Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2012-02-15, 21:24
Madzia81,Luka,Lady,Angela i inne mamuśki przyszłe
Każda z was coś wspominała o cieciu? Możecie coś więcej napisać ? Bedziecie miały ? Czy jeszcze nie wiedomo? Madzi81 o Ciebie mi najbardziej chodzi?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-15, 21:52
Odczuwam to samo co ewelcia. Nie czuję się jakbym rodziła.
Ale zapewne ze strachu o dziecko, gdybym miała znów rodzić, naciskałabym na cc, a nie tak jak przy pierwszym porodzie. Liczyłam na sn, doktorek podłapał temat i za długo mnie przetrzymał dziad jeden.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
A ja bym bardzo chciała sn. Niby dyrektywa jest, że naturalnie można rodzić po dwóch latach od ostatniego porodu, ale nie jest to jakis sztywny przepis, zdarza się, że na życzenie pacjentka rodzi naturalnie przed upływem tego terminu.
Z drugiej strony, uznali, że jedno cięćie w przeszłości jest wskazaniem medycznym do kolejnego, czyli każda kobieta, która już miała cc, może się domagać rozwiązania kolejnej ciąży w ten sam sposób - wiadomości od mojego lekarza, więc raczej sprawdzone
Z drugiej strony, uznali, że jedno cięćie w przeszłości jest wskazaniem medycznym do kolejnego, czyli każda kobieta, która już miała cc, może się domagać rozwiązania kolejnej ciąży w ten sam sposób - wiadomości od mojego lekarza, więc raczej sprawdzone
z takiego rozwiązania skorzystała moja koleżanka - tydzień temu urodziła Piotrusia A była niecałe 2 lata po pierwszym cc Sama wybrała ponowne cc
Tylko, że ona od początku nie chciała rodzić naturalnie - źle znosi ból i bardzo się bała
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2012-02-16, 09:40
Laurel napisał/a:
Niby dyrektywa jest, że naturalnie można rodzić po dwóch latach od ostatniego porodu, ale nie jest to jakis sztywny przepis, zdarza się, że na życzenie pacjentka rodzi naturalnie przed upływem tego terminu.
No właśnie mam pare znajomych co 2 poród odbył się naturalnie a pierwsze było cc i o dziwo dobrze zniesli porody , szybko i sprawnie.
Sabina napisał/a:
A była niecałe 2 lata po pierwszym cc Sama wybrała ponowne cc
Nie chce w najbliższym piecioleciu miec dzieci, a co później już nie mogę prosić o cc
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-16, 10:08
Laurel napisał/a:
Z drugiej strony, uznali, że jedno cięćie w przeszłości jest wskazaniem medycznym do kolejnego, czyli każda kobieta, która już miała cc, może się domagać rozwiązania kolejnej ciąży w ten sam sposób - wiadomości od mojego lekarza, więc raczej sprawdzone
Tak tak z tym się zgadzam. Nawet nasz oławski szpital daje wybór w takiej sytuacji kobiecie.
Nie wiem tylko dlaczego tam gdzie ja rodziłam na klinikach wszyscy lekarze powtarzali, że wcale tak nie jest i było parę lasek, które męczyli zanim zdecydowali się na cc.
No ale tam to były nieraz trzy światy
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Kochanie, jeśli raz miałaś cc, kiedykolwiek to było, to nawet po kilku latach możesz wymagać cięcia. Na dzień dzisiejszy takie są wytyczne Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.
Bo może nie były o tym poinformowane. Jeśli znasz swoje prawa, to gin,który prowadzi ciążę, od razu kieruje cię na cc przed terminem porodu A że w polskich szpitalach wolna amerykanka, to ja wiem ale o swoje walczyć trzeba.
kochanie1305199, hym... ginekolog stwerdził ze " moge siłami natury". Ze jak dostane znieczulenie - to moge. Ale u nas w szpitalu znieczulenia nie ma...wiec pewnie ten drugi lekarz ( bo to on ma decydujacy głos) podejmie decyzje o CC.
Z jednej strony wolałabym SN- szybciej doszłabym do siebie, po chyba 3 godzinach moge wstac?
sa te emocje, rodzisz w bólach swoj mały cud - dzieciatko. Tyle ze obawiam iz wysiłek, ból moglby doprowadzic do powikłan - stad mysl o CC.
Zobaczymy jak bedzie, dowiem sie na czasie.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 876 dni temu Posty: 1936 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-16, 18:43
LadyBlack napisał/a:
szybciej doszłabym do siebie
ja juz nie jestem tego taka pewna, szwagierka już prawie tydzien po porodzie a nadal nie może usiąśc wydaje mi się że do tego czasu to ja już po cc byłam sprawniejsza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum