpisałam . Uciekam na śniadanko . Miłego dnia dziewczyny
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1161 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 08:46
calineczka, Oszczędzaj się, pamiętaj o dzidzi.
Aneta, Fajnie macie z tymi lekarzami jak nie neonatolog to stomatolog. U nas tylko jeden taki dlatego będę się upierać żeby do niego dziecko zapisać. Dzielnych masz chłopaków. Nikt chyba nie lubi patyczków.
Będziesz teraz chodzić do tego lekarza czy to tylko tak jednorazowo?
TriDzięki za sposób na nudę.
Zdrówka życzę wszystkim.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 32 Dołączyła 1490 dni temu Posty: 2960 Skąd: podlaskie
Profil: Imię: Aneta
Im. dziecka: Dominik , Daniel
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 10:32
Kamyczek, jak coś potrzebuję na receptę to idę do naszej pani pediatry . Ale teraz jak już dzieciaki zachorują to wolę jechać prywatnie do tej lekarki co wczoraj byłam . Chociaż mam nadzieję że już nie będzie takiej potrzeby . Wszystko na kartkach wypisała co podawać dzieciaczkom jak zachorują . Jakie syropy w jakich przypadkach dawać - chodzi o wykrztuśne i od kaszlu . Teraz wizytę mamy w poradni 22 marca to już planowana .
Jak możliwość zapisania dzieciaczka do naprawdę dobrego lekarza to zapisuj
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 903 dni temu Posty: 241 Skąd: elblag
Profil: Imię: Monika
Im. dziecka: Julia
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 10:54
witam dziś rano dostałam @ wiec nie jestem w ciąży choć już powoli nastawiałam sie na to ze jestem no ale nie jestem dziś jadę do Urzędu pracy podpisać listę wiec zajrzałam do was na chwilkę
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1161 dni temu Posty: 2104
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 12:28
monikak, No widzisz jednak jest po Twojej myśli, dzidzia pojawi się jak będzie na nią pora.
Też się objadłam. Popijam sobie herbatkę ziołową bo coś mi za ciężko.
Korzystam bo po porodzie dietka.
Zapowiadają się dwa dni bez teściowej. Normalnie żyć nie umierać.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-10, 14:08
Kamyczek napisał/a:
Nikt chyba nie lubi patyczków.
Zosia lubi
1. już wie, że dostaje za to naklejki
2. dostaje patyk i potem ona zagląda - nam, misiom, lalkom...
Anetka - fajnie, że macie dobrego lekarza
U nas dziś tak słonecznie, że aż czuje się wiosnę - do momentu, kiedy się wyjdzie z pomieszczenia - ziziziimnooo!!
Ale podobno wraz z kalendarzową ma przyjść już prawdziwa wiosna. Uf, tylko 10 dni
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum