Informacje: Dołączyła 423 dni temu Posty: 1015 Skąd: Gdańsk
Profil: Imię: Angelika
Im. dziecka: Matylda
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-07, 11:37
Mój I będzie przy porodzie i decyzja była podjęta nim nawet zaszłam w ciąże skoro chce być przy tym to ja się z tego ciesze ostatnio sie mnie pytał czy będzie mógł przeciąć pępowine hehe co do usg to mój I chodzi zemną na każdą wizyte już od 6 tc i ani jednej wizyty nie opuścił bardzo się z tego ciesze że tak uczestniczy w tej ciązy i nie musze mu marudzić o to by się interesował dzieckiem zawsze po wyjściu od gina się pyta kiedy mamy nastepną wizyte żeby sobie zarezerwował wolny dzień Tak więć nie moge narzekać na mojego ukochanego
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-07, 18:04
Ale Wam zazdroszcze Moj Ł. tez mial byc przy porodzie i jak w koncu wpuszczono go na porodowke to tylko po to zebym mu powiedziala ze jednak cc
Jak faceci uczestnicza w ciazy to pozniej sa cudownymi ojcami Moj malz nawet tył ze mna
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 777 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-08, 13:01
My bardzo nastawiliśmy się na rodzenie razem. Pierwszy poród był razem i ten też miał być. Niestety nie wyszło, bo małej bardzo się na świat spieszyło i tatuś by nie zdążył dojechać...
Do dzisiaj czuję się z tym okropnie. Bo jakbym mu zadzwoniła od razu jak tylko trafiłam na porodówkę to może by zdążył, ale położna twierdziła, że to długo potrwa i da mi znać kiedy zawiadomić męża. A później to już wszystko poszło za szybko. Nie mogę sobie tego wybaczyć, że byłam taka głupia.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 777 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-08, 13:20
Na chwilę obecną nie planujemy więcej dzieci. Dlatego tym bardziej jest to dla mnie nadal bolesne i chwilami mnie do łez doprowadza. szczególnie jak widzę, że mężowi bardzo przykro było z tego powodu. Od razu mi się przypominają chwile przed porodem jak wspominał poród Patryka i mówił, że to takie szczególne dla niego przeżycie i w ogóle...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 876 dni temu Posty: 1936 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-29, 18:35
LadyBlack napisał/a:
musza byc jakies warunki spełnione?
w niektórych szpitalach partner musi uczestniczyś w zajeciach w szkole rodzenia
LadyBlack napisał/a:
ile sie płaci za taki porod rodzinny ??
u nas się nie płaci, nie słyszałam o takim czymś najlepiej popytać w swoim szpitalu, lub położnej jak przyjdzie na wizytę bo co szpital to inne warunki
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2012-02-29, 18:36
LadyBlack napisał/a:
Czy ktos wie ile sie płaci za taki porod rodzinny ?? musza byc jakies warunki spełnione?
U mojej siostry ciotecznej było tak że obok tam sali porodów i drugiej takiej sali specjalistycznej takiej do wykonywania cc był taki oddzielny pokój , pomieszczenie na taki poród rodzinny tam jej narzeczony mojej siostry ciotecznej ponoć zemdlał gdy ona rodziła ich syna on tam miał na sobie jedynie tam buty takie ochronne i taki specjalne odzienie i z tego co mi wiadomo nic tam nie płacili ale gdzieś indziej jest tak a gdzieś indziej inaczej w Garwolinie tam gdzie ja rodziłam to za taki rodzinny poród się nie płaci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum