Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 772 dni temu Posty: 1419 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2010-05-10, 10:42
I twój Maciuś ma niecały roczek? To rzeczywiście postępy! Mikołaj, którym zajmuje się moja teściowa jest na podobnym etapie( oprócz tego że prawie nic nie mówi) a ma już roczek i 6 miesięcy. Gratuluję synka
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-02, 10:50
półtora roku za nami a ja nie mogę w to uwierzyć, już taki duży a jeszcze taki mały Co się Natuś nauczył w tym czasie:
pokazuje nosek, oczka, usta, uszy, rączkę, nóżkę, włosy
mama liczy: raz, dwa a Natek "czy"(trzy), lepiej idzie nam po angielsku:ła, tuuu, tri, po angielsku mówi jeszcze mami(mama), opi(open),klo(close), baj baj
Wracając do polskiego jak chce baje(ma trzy ulubione na mini mini) to baji krzyczy. "Olinek okrąglinek" to Oli, "Kitka i pompon" to aty aty, "Noddy" to dyy- reszta go nie interesuje i dobrze.
kotek robi- mia
piesek -ałł
owieczka- baa
kurka -kuku
babcia -babci
jak bije dzwon w kościele to jest -ała
auto robi -wrmm wrmm, pipi i ijo
Buty przynosi dal siebie mamy albo babci, potem wkłada czapkę i próbuję kurtkę i otwiera drzwi( sięga juz klamki)więc trzeba uważać albo siada do wózka.
Ladnie się dzieli z dziećmi zabawkmi, jak coś pożycza na placyku to potem oddaje no i dostaje histerii jak czegoś nie dostaje a chce
Jest jeszcze wiele innych drobnostek aż nie ma jak zliczyć ach no i jest CAŁY MÓJ I KOCHAM GO BARDZO
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 769 dni temu Posty: 2694 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Zosia, Filip
Nastrój:
Wysłany: 2010-06-03, 18:52
Zosia dziś dobrała się do czekolady w barku... sęk w tym, że uchwyty barku i szuflady były oplątane drutem, bo innym zabezpieczeniom bez problemu dawała radę
Czyli koniec, zostaje nam tylko liczyć na rozwagę i posłuszeństwo dwuletniego dziecka - oops
_________________ "Bo istnieją gwiazdy i niebieskie kraby pustelniki"
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1315 dni temu Posty: 1831
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-06-03, 22:03
A ja sie musze pochwalic,ze moj Dawidek dzis pierwszy raz podniosl sie do stania z podlogi bez pomocy tzn.bez podpierania sie o mebele itd i zrobil dwa kroczki
Coraz dluzej utrzymuje rownowage stojac i kiedy puszczamy go miedzy soba to robi 3-4 kroczki
Z mowienia to na pytanie jak robi piesek mowi "hau,hau",krowka to "mu" i po wizycie na farmie zalapal jak robi swinka,tylko nie wiem w jakis sposob opisac wydawany przez niego dzwiek
Jednak najczesciej wola mama albo mniam,mniam,no i ostatnio cos w stylu nie,nie,nie
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1535 dni temu Posty: 4129
Profil:
Wysłany: 2010-07-18, 21:08
Krzyś coraz częściej sam je łyżeczką, zna części ciała, mówi coraz więcej wyrazów, ma coraz bardziej skoordynowane ruchy, coraz lepiej biega, bardzo dużo rozumie, papuguje wszystko co się da, a jak tańcuje po całym pokoju
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1226 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-24, 02:34
jakbym miała wymienić wszystko, co mój synek już potrafi, to by mi to zajęło b. dużo czasu.
rozumie b. dużo, reaguje na proste 'komendy' (np. 'przynieś śliczniaczek'-->idzie do komody, otwiera odpowiednią szufladę, wyciąga śliniaczek i mi go przynosi;'obudź tatę'-->bije tatę po twarzy i nie tylko;P itd.), odpowiada 'tak' lub 'nie na pytania, do tego kiwa lub kreci głową. bez problemu i z wręcz zamiłowaniem włazi na łóżka, fotele, itd. i skacze po nich. wczoraj jakimś cudem zdjął jogurt, który postawiłam na ekranie komputera (by nie sięgnął i nie nabałaganił)- pewno wlazł na pufa i na biurko i zlazł, usiadł na podłodze i nabierał jogurt na łyżjkę i rozkosznie ładował sobie do buzi - połowę jogurta było oczywiście rozchlapane na wykładzinie. uwielbia sprzątać - bierze się za szmatki i wyciera podłogę, odkurzacz i udaje, że odkurza, zamiata miotłą, itd. [/quote]
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-08-08, 15:52
Natek zminia się z dnia na dzień, fajnie że juz jest taki kontaktowy
mama audi budu- mama jedziemy samochodem
mama oć - mama choć
mama cęę am/ pi- mama chcę jeść/ pić
mama dzie- mama gdzie?? jest np. auto
babaci tu oć- babcia jest tu choć i prowadzi mnie do zdjęcia babaci
mama monia aaa - chce smoka i spać
psi auu - psy szczekają
pani buu- pan/ pani jedzie autem (pan i pani to u niego t samo )
mama otu- mama otwórz
mama pada woda - pada deszcz
i wiele innych....
z odpieluchowywaniem mamy mały postęp, woła że zrobił fuj jak już zrobi , namiętnie sam siedzi przy stole i "Tatu siam" je łyżeczką lub widelcem (Tatu - to Natuś) - och tak patrze na te moje szczeście i nie wierze że juz taki duży chłopak i że lada chwila taki mikrus się obok pojawi nieporadny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum