Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 938 dni temu Posty: 11 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2009-08-18, 08:11
Mnie się podobają te misiowe A my z siostrą ostatnio kupiłyśmy taką 4- częściową; jest super milutka, mięciutka i podoba mi się w tym zestawie ochraniacz na szczebelki.
Kupiłyśmy ją na [link usunięto]- ulubiony sklep mojej siostry
edit: nie linkujemy. zresztą to już nie pierwszy raz, więc tym razem ostrzeżenie.
12917_1.jpg
Plik ściągnięto 1155 raz(y) 7,74 KB
Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2009-08-18, 09:12, w całości zmieniany 2 razy
Informacje: Dołączyła 983 dni temu Posty: 754 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Asia
Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2009-09-01, 09:37
A mogą byc do łóżka
W niedzielę byliśmy z P. na zakupach i sprawilismy naszemu dziecku "dorosłą" kołdrę i podusię plus oczywiście pościel. Z niemowlęcego już wyrosła, a na wszystko w pośrednich rozmiarach cudem można znaleźc jakąś pościel Trochę to wszystko duże do łóżeczka, ale myslę, że kiedy z końcem miesiąca kupimy jej łóżko będzie w sam raz
Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 1534 dni temu Posty: 2119
Profil: Im. dziecka: Michałek
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-22, 15:31
Dwa pytania ?
Jaki najlepiej kupic rozmiar kołderki do łóżeczka 135x100 czy 120x90 ?
Czy te rozki dodawane do kompletu sa ok bo wczesniejsze wpisy trochę mnie zniechęcają
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-22, 16:05
Ja mam 120x90 i chyba wystarcza, nie zawija się w łóżeczku, Zośka mi nie ginie w pościeli... ale rzadko używamy, bo jednak głównie śpimy pod kocykiem, łatwiej się nim otula dziecko
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-04-22, 20:09
Ja mam jeden komplet taki (niestety moich słodkich misiów w necie nie znalazłam):
Kołderka jest przypinana na suwakach i tworzy śpiworek, ale można ją wypiąć całkiem.
Póki Zosia dużo w nocy wędrowała to zakładałam sam spód - duży plus u smoczkowych dzieci - ochraniacz przyszyty do spodniego prześcieradła (na wierzch póki zdarzaja się wpadki mozna na rzepach wpiąć drugie i miedzy nie dac ceratkę, żeby nie prać całości co chwilę), więc smoczek nie da rady prześlizgnąc się pod ochraniaczem za łóżeczko) i dawałam jej kocyk.
Dopiero teraz korzystamy z uroków całości - nie muszę w nocy wstawać i jej przykrywać
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum