Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 777 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-21, 10:15
Ja noszę Madziutkę w pionie bardzo rzadko, bo ona nie za bardzo to lubi. Nosze ją w poziomie z ręką między jej nogami i przytuloną do mnie. Bardzo to lubi, ale już coraz cięższa i coraz bardziej ręce bolą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 876 dni temu Posty: 1936 Skąd: podkarpackie
Profil: Imię: Ewelina
Im. dziecka: Martynka
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-21, 10:26
Beatko absolutnie cały czas nie noszę, tylko jak nie mogę jej inaczej uspokoić ale próbuję ją teraz odwracać tyłem do mnie żeby główkę opierała, chociaż jej sie to nie bardzo podoba
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-21, 20:11
ewelcia1987, a moj Franek wlasnie polubil te pozycje tylem do mnie bo zbadal ze wszystko z gory moze ogladac. Tyle ze glowy oprzec juz nie chce Poczekaj az Martynce sie spodoba swiat dookola - wtedy inne pozycje pojda w odstawke
a też noszę małą w pionie, bo inaczej nie chce, noszę ją jej pleckami do mojego brzucha, główkę ma między moim biustem mniej więcej
wiekszosc dzieci tak chyba lubi. Jak zajmowałam sie dziecmi szwagierki, chrzesniakiem czy tez jak pracowałam jako nianiato wszystkie chciały tak byc nosze. Najmniej w pionie głowka do mnie. Albo jeszcze samolocik. Tez chetnie tylko nie kazde i nie zawsze. Ja mysle ze trzeba robic tak jak dziecko lubi. Wszystko w normie.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 550 dni temu Posty: 2587
Profil:
Wysłany: 2011-10-22, 21:04
U nas od początku był mały w pinie Jakoś się zabardzo nie przejmuje gattką KRĘGOSŁUP coś tam coś tam, Mał po prostu lubiał być w pionie i tak był noszony
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-10-24, 20:48
kochanie1305199, u mnie Franek tez lubi w pionie ale mimo wszystko mam stresa ze przez to nie bedzie sie podnosil Twoj Tomcio rozwija sie ekspresowo a moj leniuch to nawet z brzucha na plecy nie chce sie przewracac i boje sie czy mu krzywdy tym nie robie
Wtedy dzieć opiera się o Ciebie, pozycja jest stabilna, a widzi wszystko
aha ale jest nie wskazana jednak ?
Wczoraj sobie u kolezanki ponosiłam miesiecznego synka ktory uwielbia byc noszony w pionie twarza do mnie. Czyli taki standard. Zasnał tak w ciagu 5 minut
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum