Informacje: Wiek: 29 Dołączyła 693 dni temu Posty: 1441
Profil: Im. dziecka: Wiktoria
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-09, 21:48 pozycje do noszenia
Czy nosicie swoje dzieci w pionie?
moja Wiki nie chce się już nosić na płasko!!!!! Żąda pozycji w pionie i wtedy jest szczęśliwa.
Na ramieniu ją odbekuję, a potem noszę jak misia koalę w pionie przyklejoną do mojego brzucha i nogi szerzej. ( tak mi kazał ortopeda-mówi ze nie za wcześnie) a ja myślę ze zawcześnie, jednak ona tak uwielbia ! Boję się ze coś jej się stanie z kręgosłupem. Trzymam jeszzcze główkę bo się kiwa , ale ortopeda już nie kazał trzymać. Młoda mi się często wygina w tym kręgoslupie, bo wtedy ćwiczy też trzymanie głowy.
Aha jeszcze jedno. Co robić jak ta główka nagle opada do przodu? Chronić jej czaszkę czy moje zęby?
czy inne pozycje w wieku 3 miesięcy są dozwolone?np. plecami do mojego brzucha? czy za wcześnie?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 1498 dni temu Posty: 3059 Skąd: WrocLove
Profil: Imię: Magdalena
Im. dziecka: Wiktor Jan
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-09, 21:58
Nam zabraniali noszenia w pionie jednak ja to olałam, bo innej opcji na uspokojenie małego nie było. Przodem jak najbardziej możesz ją nosić, główka małej powinna być na wysokości twoich piersi i między nimi (czemu tak to nie wiem, ale tak nam pozwalali zamiast noszenia w pionie). Możesz ją jeszcze w kołyskę nosić, wiesz tak boczkiem, główka wsparta na jednym ramieniu, nóżki na drugim, tylko u Was jeszcze trzeba podtrzymywać kręgosłupek.
_________________
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi.
Są synami i córkami powołanymi do życia przez Życie.
Przychodzą przez was, ale nie z was.
I choć są z wami, do was nie należą.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-10, 08:50
Ja swoje dzieci nosila tak samo pamiętam że jak Grześ byl malutki to w pionie zazwyczaj go trzymałam i podtrzymywałam mu główkę bo chwiała się na lewo i prawo a patem to ja już złapał tą równowagę to już nie trzymałam z naszą Marysią to jest tak samo tylko że tak główka jej się nie chwieje ale leci w przód i muszę uważać aby o mój bark się nie uderzyła i zazwyczaj kadę sobie pieluchę na ramieniu przynajmiej wiem że jak główka jej poleci na bok czy w przód to nie będzie mieć tam siniaka na czole
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 777 dni temu Posty: 1708 Skąd: Śrem
Profil: Imię: Ania
Im. dziecka: Patryk i Madzia
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-10, 11:27
Dzieci noszone w chuście od pierwszych dni są pionizowane i nóżki układane mają jak żabki dlatego wg mnie nie jest za wcześnie. My małego nosiliśmy jak nam było wygodnie - oczywiście w granicach rozsądku i jakoś nic mu nie było.
Informacje: Dołączyła 425 dni temu Posty: 24 Skąd: Żywiec
Profil: Imię: Gabriela
Im. dziecka: Kubuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-06-13, 09:17
oj to noszenie naszych maluszkow. W zasadzie nie powinno sie nosic malych dzieci w pionie, bo to wplywa niekorzystnie na kregoslup, ale coz zrobic jak malenstwo sie domaga. Ja tez mam ten problem bo Kuba nauczyl sie przy kolkach ze nosimy go do gory i teraz juz moge zapomniec o noszeniu go w pozycji lezacej, bo zaraz jest placz. Wydaje mi sie ze jezeli odpowiednio podtrzymujemy maluch to nic mu sie nie stanie
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 641 dni temu Posty: 2744 Skąd: Górny Śląsk
Profil: Imię: Kasia
Im. dziecka: Franuś
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-19, 07:56
Moj Maly tez chce sie nosic tylko w pionie i czesto go tak nosimy, ale boje sie ze przez to moze miec problemy z kregoslupem. Czytalam artykul w ktorym pisano, ze do 3 miesiaca zycia dziecka powinno sie unikac pozycji pionowej, tylko z moim dzieckiem sie nie da inaczej
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 636 dni temu Posty: 3508 Skąd: Ryki
Profil: Imię: Iwona
Im. dziecka: Grześ i Marysia , Gabrysia
Nastrój:
Wysłany: 2011-08-19, 08:26
kashira napisał/a:
Czytalam artykul w ktorym pisano, ze do 3 miesiaca zycia dziecka powinno sie unikac pozycji pionowej, tylko z moim dzieckiem sie nie da inaczej
Z naszą Marynią tak samo jest cały czas ją w pionie noszę czasami ją biorę tak do siebie ... lub robię jej samolocik głownie jak jej się odbije to kladę ja do nosidełka bo już trochę waży a ręce czasami już mnie bolą od takiego noszenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum