Witam!! dziewczyny mam pytanie...ja to jest z tą biegunką przed porodem, miałyście? a jezeli tak to ile dni/ godzin przed porodem? od paru dni mam takie jak by "oczyszczanie sie organizmu" , zawsze miałam problemy z zaparciami a przez ostatnie dni czuje sie jak po czyms na przeczyszczenie. Termin porodu mam na 13 maja , oprocz nieregularnych skurczy i tego wlasnie "oczyszczania" nie mam innych objawów. Czy moge juz na dniach spodziewac sie porodu czy to tylko fałszywy alarm..? z góry dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam !
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1266 dni temu Posty: 2080
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-07, 09:44
onna Ja też mam biegunkę od kilku dni, a skurcze są tylko sporadyczne, bardziej brzuch mi się stawia. Jesteśmy na tym samym etapie ciąży, więc zostało nam maks dwa tygodnie to już nie długo. Doczekamy się.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Czy moge juz na dniach spodziewac sie porodu czy to tylko fałszywy alarm..?
mnie czyscilo chyba nawet ze 3 tygodnie przed terminem. przed samym porodem nie. tak wiec nie musi to byc wyznacznik szybkiego porodu. Ale przygotowanie sie organizmu do tej waznej chwili, jak najbardziej. u innych sa wymioty..
u mnie na ok 3 dni wcześniej zaczęło się oczyszczanie - jeszcze w szpitalu miałam wizyte w toalecie
Tzn. przez trzy dni przed porodem biegałaś do ubikacji? Bo mnie zaczęło się dzisiaj, po wielu tygodniach walki z zaparciami, potem zwykłe skurcze i tyle. Najpierw myślałam, że się pewnie zacznie a teraz nie wiem... Będzie ciąg dalszy?
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 436 dni temu Posty: 544
Profil:
Wysłany: 2011-04-06, 14:50
Kurka, dziewczyny, sorry za może zbyt bezpośrednie pytanie, ale jak wygląda takie rodzenie z biegunką..no kurcze przecież przy parciu to musi być jakaś masakra jak tam się daje temu lekarzowi tą sraczką ( ) po twarzy... aż sie zaczęłam bać tak już na przyszłość
_________________ "...I'm lucky I'm in love with my best friend..."
Kurka, dziewczyny, sorry za może zbyt bezpośrednie pytanie, ale jak wygląda takie rodzenie z biegunką..no kurcze przecież przy parciu to musi być jakaś masakra jak tam się daje temu lekarzowi tą sraczką ( ) po twarzy... aż sie zaczęłam bać tak już na przyszłość
rodzić to nie wiem bo ja rodziłam na "czysto" - biegunka była zanim zaczęło się prawdziwe rodzenie ( parte ) no i ogólnie nie było to nic na zasadzie "szybko bo nie dobiegnę do wc )
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 842 dni temu Posty: 2549 Skąd: mazowieckie
Profil: Imię: Jola
Nastrój:
Wysłany: 2011-04-09, 17:32
ja biegunki nie miałam, lewatywy tez nie, czego żałuje, bo przry dobrych skurczach siedziałam na kibelku i stękałam
małz nade mną, połozna się darła, żebym wracała na łóżko, bo to nie stolec, tylko takie uczucie, ale ja chyba wiedziałam, co mi sie chce załatwiłam potrzebę, wlazłam pod prysznic, umyłam się i wróciłam na łózko
przy nastepnej ciąży sama zrobię sobie lewatywe jeszcze w domu, coby mi połozna nie wmawiała co mi się chce, a czego nie
Informacje: Wiek: 33 Dołączyła 1284 dni temu Posty: 1799 Skąd: Poznań
Profil: Im. dziecka: Mateuszek
Wysłany: 2011-04-11, 11:15
I ja ani biegunki ani lewatywy nie mialam, zapomnialam na izbie, ze mam poprosic o lewatywe, ale pozniej jak weszlam na sale porodowa, to chyba ze strachu od razu poszlam do toalety, a pozniej pod prysznic. Czyli podobnie jak u malami
Najpierw w domu natura sama sprowokowała oczyszczanie się organizmu. W szpitalu zrobiono lewatywę. Niestety nie wiedząc czemu nie podziałało od razu. Tylko po 2 godzinach. Z porodówki latałam do kibelka z trzy razy. Wcale nie zdziwiłabym się gdyby okazało się, że później zanieczyściłam się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum