bardzo duzo mówi!
Mlody jakos olewa mówienie
jak robi kotek? - mia (czasem brzmi bardziej jak nie)
tata - taa
babcia-baba
jak robi rybka - bezgłoscnie otwiera usta
jak robi piesek - bezglośnie otwiera usta hehe
mama wola tylko wtedy jak placze
Ale ladnie buduje wieże z klocków (krzywe bo krzywe, ale czy to wazne?)
lubi sam jeść widelcem i całkiem ladnie mu to wychodzi
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 1420 dni temu Posty: 1787
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2010-08-08, 22:17
Natus to taki gadula maly juz
Dawidek mowi : mama,dziadzia,"ma" i rozlozenie raczek- czyli nie ma,am am - jak chce jesc, mowi nie i kreci glowa na bokiub tak i kiwa glowa w przod,
zapytany jak robi piesek wola hau,hau,kotek to miau z wystawieniem jezyczka,krowka muuu,macha na pa pa i na bye bye,poza tym biega,tanczy,ladnie sortuje klocki i potrafi ulozyc wieze na wysokosc 3-4 klockow,sam je jogurcik lyzeczka i powoli uczy sie nadziewc jedzonko na widelec, z kubka pije ladnie ale jak mu sie go przechyla jak sam sobie przechyla to wiekszosc laduje na koszulce,robi misiowi "koch,koch" tzn. tuli go do siebie i karmi go lyzeczka
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1266 dni temu Posty: 2080
Profil: Imię: Kornelia
Im. dziecka: Maja, Dorota
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-20, 14:09
Moje dziecko próbowało już tydzień temu, ale dziś mogę oficjalnie się pochwalić, podpełzło do zabawki. ... pod ciągła się tak trzy razy złapała zabawkę i ... padła
Mamusia jest dumna.
_________________
Nie usuwaj dziecku kamieni spod stóp, bo gdy dorośnie będzie się potykać o ziarenka piasku.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 924 dni temu Posty: 2167
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-21, 11:03
a ja sie chwale,że moja corcia grucha sobie gdy lezy najedzona, przewinieta, odbeknięta , jej oooo, aaaa jest cudowne ;-D
uwielbiam jej śmiechy bezglosne ....
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 1331 dni temu Posty: 427
Profil: Imię: Anna
Im. dziecka: Maciuś
Nastrój:
Wysłany: 2010-10-29, 00:04
gratulacje, gratulacje
a ja jakbym miała wymieniać, co mój mały już potrafi to zabrakłoby mi znaków chyba... jest już taki mądry, wszystko rozumie, coraz więcej mówi, reaguje na polecenia, widać, że główkuje i logicznie myśli, aż czasem jestem w szoku, ale zawsze dumna
on już potrafi prawie robić zdjęcia aparatem, (smsy już dawno wysyłał z telefonu ) , włączyć kompa i pocztę, liczyć (ja mówię: raz dwa, a on "tsi", ja cztery pięć a on "sieść" - no z tym sieść to nie do końca wie, kiedy ma powiedzieć ), włączyć bajki w tv (czasem i przełączyć na pilocie na baje, wie, co do kogo należy i to mówi, np. mój tel to mówi mama wie, gdzie co jest w domu i do czego służy, umie już nawet przeklinać mówi "ciuń" mam nadzieję, że się oduczy. uwielbia robić na złość innym i to, czego mu nie wolno...
Motylek przyznam, że jestem pod wrażeniem wygadania Natka. Pięknie mówi jak na 2 latka i to od dłuzszego czasu. MŁody tylko stęka eeeeee z różnym naciskiem, powie baaam jak coś lub ktoś spadnie i nie. Mówienie ma w głębokim powazaniu.
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Nataniel, Alan
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-13, 14:15
a dziękuje dziękuję Aluś, najlepiej jest jak jedziemy samochodem w tedy buzia mu się nie zamyka, pyta i pyta, gada i gada a spróbuj nie dopowiadać, złoci się że hej...
Mamo Natuś Audi edzie (jedzie)??
Mamo, tata auto bum bum?? (jak M. gazuje- mały się wtedy śmieje na całego)
Auto ma toła(koła)??
A drzi(drzwi)??
Mamo nie ma dzieci??(często prejeżdżamy koło boiska szkolengo)
Mamo jest woda i kwa kwa?? (jedziemy koło jeziorka)
To mami auto a to taty auto duze, cacy auto...
mamo ciuch ciuch jedzie (tramwaj)??? i potem każe powtarzać ciuch ciuch każdemu po kilka razy
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 924 dni temu Posty: 2167
Profil: Im. dziecka: jULEK eMILEK
Nastrój:
Wysłany: 2010-12-13, 16:37
motylek, aż uśmiech mam wymalowany jak to czytam, moja julcia tez tak mówiła niedawno a dzis to buzia sie nie zamyka, trzeba z nią grać w buzię na kłódkę ....
Emilka od tygodnia robi bańki ze ślinki i do tego dźwięk coś na brzmienie brrrrrr
Informacje: Wiek: 30 Dołączyła 1640 dni temu Posty: 4459
Profil:
Wysłany: 2010-12-13, 17:43
fajnie, że już tak ładnie mówi i też pamiętam, że Natek szybko zaczął
Krzysio rozwija mowę z każdym dniem, co chwile podłapuje jakieś nowe słówko, mówi często i dużo, ale nie jest tak zaawansowany jak Natek wygląda to mniej więcej tak:
rano: mama idzie dzidzia (mama idzie do dzieci, do pracy), dziadzia bum bum (dziadek przyjedzie autem), Ty nie aaaa (Krzyś nie będzie już spał)
w aucie z M.: tata ma lala, dziadzia nie ma lala (tata ma radio, dziadzia nie ma), pan lala (pan śpiewa) duuuuuuuzie bum (jak mijamy autobus, ciężarówkę), tata Ty ziam (tato ja zamknę)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum