Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 06:54
kjujiczek, tylko nie szalejcie zbytnio bo zaraz drugie bedzie A z tymi cycochami moj tez marudzi ze teraz sa tylko Franka
My nie wytrzymalismy 6 tygodni i po 5 juz sie do siebie dorwalismy, tylko ze u mnie po cesarce juz w ogole krwawienia nie bylo. No i nic sie w tej sferze nie zmienilo, nie mam nawet problemow z suchoscia co ponoc jest czeste po porodzie Sabinko do gina marsz, ile mozna taki bol znosic
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-08-30, 08:04
[quote="kashira"]Sabinko do gina marsz, ile mozna taki bol znosic [/quote kumpela 3 lata po porodzie czuła dyskonfoort zakończyło sie roztaniem z partnerem
Sabcia Idź do lekarza może maść przpisze tako jakoś. Zapomiałam jak się nazywa ale podomierz pomaga
Ja się nie znam no bo jak ale do lekarza wydaje mi się że warto pójść zapytać.
Nie mówię że coś Ci dolega ale lepiej sprawdzić.
No bo dlaczego macie "unikać" zbliżeń
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 11:07
Sabina napisał/a:
Mnie boli to szycie, tzn, ból nie jest dotkliwy, przypomina kłócie, ale skutecznie zabiera całą radość
Postaram się umówić teraz do gin, niech mnie jeszcze raz obejrzy, bo jakoś dziwnie się z tym czuje... Wiem, że trzeba czasu, ale jak tak dalej pójdzie, to zapomnę jak to jest
Kochana ja to jak dziewczyny uważam Idź prędko do gin na wizytę do tej co chodziłaś i zobaczy co i jak I zdawaj tu wieści z wizyty kochana co tam gin Ci powiedziała
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 745 dni temu Posty: 1451
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Agatka
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 14:32
kashira napisał/a:
kjujiczek, tylko nie szalejcie zbytnio bo zaraz drugie bedzie
Tfu, tfu, tfuuuuuuu
kashira napisał/a:
My nie wytrzymalismy 6 tygodni i po 5 juz sie do siebie dorwalismy
No my też
WweronikaA napisał/a:
kjujiczek napisał/a:
wreszcie koniec celibatu
Ile on u Was trwał?
Dość długo nie?
No od grudnia nie liczę bzykania, które miało przyspieszyć poród, bo z brzucholem było niewygodnie, ja zestresowana, że mogę znowu krwawić, więc co to za bzykanie w ogóle? Sabinko - również myślę, że trzeba się poradzić lekarza, w końcu przytulanki mają być przyjemne, a nie bolesne. Oby to Ci szybciutko przeszło
No od grudnia nie liczę bzykania, które miało przyspieszyć poród, bo z brzucholem było niewygodnie, ja zestresowana, że mogę znowu krwawić, więc co to za bzykanie w ogóle?
Ojjj i tak byliście dzielni Tyle czasu ho ho
_________________
Tulimy się z twoim ojcem w objęciach lecz coraz nam dalej do siebie.
Dystansujesz nas, rośniesz, bezczelnie kopiesz, Stajesz między nami maleńki, rywalu by nas jeszcze mocniej zbliżyć nad kołyską...
Próbowałam się dziś dodzwonić do mojej ginki, żeby się umówić, ale gapa zapomniałam że ona jest w poniedziałki, środy i piątki
Pójdę do niej jak najszybciej, bo wcale mnie nie cieszy ta zmiana na gorsze w naszym - i tak nieciekawym przez rozłąkę - pożyciu Zwłaszcza, że za 2 tygodnie planujemy wyjazd do mężulka, pomieszkamy jakiś czas razem W końcu I by było fajnie jakby wszystko było dobrze
Angik ja też miała szwy rozpuszczalne, byłam bardzo głęboko cięta (to też znasz, bo Dawiś ciężko wychodził) Teraz mam takie głupie uczucie, nawet jak się umyję - jakby woda się gdzieś tam zatrzymywała, normalnie jakby się kieszonki jakieś porobiły i wypływa z opóźnieniem
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1419 dni temu Posty: 1780
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 21:14
Sabina, ale bylas juz na "przegladzie" po porodzie? Ginekolog widzial jak sie rana zagoila itd? W sumie to dopiero 3 miesiace po porodzie wiec wiadomo,ze po glebokim nacieciu nie wszystko wroci tam jeszcze do normy,ale lepiej to wszystko skonsultowac z lekarzem. Mi polozna powiedziala tak: minie rok nim wszystko tam na dole wroci do stanu sprzed porodu ,a po roku bedziesz miala drugie
U mnie mimo,ze minely juz 2 lata to nie jest tak jak bylo - nie boli mnie nic,zroslam sie pieknie,ale nie oszukujac nikogo - "rozwalil" mnie moj maly klocus i juz nie czuje wzystkiego tak jak kiedys
Moze jak juz bede miala drugie dziecko i wygram w totka to zrobie sobie plastyke krocza
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1393 dni temu Posty: 2064
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Ula i Ala
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-30, 21:16
angik1683, powiem Ci ze ja po drugim porodzie czułam sie swietnie, nie wiem od czego to lazye, polog miałam dosc krotko i w miare szybko sprobowalismy seksu, chyba 4 tyg po, wiem za szybko ale co tam
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 719 dni temu Posty: 1495 Skąd: Stalowa Wola
Profil: Imię: Gosia
Im. dziecka: Natalka
Nastrój:
Wysłany: 2011-09-06, 10:31
Nie wiem dlaczego, ale ja jakoś w ogóle nie mam ochoty na "przytulanie" Już na początku po porodzie było lepiej z moimi chęciami a teraz szkoda gadać Zdarzyło się parę razy. Jakość się nie zmieniła tylko na początek czuję się dziwnie jakby (może to głupio zabrzmi) zszyli mnie więcej niż trzeba, tak jak u Sabiny lekkie kłucie ale byłam u ginekologa i stwierdziła że wszystko jest w porządku więc nie wiem...
_________________
trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka..
Ja wczoraj byłam na przeglądzie w końcu
Po badaniu stwierdzono, że wszystko jest w najlepszym porządku Tylko się cieszyć
Gosiak 11 napisał/a:
tak jak u Sabiny lekkie kłucie ale byłam u ginekologa i stwierdziła że wszystko jest w porządku więc nie wiem...
Gosiu ja mojej gin powiedziałam o tym i kazała mi stosować globulki Cicatridina i mamy używać żelu przed przytulaskami Bo okazało się, że ten dyskomfort to zbyt słabe nawilżenie Może Ty masz to samo?
Gosiak 11 napisał/a:
jakoś w ogóle nie mam ochoty na "przytulanie"
to pewnie przez męczenie... jesteś przemęczona, a wtedy ciężko o namiętność
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 775 dni temu Posty: 304 Skąd: pomorskie
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Dominik i Filip
Nastrój:
Wysłany: 2011-09-14, 15:34
U mnie tez jest koszmar ;(Jestem juz 9 miesiecy po porodzie i podczas seksu boli mnie jak diabli.tznboli tylko jak wchodzi...jak juz jest w srdoku bol mija i jest przyjemnosc,bola mnie te mniejsca gdzie bylam szyta. Maz twierdzi ze mnie lekarz za bardzo zszyl..nie wiem
do lekarza ide w pazdzierniku powiem mu co i jak moze pomoze
aniafull, wspolczuje... ja tez bylam szyta, ale po pologu chodzilam na sonde (elektrosytymulacje) blizny. Pierwsze stosunki byly takie sobie. Ciagnelo... teraz wszytko ok. oststnio bylam na kontroli i po bliznie nie ma ani sladu. Konfort wspolzycia wrocil
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum